16.06.2010

Lufthansa: cały świat w niższej cenie (Azja i USA poniżej 2000 zł)

Szybka, 48-godzinna promocja Lufthansy. Ceny bez rewelacji ale na niektórych kierunkach przyzwoite. Wyloty: 01.11.2010-28.02.2011, powroty: 07.11.2010-31.03.2011. Okres wyłączony z oferty: 18.12.2010-28.12.2010. Na plus szeroki wachlarz dostępnych kierunków. Zakupy w cenach promo możliwe tylko do 17 czerwca do północy.

W ciekawych cenach jest na na przykład Dubaj 1449 zł, Nowy Jork 1649 zł, Tokio i Osaka 1999 zł, Pekin 1849 zł.

Zobacz pełną listę kierunków objętych promocją >>

Miasta, z których możliwy jest wylot to: Gdańsk, Katowice, Kraków, Poznań, Rzeszów, Warszawa i Wrocław.

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Wczasy w Egipcie ☀️ 5* hotel Royal Lagoons z all inclusive za 2579 PLN
Egipt z Katowic 2579 PLN

Wczasy w Egipcie ☀️ 5* hotel Royal Lagoons z all inclusive za 2579 PLN

Gran Canaria czeka 🌊 All inclusive w 4* hotelu Chatur Palmera Mar za 2529 PLN ☀️
Hiszpania z Poznania 2529 PLN

Gran Canaria czeka 🌊 All inclusive w 4* hotelu Chatur Palmera Mar za 2529 PLN ☀️

Andaluzja tuż przy promenadzie na Costa del Sol 🏖️ Przedłużony weekend w Hiszpanii za 919 PLN 😎
Hiszpania z Gdańska 919 PLN

Andaluzja tuż przy promenadzie na Costa del Sol 🏖️ Przedłużony weekend w Hiszpanii za 919 PLN 😎

Weekendowy wypad na Islandię 🇮🇸 Loty i pobyt w stolicy za 989 PLN 🙌
Islandia z Gdańska 989 PLN

