Oto najmniej popularne trasy lotnicze w Polsce! Choć czasem i na nich samoloty latają pełne

Najmniejszym powodzeniem cieszą się loty krajowe, ale nie w każdym przypadku samoloty są jednakowo wypełnione. Ilu pasażerów lata między poszczególnymi miastami? Sprawdzamy.

Na których trasach z Polski lata najmniej pasażerów? W przypadku tanich linii lotniczych odpowiedź jest prosta: na tych trasach, których… nie ma już w rozkładzie. Ryanair i Wizz Air się nie patyczkują – jeśli dane połączenie nie cieszy się spodziewanym powodzeniem, jest bez litości kasowane, choćby po 3 miesiącach. Z LOT sytuacja jest trochę inna: narodowy przewoźnik lata mniejszymi samolotami, więc jest mu je łatwiej wypełnić, a po drugie – nawet jeśli samolot nie jest wypchany po brzegi, to latają nim pasażerowie transferowi,  którzy w Warszawie przesiadają się na kolejne połączenia realizowane przez LOT. Taki pasażer jest więcej wart dla narodowego przewoźnika. Ale ilu pasażerów lata po Polsce na poszczególnych trasach? Częściowo odpowiedź przynosi niedawny raport Urzędu Lotnictwa Cywilnego dotyczący statystyk polskich lotnisk za trzy kwartały ubiegłego roku.

Z danych ULC wynika, że po kraju latamy niemal tyle samo, co w zeszłym roku – od stycznia do końca września LOT i Ryanair przewiozły na swoich trasach niemal 2,9 mln pasażerów (wzrost o 2,9 procenta w skali roku). To sporo, ale i tak znacznie mniej niż w 2017 roku – w analogicznym okresie ubiegłego roku linie lotnicze przewiozły na trasach krajowych o ponad pół miliona pasażerów więcej. Jest to jednak związane z faktem, że wówczas Ryanair latał jeszcze po 3 razy dziennie na trasach z Warszawy do Wrocławia i Gdańska. Obecnie nie mamy już tych połączeń, swoją ofertę rozbudował za to LOT, który na części tras zwiększył liczbę częstotliwości, dodał też nowe połączenia, np. z Warszawy do Bydgoszczy czy Lublina. A jak sobie radzą poszczególne połączenia? Spójrzmy.

Foto: ULC

Najsłabsze obłożenie? Babimost

Rzut oka na statystyki tras krajowych pokazuje, że… wszystkie drogi prowadzą do Warszawy. I tak faktycznie jest, wyłączając trasy z Krakowa do Gdańska, Krakowa do Szyman i (otwartej za kilka miesięcy) z Rzeszowa do Gdańska, wszystkie inne połączenia z siatki LOT zasilają hub przesiadkowy na Lotnisku Chopina. Kolejne miejsca w zestawieniu zajmują inne największe polskie lotniska, a więc Kraków, Gdańsk i Wrocław, które łączy także to, że loty krajowe stamtąd realizuje Ryanair (trasy Kraków-Szczecin, Kraków-Gdańsk oraz Gdańsk-Wrocław). Na tych lotniskach nie jesteśmy w stanie oszacować średniego obłożenia, co wynika właśnie z faktu obecności Ryanaira, który na tych trasach lata dużymi Boeingami 737-800, zabierającymi na pokład po 179 pasażerów.

Co z innymi trasami? Z zestawienia ULC wynika, że najmniej popularna była trasa Warszawa-Zielona Góra, czyli na lotnisko w Babimoście (swoją drogą, to jedyna regularna trasa z tego portu). W pierwszych trzech kwartałach korzystało z niej 18623 pasażerów, co przy podziale na 574 operacje lotnicze oznacza, że średnio na jednym locie podróżowało nieco ponad 32 pasażerów, czyli znacznie mniej niż połowa pojemności Bombardiera Q400, którego najczęściej na tej trasie puszcza LOT (Q400 ma 78 foteli).

Znacznie lepsze, choć też nie rewelacyjne wyniki zanotowała pierwotnie sezonowa trasa z Krakowa do Szyman – w omawianym okresie podróżowało na niej 4830 pasażerów, co oznacza średnio ponad 52 pasażerów na jeden rejs. Ten wynik był wystarczająco dobry dla LOT, który zdecydował, że loty planowane tylko na wakacje zostaną utrzymane także w sezonie zimowym.

