piwo toast

Aż 31 PLN za kufel piwa w porównaniu do zaledwie kilku PLN. Gdzie napijecie się najtaniej, a gdzie najdrożej?

Blisko 6,30 PLN za kufel piwa w najtańszym mieście i prawie 31 PLN w najdroższym – nowe badanie cen złotego trunku na świecie, to dobra ściąga dla tych, którzy w podróży lubią wychylić jego niemałe ilości. Co ciekawe, w ścisłej czołówce najniższych cen znalazły się aż… trzy miasta z Polski!

Zestawienie przygotował brytyjski portal money.co.uk, ale na bazie danych z raportu „Cost of Living” tworzonego przez Numbeo – globalnej bazy cen z całego świata.

Trzeba jednak mieć na uwadze, że ceny podane w zestawieniu dotyczą pinty piwa, czyli zgodnie z brytyjską wersją tej miary – dokładnie 568,26 ml. W rzeczywistości chodzi jednak po prostu o duży kufel piwa serwowany w różnych zakątkach świata. Kwoty są oczywiście uśrednione i dotyczą cen w lokalach.

Istotny jest również fakt, że nie wzięto jednak pod uwagę wszystkich miast świata, a wybrano 40 najlepszych reprezentantów piwnej sceny.

Gdzie najtańsze, ale wciąż dobre piwo?

Z rankingu wynika, że najtańsze piwo obecnie kupimy w Buenos Aires, gdzie kufel piwa będzie nas kosztował średnio 6,31 PLN. Na drugim miejscu zestawienia znalazła się świetnie znana piwoszom Praga z uśrednioną ceną na poziomie 7,23 PLN. Na trzecim miejscu wylądowało natomiast miasto Meksyk – tu piwo kupimy za 7,60 PLN.

Dalej zaczyna robić się ciekawie, bowiem kolejne trzy miejsca zajmują… polskie miasta – Wrocław, Kraków i Warszawa (9,17 PLN w stolicy Dolnego Śląska i po 10,20 PLN w dwóch pozostałych miastach). Kraków został zresztą w tym samym rankingu doceniony m.in. za liczbę pubów, barów i klubów (według wyliczeń 2,46 na 10 tys. osób) i postępy w kontekście podejścia do serwowania dobrych piw.

– Kraków to miasto, które w ciągu ostatnich kilku lat odnotowało wielkie postępy na piwnej scenie, z mnóstwem nowych browarów i barów, które przyciągają podróżnych – czytamy w rankingu. – Podobnie jak w Pradze, przystępna cena jest również dużym atutem dla miłośników piwa, którzy chcą odwiedzić Kraków.

Pierwszą dziesiątkę zamyka jeszcze Moskwa, a także Fort Collins, Austin i Grand Rapid w USA.

Najdrożej natomiast kształtuje się sytuacja w San Francisco, gdzie za kufel piwa trzeba zapłacić średnio 30,92 PLN, Melbourne – 28,11 PLN i Bostonie – 27,03 PLN. Tuż za podium trafił też Londyn – 26,97 PLN i Dublin – 25,35 PLN.

Jeśli jesteście ciekawi bardziej szczegółowych informacji, zajrzyjcie do pełnej wersji rankingu.  

A gdzie po prostu jest najtaniej?

Wolelibyście jednak poznać ceny najtańszego piwa bez wspomnianej wstępnej selekcji piwnych miast? Nic straconego. W 2018 roku publikowaliśmy bowiem podobny ranking, ale stworzony przez portal Finder.com. Tu zasady doboru były nieco inne – pod uwagę brano najbardziej zaludnione miasta ze 117 krajów świata. Wtedy z badania wynikało, że najdroższe piwo czeka na nas w Dubaju, a jeden kufel uszczupli nas budżet o ponad 40,48 PLN. Na drugie miejsce trafiła Doha z ceną 40,11 PLN, a podium zamknął Reykjavik – 37,56 PLN. Najtaniej było natomiast w Caracas – w przeliczeniu zaledwie 2,45 PLN, w Taszkencie – 2,78 PLN i Lagos – 2,97 PLN.

Oczywiście od tamtej pory poszczególne ceny na pewno się zmieniły, ale nadal daje to dobry obraz piwnej mapy świata i warto mieć te miejsca na uwadze.