Weekendowy wypad na Islandię 🇮🇸 Loty i pobyt w stolicy za 989 PLN 🙌

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Biorąc pod uwagę słabą złotówkę to ceny przyzwoite. W dobrej cenie jest też Johanesburg.
Adam, 16 czerwca 2010, 13:23 | odpowiedz
Interesuje mnie Caracas od 1999PLN, ale wpisuje wszelkie daty, a cena jest zawsze powyżej 4000PLN.... Czy wam się udało znaleźć taniej Caracas w tej specjalnej ofercie?
szalka, 16 czerwca 2010, 14:42 | odpowiedz
Faktycznie nie ma, bywa, że nie wszystko wgrywa im się poprawnie do systemu. Proponuję byś zadzwonił/zadzwoniła na infolinię Lufy, potrafią być pomocni, udało mi się kiedyś w ten sposób wyjaśnić pozytywnie sprawę promocji, która miała być i była promowana, a nie było jej w systemie internetowym.
Ewelina Karpowicz, 16 czerwca 2010, 15:12 | odpowiedz
Tokio za 1999zł Airbusem A380 !!
Rysiek, 16 czerwca 2010, 15:14 | odpowiedz
Wielkie dzięki Ewelina za radę, spróbuję do nich zadzwonić.
szalka, 16 czerwca 2010, 15:20 | odpowiedz
@szalka - daj znać, jak poszło.
Ewelina Karpowicz, 16 czerwca 2010, 15:39 | odpowiedz
Coś z tym aracas jest nie tak powyżej 4000 zł ceny albo mają babola albo biletów już nie ma co jest mało prawdopodobne. Daj znać szalka co ci się udało ustalić.
Adam, 16 czerwca 2010, 18:21 | odpowiedz
Hej, @Ewelino i @Adamie trochę was rozczaruję... Po zastanowieniu zrezygnowałam z chęci kupienia tych biletów i nie dzwoniłam do Lufthansy. Najbardziej zależy mi na locie do Peru lub Chile, ale nie mogę się doczekać na tańsze bilety w tamte strony, więc zainteresowało mnie to Caracas, ale po przeczytaniu kilku relacji z tegorocznych wypraw zniechęciłam się - to jedno z najbardziej niebezpiecznych miast świata, podróż tam odradziła mi nawet znajoma Wenezuelka mieszkająca w Polsce. A jako baza wypadowa na zachód Ameryki Pd też miejsce to nie za bardzo, bo koszt przedostania się do Peru jest taki, że podsumowując oba loty (PL-WEN-PERU)dorównuje kosztowi lotu do Limy w normalnej cenie:( Czekam więc nadal na tańszy lot Peru lub Chile - jakbyście mieli jakieś wieści, to będę wdzięczna za info!:)
szalka, 17 czerwca 2010, 9:54 | odpowiedz
To samo jest z Ameryką Południową. Dzwoniłem do Lufthansy, jednak nic nie mogą z tym zrobić. ;(
Krf23, 17 czerwca 2010, 12:22 | odpowiedz
Szalko, Do Santiago w Chile czasem bardzo tanie bilety ma Air France, w weekendowych promocjach też bywają. Jest jedno ale. Trzeba jako stronę startową ustawić Szwajcarię i wybrać lot z Zurichu. Innym sposobem znalezienia taniego biletu jest połączenie Bruksela-Santiago przez Madryt liniami LAN Airlines. Cena jest najniższa jeżeli leci się z i do Brukseli. Jeżeli możesz jeszcze poczekać to wstrzymaj się do 7. i 14. października i wtedy poluj na prawdziwe okazje innych europejskich linii. Będą prawdziwe perełki! Myślę, że na portalu ktoś "wywęszy" kilka z nich i da znać. :)
Kiwaczek, 17 czerwca 2010, 15:06 | odpowiedz
@Kiwaczek, wielkie dzięki za bardzo konkretne i pomocne rady:) Na LAN Airlines spoglądam, teraz dołożę i Air France:) Tylko się zastanawiam, czemu radzisz czekać z kupnem aż do października, i to podajesz konkretne daty? Czy ja nie wiem o czymś oczywistym?:) Dodam, że planuje podróż między listopadem 2010 a lutym 2011 (ze wskazaniem na styczeń).
szalka, 17 czerwca 2010, 19:45 | odpowiedz
@Szalko, Chyba domyślasz się że nie mogę Ci powiedzieć dlaczego akurat te daty. ;) Jeżeli planujesz lot w 2011 roku to jeszcze wstrzymaj się; uwierz mi że najlepiej do października. Jeżeli masz wizę do USA to szukaj promocji American Airlines z Londynu przez Miami do Limy. Zdarzają się cuuuda. Tanie połączenia do Limy są liniami Air-Europa z Londynu (LGW) przez Madryt, bilet trzeba kupić z ok. 3-4 mies. wyprzedzeniem, np. teraz na październik są za EUR 563 w obie strony. Szukaj też połączeń Iberii, bezpośrednio z Madrytu i w promocji z Paryża. Pamiętaj, że w Madrycie musisz mieć dużo czasu na przesiadkę, szczególnie gdy trzeba się przemieszczać między terminalami T4 i T2. Koniecznie sprawdź to przed wylotem. Życzę owocnego szukania. :)
