Lufthansa zamyka jedną ze swoich linii przez strajki i ceny paliwa! Zapowiada też duże cięcia tras
Koniec Cityline na 100-lecie Lufthansy
Zapewne nie tak wyobrażali sobie rządzący Lufthansą obchodzone w środę setne urodziny. Niemiecki przewoźnik ogłosił dzisiaj decyzję o dużych cięciach i zmianach w swojej strategii w związku z obecną sytuacją rynkową. Chodzi tu przede wszystkim o gwałtowny wzrost cen paliwa lotniczego oraz ciągnące się strajki, które od kilku dni paraliżują operacje niemieckiego przewoźnika.
Najważniejszą zmianą jest zamknięcie spółki-córki Lufthansy, czyli CityLine, która obsługuje regionalne połączenia niemieckiego przewoźnika. „Lufa” poinformowała, że od soboty 27 samolotów będących we flocie linii (są to przede wszystkim Bombardiery CRJ i Airbusy A319) zostanie na stałe uziemionych. Przewoźnik motywuje tę decyzję chęcią ograniczenia strat ponoszonych przez linię i tłumaczy, że samoloty te generują zbyt wysokie koszty operacyjne. Przewoźnik nie poinformował, co stanie się z trasami obsługiwanymi przez CityLine (są wśród nich także połączenia z Polski, np. z Bydgoszczy i Rzeszowa do Frankfurtu czy z Wrocławia do Monachium) – w komunikacie czytamy jedynie, że linia zredukuje swoją ofertę krótkich, średnich i długodystansowych lotów.
Hurghada od 2259 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Costa Blanca od 2789 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Costa Blanca od 2071 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Wrocław)
Lufthansa uziemi Airbusy A340 i Boeingi 747-400
W drugim etapie zmian, przewoźnik planuje zredukować swoją ofertę lotów międzykontynentalnych, poprzez uziemienie 4 Airbusów A340-600 i 2 Boeingów 747-400. Decyzja te wejdą w życie po zakończeniu trwającego obecnie letniego rozkładu lotów.
Więcej informacji wkrótce.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?