Maroko nowym liderem turystyki w Afryce. Zobacz, co przyciąga miliony turystów
– jak wyglądają wczasy w Agadirze
– jak zorganizować podróż do Maroka na własną rękę
Maroko na pozycję turystycznego lidera wskoczyło już w 2023 roku, kiedy odwiedziło je 14,5 miliona turystów. Rok później przebiło własny rekord, przyjmując ponad 17 milionów gości z całego świata. To już nie przypadek ani chwilowa moda – Maroko po prostu stało się urlopowym hitem.
Majorka od 2489 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Gdańsk)
Minorka od 2913 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Costa Brava od 1802 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Maroko w wersji all inclusive
Myślisz: wczasy w Maroku? Mówisz Agadir! To miasto od blisko pół wieku jest głównym kurortem całego kraju. Po tragicznym trzęsieniu ziemi z 1960 roku zostało niemal całkowicie zrównane z ziemią i zbudowane od podstaw jako nowoczesny woe;lo ośrodek wypoczynkowy. Dziś oferuje turystom pełny pakiet udogodnień – komfortowe hotele all inclusive, szerokie plaże, nadmorską promenadę z dziesiątkami restauracji, świetną pogodę i niezapomniane zachody słońca nad oceanem.
Ze względu na swoją tragiczną historię Agadir różni się klimatem od pozostałych miast Maroka. Nie znajdziemy tu historycznej medyny i wiekowych zabytków jak w Marrakeszu czy Fezie. W zamian za to otrzymujemy jednak jakość i komfort, który znamy z europejskich kurortów. To miasto powstało z myślą o turystach i ich potrzebach – nic więc dziwnego, że w sezonie lądują tu setki samolotów czarterowych. Dla osób szukających bezstresowego wypoczynku z drinkiem nad basenem – miejsce idealne.
Piaszczyste plaże i brak upałów
Największym atutem wakacji w Maroku jest szerokie, piaszczyste wybrzeże. Główna plaża w Agadirze – przy której zlokalizowanych jest znaczna część luksusowych hoteli – rozciąga się na ponad 5 kilometrów. W wielu miejscach zorganizowane zostały strefy z leżakami, parasolami i barami, ale są też miejsca, gdzie można po prostu rozłożyć koc i cieszyć się promieniami słońca.
Dużym plusem jest też dość łagodny klimat – przynajmniej w porównaniu z Egiptem czy Tunezją. W lipcu i sierpniu temperatury oscylują tu wokół 27–30°C, co w połączeniu z chłodnym powiewem znad Atlantyku sprawia, że upały nie są tak męczące. Dni są słoneczne i suche, a wieczory przyjemnie ciepłe. Minusem pozostaje temperatura oceanu – ta zwykle nie przekracza 20–22°C, co dla amatorów ciepłych kąpieli może być rozczarowaniem.
Oferty biur podróży do Maroka. Mało hoteli, wysokie ceny
Choć Maroko kusi pięknymi plażami i przyjemnym klimatem, w katalogach polskich biur podróży wcale nie znajdziemy zbyt wiele ofert. Na lipiec TUI proponuje zaledwie 12 hoteli w Agadirze, Rainbow – 13, a Itaka tylko 7. W porównaniu do setek hoteli w Egipcie czy Turcji to naprawdę niewiele – a to przekłada się na ceny. Nie ma co ukrywać: Maroko to dziś kierunek dla bardziej wymagających i mniej masowych turystów.
Za najtańszy tygodniowy pobyt z przelotem i wyżywieniem trzeba w tym okresie zapłacić około 3000 zł za osobę. Jeśli zależy nam na wyższej jakości hotelu z dobrymi opiniami, musimy liczyć się z wydatkiem przynajmniej 5000 zł. Zdarzają się oczywiście promocje czy oferty last minute, ale też zdecydowanie rzadziej niż w Egipcie czy Turcji.
Maroko na własną rękę
Do Maroka nie trzeba jednak lecieć z biurem podróży – można je zwiedzać na własną rękę. Podróż jest naprawdę prosta: z Wrocławia polecimy Ryanairem prosto do Agadiru, a Kraków – oprócz bezpośrednich lotów do wczasowej stolicy Maroka – oferuje również połączenia z Marrakeszem.
Maroko ma świetną sieć połączeń między głównymi miastami, a wypożyczenie samochodu nie kosztuje fortuny – za tygodniowy wynajem zapłacimy ok. 300 zł. To sprawia, że łatwo zorganizować objazdówkę po kraju — od tętniącego życiem Marrakeszu, przez błękitne Chefchaouen, po wydmy Sahary.
Własny samochód daje pełną swobodę, ale równie dobrze można korzystać z nowoczesnych pociągów ONCF i komfortowych autobusów CTM czy Supratours. Szczególnie wart uwagi jest szybki pociąg Al Boraq, który trasę Casablanca – Tanger pokonuje ją w mniej niż 2 godziny. W porównaniu do wielu innych krajów w regionie infrastruktura w Maroku robi bardzo dobre wrażenie – drogi są w świetnym stanie, a oznakowanie czy parkingi w miastach nie sprawiają większych problemów.
W dłuższą podróż po Maroku można też polecieć samolotem. Połączenia krajowe pomiędzy największymi miastami można znaleźć na przyklad w siatce Ryanaira. Na pokładzie irlandzkiego przewoźnika polecimy chociażby z Agadiru do Tangeru, Fezu i Oujdy, a z Marrakeszu dodatkowo do Al-Raszidijji (Errachidia) czy Tetuan. Ceny biletów nie są wysokie – na najpopularniejszych trasach można je znaleźć nawet za kilkadziesiąt złotych w jedną stronę.
Maroko – raj dla wymagających
Podsumowując: Maroko to kraj, który idealnie łączy egzotykę z wygodą wypoczynku. Z jednej strony możesz tu zarezerwować klasyczne wczasy all inclusive w Agadirze, z szeroką plażą, drinkiem przy basenie i słońcem od rana do wieczora. Z drugiej — ruszyć na własną rękę przez góry Atlas, pustynne wydmy Sahary i tętniące życiem medyny.
Do tego dochodzi świetny klimat, dobra infrastruktura i relatywnie wysoki poziom bezpieczeństwa. Nic dziwnego, że Maroko wyrosło na nowego lidera afrykańskiej turystyki. Bo to miejsce, które ma wszystko, czego można chcieć od wakacji — niezależnie od tego, czy szukasz leżaka, przygody, czy orientu z prawdziwego zdarzenia.