Kiwaczek, 18 czerwca 2010, 11:41 | odpowiedz
@Kiwaczek, wielkie dzięki za tak pomocne informacje - jesteś jak encyklopedia wiedzy nt lotów do AP! Szkoda, że nie można mieć takiej pod ręką:) Będę śledzić połączenia, o których mówisz:)
szalka, 18 czerwca 2010, 12:07 | odpowiedz
@Szalko, Cieszę się że trochę pomogłem. Może to oczywista oczywista oczywistość, ale przy zakupie biletu szczególnie w przypadku Iberii i Air France koniecznie trzeba zmienić stronę na stronę kraju wylotu. Różnice w cenach biletu na tej samej trasie mogą być rzędu kilku-kilkunastu procent. Pozdrawiam i może do zobaczenia gdzieś na szlaku w AP. :)
Kiwaczek, 18 czerwca 2010, 13:09 | odpowiedz
Kiwaczek, żałuje, że wcześniej nie wiedziałem, że jesteś ekspertem od AP =) Od dłuższego czasu polowałem na bilety do Bogoty i udało mi się je ustrzelić w ostatniej promo Lufty =) Uważasz, że 2,8 to była dobra cena? Z tego co przeglądałem, to za mniej więcej tą samą kwotę był lot kombinowany WAW->FRA->NY->BOG, ale że nie mam wizy do musiałbym doliczyć jej koszty. No i sam czas przelotu różny diametralnie. W przyszłym roku będę się pewnie chciał wybrać do Argentyny, masz może jakieś sugestie odnośnie transportu tam? ;)
pschemo, 18 czerwca 2010, 13:52 | odpowiedz
@Kiwaczek, jako że już trochę podróżowałam, to wiem o stronie kraju wylotu, ale jeszcze nie udało mi się być w AP, więc wszystkie rady bardzo pomocne! No mam nadzieję do zobaczenia gdzieś na szlaku, co wcale nie jest takie niemożliwe, bo do AP jedziemy w 4 osoby, a kiedyś miałam pomysł, by pozbierać jeszcze kilku ludzi połączonych tą samą ideą podróżowania w jednym kierunku, więc nigdy nic nie wiadomo:) @Pschemo, zazdroszczę, że już masz w ręce bilet!:)
szalka, 18 czerwca 2010, 14:28 | odpowiedz
@pschemo, KPLN 2,8 to Bogoty to dobra cena na lot w czasie europejskiego lata, a zimą też przyzwoita. Lotniskiem wylotowym powinien być Madryt lub Londyn. Późną jesienią można "ustrzelić" coś na zimę, np. Mexicana z Madrytu do Bogoty, ale z dłuższym oczekiwaniem w Meksyku. Bywają taniutkie bilety, ale na pojedyncze dni. Teraz bym wybrał promocję Lufthansy, np. MAD-FRA-BOG-FRA-MAD za EUR 599,71; z Barcelony cena ta sama. Lubię takie loty bo mam europejską przystawkę lub digestive do zwiedzania. W przyszłym roku też wybieram się do Argentyny, a konkretnie do Buenos Aires, a stamtąd do Montevideo. W tym roku już była jedna promocja Lufthansy, ale nie skorzystałem. Czekam na dobrą ofertę Alitalii. Taka na pewno będzie. Jedna ważna uwaga. Trzeba wybierać różne kombinacje WAW, Milan i EZE. Bywa że taryfa EASY przy wylocie z Mediolanu jest tańsza niż PROMO bezpośredniego lotu z Rzymu. Podoba mi się że samoloty Alitalii przylatują do AP rano, a w dodatku oferują świetny catering owoców morza - gratis, na życzenie przy zakupie biletu. :) Gdyby nie udało się upolować biletu Alitalii, polecam Iberię (raczej nie tanio!) i Air France z niemieckim lotniskiem wylotowym, np. FRA lub MUC, na pewno będą promocje.
Kiwaczek, 18 czerwca 2010, 15:38 | odpowiedz
witam, Kiwaczek -milo ze sa takie osoby na forum jak Ty-nie chce na wstepie walic komplementow ,ale jestes naprawde fachowcem, jesli moge to mam do Ciebie pytanie czy promo w alitalii tez beda w pazdzierniku? czy moge Ci podac prywatnego maila,dal bys znac jakbys trafil na jakies promo, planuje tez leciec do buenos aires-montevideo Prosze o pomoc poniewaz ta podroz jest marzeniem mojej zony, zbieram kase i chce spelnic jej marzenie, moge liczyc na twoja pomoc pozdrawiam blanco81
blanco81, 18 czerwca 2010, 20:57 | odpowiedz