Bardzo zbliżony wynik zanotowało najkrótsze połączenie w siatce LOT, czyli trasa z Warszawy do Lublina. Choć to tylko 180 kilometrów, pasażerowie (zwłaszcza transferowi) dość chętnie korzystali z tej trasy krajowej – w pierwszych dziewięciu miesiącach z tego połączenia skorzystało ponad 25,8 tys. pasażerów. Tu też LOT zdecydował się na zwiększenie częstotliwości lotów – od 27 października zamiast 7 lata na tej trasie 11 razy w tygodniu.

Foto: Przemysław Szablowski / Shutterstock

Jak szybki pociąg wpływa na popularność samolotu?

Z lotów krajowych korzystają LOT korzystają przede wszystkim pasażerowie transferowi, ale nie tylko – znaczną część stanowią też pasażerowie biznesowi, którzy jadą do spotkania np. do centrum miasta i zaraz potem wracają. W ich przypadku skuteczną alternatywą dla samolotu może być np. pociąg, jeśli tylko czas przejazdu między miastami jest odpowiednio szybki. Tak jest też w przypadku połączenia z Warszawy do Katowic, gdzie można dojechać w ciągu 2,5 godziny. Przekłada się to też na wyniki połączenia lotniczego z Warszawy do Katowic – między dwoma miastami w trzech kwartałach podróżowało niecałe 112 tys. pasażerów. Dzieląc przez liczbę operacji oznacza to, że średnio na jeden lot na tej trasie wychodzi prawie 48 pasażerów.

Znacznie lepszą średnią frekwencję mają połączenia z Poznania – w ciągu 9 miesięcy loty do Warszawy i z powrotem wybierało 148,4 tysiąca pasażerów, czyli średnio ponad 61 osób na lot.

Ale jeszcze wyższą średnią mają połączenia z Warszawy do Rzeszowa. Ze stolicy Podkarpacia na Lotnisko Chopina i z powrotem w ciągu roku podróżowało ponad 163,8 tys. pasażerów. Średnio w przeliczeniu na jeden lot wychodzi… ponad 66 pasażerów.

W tym przypadku, odwrotnie niż w przypadku Katowic, na korzyść połączenia lotniczego działa raczej kiepska komunikacja autobusowa i pociągowa.

ryanair
Foto: Dmitry Birin / Shutterstock

A jak na krótkich trasach radzi sobie Ryanair?

Irlandzka linia raczej nie chwali się swoimi wynikami na trasach krajowych, choć ostatnio zrobił wyjątek dla połączenia Szczecin-Kraków. Linia poinformowała, że od końca kwietnia do początku stycznia przetransportował na tej trasie 50 tysięcy osób. Z naszych wyliczeń wynika, że samoloty na tej trasie latają z obłożeniem rzędu 83-93 procent w zależności od miesiąca. Jednak mimo tak dobrych wyników irlandzka linia w sezonie letnim zmniejszy liczbę lotów na tej trasie – zamiast 3, będzie latała tu tylko 2 razy w tygodniu. Jest to m.in. efekt uziemienia Boeingów 737 MAX.

Sprawdź inne superokazje 🔥
Lato na Cykladach za 1476 PLN 🌅🏖️ Bezpośrednie loty na Santoryn + noclegi z basenem 💦👙
Grecja z Gdańska 1476 PLN

Odwiedź w tym roku Cyklady: tydzień na Santorynie

Toskania od piątku do niedzieli za 669 PLN 😍 Loty i 2 noce w hotelu w Pizie ze śniadaniem 💚🤍❤️
Piza z Wrocławia 669 PLN

Zobacz perłę Toskanii w trakcie wycieczki piąte-niedziela!

City break w Barcelonie 🏙️ Loty (idealne godziny) i noclegi w hotelu za 729 PLN 😍
Hiszpania z Krakowa 729 PLN

City break w stolicy Katalonii z idealnymi godzinami lotów

Relaks na Wyspach Kanaryjskich 🌊⛳ 7 nocy z all inclusive w 4* hotelu na Fuerteventurze za 2678 PLN 🔥
Hiszpania z Warszawy 2678 PLN

Odpocznij na Wyspach Kanaryjskich, gdzie słońce świeci cały rok

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?