20.10.2024

Miejscowi mają dość nadmiaru turystów, ale Polacy nic sobie z tego nie robią. Idziemy na absolutny rekord!

Liczba podróżnych z Polski przybywających do Hiszpanii wzrosła o 42 procent w stosunku do 2019 roku – czytamy w „Rzeczpospolitej”. Polacy są w ścisłej czołówce narodów z największym wzrostem liczby odwiedzin w tym kraju. Tymczasem w Hiszpanii coraz mocniejsze są protesty przeciw overtoruismowi: każdego weekendu w największych miastach Hiszpanii protestują w tej sprawie tysiące osób.

Nie tylko Turcja bije rekordy popularności wśród turystów z Polski, podobnie imponujące wzrosty notuje też Hiszpania – z danych hiszpańskiej ambasady w Polsce wynika, że liczba Polaków odwiedzających Hiszpanię w tym roku jest aż o 42 procent większa niż w 2019 roku. Między oboma krajami jest jednak zasadnicza różnica – o ile do Turcji latamy w lwiej części z biurami podróży, tak Hiszpanię zwiedzamy na własną rękę. Indywidualny sposób zwiedzania wybiera aż 66 procent gości z naszego kraju.

Jak to się przekłada na konkretne liczby? Jak czytamy w „Rzeczpospolitej”, od stycznia do końca sierpnia do Hiszpanii wybrało się aż 1,73 mln turystów z Polski.

Tymczasem. Hiszpanii wzmaga się ruch protestu przeciw nadmiernej turystyce. W zeszły weekend ponad 12 tysięcy ludzi protestowało w Madrycie, domagając się zwiększenia dostępu do tanich mieszkań na wynajem, które blokuje ich zdaniem „overtourism”. W podobnym proteście w Barcelonie wzięło udział kilka tysięcy mieszkańców. Warto w tym miejscu dodać, że akurat stolica Katalonii wprowadziła już przepisy, które doprowadzą do zakazu krótkoterminowego wynajmu mieszkań już od 2028 roku. Kilka miesięcy temu Barcelona ogłosiła, że miasto przestanie odnawiać wygasające licencje na wynajem krótkoterminowy tak, aby za 4 lata taki wynajem nie był już możliwy.

Protesty przeciw overtourismowi planowane są też w ten weekend. W sobotę miała odbyć się pierwsza tego typu demonstracja w Walencji, a w niedzielę – na Wyspach Kanaryjskich. Warto dodać, że pół roku temu w pierwszej tego typu demonstracji na Kanarach wzięło udział aż 6 tysięcy osób. Tłumy turystów są szczególnie widoczne właśnie tutaj – szacuje się, że w tym roku liczba gości na całym archipelagu przekroczy 18 mln osób, czyli 9 razy więcej niż liczba mieszkańców.

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Weekend w Alicante za 647 PLN ☀️🌊 Loty w świetnym terminie i hotel 🥰🇪🇸
Hiszpania z Katowic 647 PLN

Weekend w Alicante za 647 PLN ☀️🌊 Loty w świetnym terminie i hotel 🥰🇪🇸

Tarasy ryżowe, wulkany i świątynie 🛕🌾 Loty Turkish Airlines na Bali (z dużym bagażem) od 2708 PLN ✈️🧳
Bali z Budapesztu 2708 PLN

Tarasy ryżowe, wulkany i świątynie 🛕🌾 Loty Turkish Airlines na Bali (z dużym bagażem) od 2708 PLN ✈️🧳

Przedłużony weekend greckiej stolicy 🏛️🇬🇷 Loty i 4* hotel Casual Kubic Athens za 749 PLN ☀️😎
Grecja z Warszawy 749 PLN

Przedłużony weekend greckiej stolicy 🏛️🇬🇷 Loty i 4* hotel Casual Kubic Athens za 749 PLN ☀️😎

W tropikach Wietnamu 🌴 Loty Dreamlinerem, hotel z basenem i śniadaniami za 3953 PLN 🥥
Wietnam z Warszawy 3953 PLN

W tropikach Wietnamu 🌴 Loty Dreamlinerem, hotel z basenem i śniadaniami za 3953 PLN 🥥

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Byłem w Rzymie 8 lat temu w czerwcu, dla porównania byłem 3 tygodnie temu, tego miasta nie da się już zwiedzać, ilość turystów, kolejki, tłumy, odbierają jakakolwiek przyjemność, po trzech dniach byłem tak zmęczony psychicznie że pojechałem pociągiem nad morze żeby odpocząć od ludzi. Współczuję mieszkańcom, będzie jeszcze gorzej :) 
eroberto1, 21 października 2024, 9:29 | odpowiedz