@blanco81, Dziękuję za komplementy i pozdrowienia. Nie mam pewności czy prawdziwe PROMO Alitalii będą w październiku. Od końca września proponuję zaglądać na strony Alitalii we środy i czwartki. Możesz zapisać się do newslettera Alitalii, chociaż pod tym względem Alitalia, niestety, średnio się sprawdza. Jeżeli znajdziesz bilet na lot docelowy do Buenos Aires za mniej niż KPLN 2,2 nie wahaj się i od razu kupuj. Śledź też ceny na Aerolineas Argentinas (wyloty z Rzymu we wtorki, powroty z Buenos w niedziele + "My dates are flexible"). Teraz w taryfie Alternativa Tango (odpowiednik EASY Alitalii) ceny za lot FCO-EZE-FCO na luty są jeszcze wysokie, bo USD 1000, ale to i tak taniej niż w Alitalii. Trudno przewidzieć co Argentyńczycy zaproponują po sezonie i... jak zmienią się parytety walutowe. Jeszcze jest strona praktyczna lotu. Przy zakupie biletu na stronie Alitalii możesz od razu wybrać miejsca w samolocie, więc wybieram takie jak lubię. Poza tym Alitalia lata Boeingiem 777, a AA Airbusem A340. Jeszcze jedna uwaga. W AP są kłopoty z weryfikacją transakcji kartami kredytowymi emitowanymi przez niektóre polskie banki i nawet jeżeli będą bilety dostępne to może się okazać, że nie mając odpowiedniej karty, nie można ich kupić. Ten problem pojawia się nie tylko w AP, ale również w Indiach i Azji Południowo-Wschodniej. To jednak zupełnie inny temat. Trasę Buenos Aires - Montevideo proponuję pokonać promem. Przecież to wakacje. :) Jeszcze jedna sugestia. W Buenos można tanio wynająć w centrum apartamenty na tydzień, 10 dni itd. Poszukaj w Internecie. Buenos i Montevideo to jedna z alternatyw moich zimowych wakacji 2011. Spodziewam się czegoś wyjątkowego w innym kierunku, też bardzo daleko, gwarantowane ciepło i podróż tylko za EUR 378. ;) Jak ustrzelę Buenos lub coś innego, równie ciekawego, dam znać na forum. OK?
Kiwaczek, 19 czerwca 2010, 0:26 | odpowiedz
@Szalko, Jeżeli wybieracie się grupą i interesuje Was ogólnie zachód AP to mogę podpowiedzieć coś nieszablonowego i mało znanego. Rozważcie jako bazę wypadową Ekwador, a konkretnie Guayaquil. Bez wątpienia - samo miasto was zachwyci, nie ma w nim wielu turystów i jest bardzo, ale to bardzo tanio. Moim zdaniem jest najbardziej niedocenianym miastem AP. Z lotem nie ma problemu, bo często były promocje Iberii i pewnie znowu będą. (Air Comet miał bilety nawet po EUR 299!) Teraz bezpośredni lot MAD-GYE-MAD na październik kosztuje EUR 703. Ze prawie dobowym stopoverem w Bogocie ceny są zbliżone, a można dodatkowo zobaczyć miasto. O bezpieczeństwo w Guayaquil nie musicie się przesadnie martwić. Jest nieźle i coraz lepiej. W porównaniu z Caracas wypada to jak Glasgow i Watykan. Guayaquil można połączyć z wypadem na Wyspy Galapagos. Wszyscy pozazdroszczą wam zdjęć, a latami będziecie mieli co wspominać. :) @blanco81. Uzupełnienie. W AA trzeba wpisywać wyloty z EZE w soboty, a powroty do FCO są oczywiście już w niedziele.
Kiwaczek, 19 czerwca 2010, 12:50 | odpowiedz
witam, Kiwaczek dzieki za duuuzzzooo informacji, ok, na forum jak najbardziej daj znac:):) pozdrawiam blanco81
blanco81, 19 czerwca 2010, 13:38 | odpowiedz
Ja upolowałem Buenos na luty 2011 w ostatniej promocji Lufthansy za 2100zł. Jakimi liniami szukać tanich przelotów do Rio i stolicy - Brasilii?
Rysiek, 19 czerwca 2010, 14:37 | odpowiedz
