Najlepsze kierunki dla podróżujących solo
Najprostsza odpowiedź brzmi: tam, gdzie chcecie. Jednak nie jest to do końca prawdą: są miejsca, które – dla podróżujących samotnie osób – są po prostu niebezpieczne. W innych z kolei na podróżników, którzy preferują zwiedzanie w pojedynkę a nie w grupie, czeka wiele niespodzianek… i to niekoniecznie z gatunku tych przyjemnych.
Sprawdziłem, co teraz „w sieci piszczy”. Podpytałem swoich znajomych podróżników i naszych czytelników. I sięgnąłem do swojej pamięci (często podróżuję samotnie). W rezultacie poniżej prezentuję wam SUBIEKTYWNE zestawienie miejsc i krajów, gdzie samotna podróż może dostarczyć wielu wrażeń – oraz kilka przemyśleń, dotyczących takiego właśnie sposobu na przemierzanie świata. Zapraszam 🙂
Zacznę może od kraju, do którego uwielbiam wracać. Samotnie. Za każdym razem odnajduję w nim coś innego... i jeszcze nie zdarzyło mi się, abym poczuł że coś tracę, odkrywając ów kraj w pojedynkę. To Szkocja.
Nie musicie mieć towarzystwa, aby w świetny (i bezpieczny) sposób zorganizować sobie wyjazd do tego przepięknego regionu Europy. Na miłośników historii czekają zamki, ruiny, duchy przeszłości... i tradycja, która spoziera z kąta w wielu małych szkockich miasteczkach. Dla miłośników tajemnic – cóż bardziej działającego na wyobraźnię, niż mityczny potwór z Loch Ness?
Dla wielbicieli whisky single malt – to kraina legendarna, miejsce gdzie możemy podróżować od jednej destylarnii do drugiej, próbując zgłębiać tajemnicę złożonego smaku szlachetnej whisky, oraz nauczyć się rozróżniać Bunnahabhain (wymówicie poprawnię nazwę?) od Aberlour ;-)
...o wielbiących przyrodę, krajobrazy i góry – nawet nie wspominam. Bo dla nich to absolutny raj: polecam szczególnie wędrówkę po szkockich Grampianach, wejście na Ben Nevis (najwyższy szczyt Szkocji i zarazem Wielkiej Brytanii), lub po prostu niespieszne eksplorowanie rejonu Highlands. Bądź kontemplację piękna, jak ja na poniższym zdjęciu w Fort William...
Dwie uwagi: jest bezpiecznie, osoby podróżujące samotnie mogą zawsze liczyć na pomoc miejscowych, nie ma męczącego „wykorzystywania” tego, iż podróżujemy solo. A odnośnie kosztów: dolot z Polski do Szkocji nigdy nie był tak dostępny i tani, jak teraz. Nie tak dawno prezentowaliśmy wam na naszych łamach ofertę okołoweekendowego wypadu z Warszawy do szkockiego Aberdeen (pt-pn) za jedyne... >> 78 PLN w dwie strony!
Gorąco polecam!
Fot. Collage / Paweł Kunz, Fly4free.pl, duchy / shutterstock