Rankingów dla smakoszy piwa jest więcej!

Warto przypomnieć, że na łamach Fly4free.pl znajdziecie również zestawienie najlepszych miast do odwiedzenia dla smakoszy piwa. Listę stworzyło CNN. Ostatecznie wybrano 15 miast, a do każdego z nich przypisano też browar godny uwagi. Wśród nich znalazł się także jeden kandydat z Polski – Warszawa i browar Pinta.

– W Lizbonie autorzy polecają browar Quimera, mieszczący się w XVIII-wiecznym tunelu królewskim, w Budapeszcie zapraszają do Jónás Craft Beer House, który ma wspaniały ogródek piwny na Dunaju, a w Rzymie rekomendują zwiedzić Birra Baladin – najlepiej razem z halą produkcyjną – pisaliśmy wtedy na łamach Fly4free.pl.

Polecane były również Tallin, Bruksela, Kapsztad, Tokio, Szanghaj, Berlin, Melbourne oraz Victoria w Kanadzie, a także 3 amerykańskie miejsca – Grand Rapids w Michigan, Asheville w Karolinie Północnej i Portland w Maine.

Pełny ranking i uzasadnienie każdego z wyborów możecie znaleźć na stronie CNN.

Sprawdź inne superokazje 🔥
Szarm el-Szejk z aquaparkiem i strefą spa 💦🌴 Tydzień z all inclusive w 4* hotelu za 2719 PLN
Egipt z Warszawy 2719 PLN

Szarm el-Szejk z aquaparkiem i spa: tydzień z all inclusive w 4* hotelu

Ryga okołoweekendowo za 511 PLN 😍🏰 Wakacyjny city break (loty + hotel ze śniadaniami) ✈️☕
Ryga z Krakowa 511 PLN

Wakacyjny city break: Ryga w okołoweekendowym terminie

Wycieczka na koniec Italii 🇮🇹😮 Loty do Kalabrii + noclegi ze śniadaniami za 620 PLN 🌊😎
Włochy z Katowic 620 PLN

Wycieczka na koniec Italii: odkryj cuda Kalabrii

Odwiedź najbardziej słoneczny zakątek Europy 🌊☀️ Wycieczka do Algarve za 1089 PLN (loty + noclegi z basenem) 💦👙
Portugalia z Krakowa 1089 PLN

Odwiedź najbardziej słoneczny zakątek Europy: portugalskie Algarve

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Avatar użytkownika
Odwiedziłbym z chęcią Buenos Aires ze względu na to tanie piwo, ale uparli się i nie chcą nikogo wpuszczać.
gregorio, 7 sierpnia 2021, 19:56 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Zdecydowanie polecam bardziej realne Czechy, gdzie np. tuż przy granicy w Karwinie można się napić w restauracji przepysznego, warzonego kilka dni wcześniej (czasem kilka godzin) na miejscu piwa za 5-6 zł. To jest kosmos w porównaniu do naszych koncernów, w Polsce za podobnej jakości piwo trzeba zapłacić 10-15 zł.
Pt47-112, 7 sierpnia 2021, 23:19 | odpowiedz
Avatar użytkownika
 Nikt o zdrowych zmysłach nie leci do Argentyny pić piwo. Tam tylko steki i doskonałe wino tańsze od piwa.......
gregorio Odwiedziłbym z chęcią Buenos Aires ze względu na to tanie piwo, ale uparli się i nie chcą nikogo wpuszczać.
kika28x, 8 sierpnia 2021, 8:00 | odpowiedz
Avatar użytkownika
 Pod warunkiem że jesteś szprycowany inaczej lokal płaci ok. 5tys koron..
Zdecydowanie polecam bardziej realne Czechy, gdzie np. tuż przy granicy w Karwinie można się napić w restauracji przepysznego, warzonego kilka dni wcześniej (czasem kilka godzin) na miejscu piwa za 5-6 zł. To jest kosmos w porównaniu do naszych koncernów, w Polsce za podobnej jakości piwo trzeba zapłacić 10-15 zł.
kika28x, 8 sierpnia 2021, 8:01 | odpowiedz