13.02.2016
Najlepszy street food w Europie. Tego trzeba spróbować!
Sprawdźcie, jakie europejskie specjały nie tylko szybko zaspokoją głód, ale również będą wyśmienicie smakować. Czy są wśród nich Wasze ulubione przekąski?
PoprzednieObraz 25 z 25Następne
Luksemburg - Gromperekichelcher
Gromperekichelcher - tak nazywają się popularne w Luksemburgu placki ziemniaczane, które z łatwością można kupić u ulicznych sprzedawców. Przyrządzane są z dodatkiem siekanej cebuli, pietruszki i przypraw, a następnie smażone na głębokim oleju.
fot. Ellen Bouckaert, flickr
Gromperekichelcher - tak nazywają się popularne w Luksemburgu placki ziemniaczane, które z łatwością można kupić u ulicznych sprzedawców. Przyrządzane są z dodatkiem siekanej cebuli, pietruszki i przypraw, a następnie smażone na głębokim oleju.
fot. Ellen Bouckaert, flickr
PoprzednieObraz 25 z 25Następne
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Monika Choroszewska Autor artykułu
© obrazka głównego: Shutterstock
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
A gdzie Polska - Kebab ?
:)
Sledzie holenderskie najczesciej mozna dostac w calosci... a nie w kawalkach. Kawalki zostaly wymyslone dla turystow.
Oj tam, kebab! Ja bym dodała prawdziwie polską zapiekankę sprzed 25 lat, sprzedawaną prosto z przyczepy kempinogwej, pieczoną w piecyku a nie z miktofali. Skladniki: bagietka pokrojona wzdłuż, pieczarki, żółty ser, polana dużą ilością keczupu. Kto pamięta?
Propozycja nr 2 to tosty z pieczarkami. To były czasy a nie McDonaldsy czy inne g...ane KFC :)
Ja pamiętam, zapiekanka kosztowała 10000 złotych :)
Tak się składa, że najprawdziwszy Langos jest przyrządzany bez ziemniaków.
A Trdelnik to tak naprawdę kopia Kurtosa, który pochodzi oryginalnie od węgierskiej grupy etnicznej Seklerów zamieszkujących Transylwanie czyli niegdyś Węgry.
Wikipedia, kopiuj, wklej.... Przynajmniej to co sama przed chwilą sprawdzałam ;)
Wiesz co to ironia?
U mnie w szkolnym sklepiku po 7500zł :)
Doskonale! A ty? "Oj tam, kebab!"
A gdzie Serbska Pljeskavica? Męska rzecz, a nie jakieś placuszki dla metroseksualnych osobników.
Z typowo polskich oprócz zapiekanki to: kiełbasa+bułka (na gorąco, pieczona, z różna itd.), ryba ze smażalni ryb, kiszka ziemniaczana, paszteciki szczecińskie. Większość już wyparta przez "światową" modę fast food
Co Wy tam wiecie. W Gorzowie Wielkopolskim były bułki podłużne nadziewane smażonymi pieczarkami. Bułka podgrzewa w piekarniku. Farsz doprawiony pieprzem. Niebo w gębie. To jest smak z mojej młodości :)
W Bielsku Białej dalej można to zjeść w budkach koło dworca PKP ;)
W Gorzowie dalej sa te bułki polecam
Najlepszy street-food w Europie a nawet wg NYT na świecie to jest w Palermo!