@Rysiek. Z ostatniej promocji Lufthansy nie skorzystałem, bo dla mnie to by były aż dwie noce w podróży lub wczesna pobudka w hotelu w Warszawie, a to zbyt męczące. Czekam na Alitalię. Nie podając chociaż przybliżonego terminu podróży do Brazylii musiałbym się zbytnio rozpisać. Loty bezpośrednio do Rio de Janeiro cały czas wychodzą mi za drogo. :( Trzeba szukać lotów do Sao Paulo. Ja leciałem ostatnio Alitalią MXP-GRU-MXP za PLN 1549 w PROMO. Chyba najgęstszą siatkę wewnętrznych połączeń w Brazylii ma GOL Linhas Aereas; loty punktualne, bilety tanie, serwują na pokładzie pyszne soki i jaaakie stewardesy się zdarzają. :) Zakup biletów kk bezproblemowy. W godzinach rannych w GRU na loty GOL bywają bardzo długie kolejki do odprawy. Dają jakieś śmieszne karteczki, ale i tak nie wiadomo o co chodzi. Przed lotem do Brazylii polecam nauczenie się chociaż podstawowych zwrotów po portugalsku. Z Rio do Brasilii szukaj lotów z lotniska Santos (SDU), tego w centrum. W Brazylii można jeździć autobusami dalekobieżnymi. Dobre ceny, piękne widoki, klimatyzacja i mało podróżnych. Po ichniemu - kciuk do góry!
Kiwaczek, 19 czerwca 2010, 15:31 | odpowiedz
Może ktoś mi pomoże. Mam jedną "układankę" do forumowiczów, szczególnie mających doświadczenie w podróżach do USA. Nie wiem jak najlepiej kupić bilety na podróż na trasie: Warszawa -> Los Angeles (min. 1 dzień) -> Honolulu (ponad tydzień) -> San Francisco (najlepiej 2 dni) -> Warszawa. Zamiast Warszawy może być Poznań. Planuję podróż w połowie października i nic ciekawego poza dobowymi stopoverami w LAX i SFO nie przychodzi mi do głowy. Planowany koszt podróży <4 KPLN, taryfa dowolna.
Kiwaczek, 19 czerwca 2010, 17:13 | odpowiedz
@Kiwaczek Też miałem opory przed porannym wylotem z Warszawy. Ale się zdecydowałem. A w zeszłym tygodniu Lufthansa zmieniła godziny lotu FRA-EZE i powrót , i zaproponowali w związku z tym zmianę godzin lotu WAW-FRa i FRA-WAW. Zasugerowałem, że jak już zmieniają, to żeby mi zmienili na odpowiednio POZ-FRA i FRA-POZ. I tak zrobili - BEZPŁATNIE. Podsumowując - teraz lot FRA-EZE jest później i będzie się łapał jedyny lot Lufthansa na linii POZ-FRA , wiec nastepnym razem mysle ze wyloty z Poznania tez beda w dobrej cenie (do tej pory poznan byl drogi bo trzeba było do FRA doleciec porannym lotem LOTu)
Rysiek, 19 czerwca 2010, 19:34 | odpowiedz
@Kiwaczek, chciałabym znów cię skomplementować, ale robią to już wszyscy, więc...:) Czytam twój post i jest zachwycona - kiedyś myślałam o Galapagos i odkładałam to na później, ale teraz się głęboko zastanowię, czy nie zrealizować tego teraz:) Nie zależy mi, by inni podziwiali moje zdjęcia, ale mam nadzieję po prostu zachwycić się AP, bo plan, by postawić tam nogę tkwi we mnie od zawsze! I ostro zakuwam już hiszpański:) A jakoś od początku miałam pewność, że najbardziej chce jechać do Peru. I nawet rok temu dostałam już przewodnik po Peru i jak tu nie skorzystać..:) Ale twoja propozycja też jest strasznie kusząca. Ekwador blisko Peru, no i te Galapagos...No to mam już kilka fajnych opcji na podróż. A poza tym myślę, że na jednej podróży do AP się nie skończy:) p.s. nie chcę się narzucać i znów zasypywać pytaniami (widząc, że jesteś teraz głównym źródłem informacji), ale gdybyś wiedział o jakiejś promocji do Limy lub do Ekwadoru i dał znać na forum strasznie bym się ucieszyła (boję się zagapić:).
szalka, 20 czerwca 2010, 9:47 | odpowiedz
Bardzo żałuję że nie ma osobnego działu na wyszukane przez forumowiczów "ciche" oferty okazyjne do ustrzelenia. Mogłyby to być znalezione oferty według podziału na kontynenty, a w przypadku Azji jeszcze z dodatkowym podziałem na regiony. Bieżący wątek za jakiś czas zniknie w mrokach archinetu i... szukaj wiatru w polu. Jeżeli będę wiedział o wyjątkowych okazjach do AP to dam znać. O Limie i Ekwadorze dla szalki oraz Buenos Aires dla blanco81 będę szczególnie pamiętał. :) Przy okazji podzielę się kilkoma refleksjami. Na stronę fly4free trafiłem przypadkowo i przeczytałem sporo wątków oraz komentarzy. Najbardziej rozbawiły mnie posty śmiertelnie poważnych podróżników-teoretyków, co to wiedzą jak być Tony Halikiem za grosze. Może warto założyć wątek "pierwszy tani lot" dla początkujących? Jest wiele miejsc do których są promocje, ale do wyjazdu trzeba się przygotować i wiedzieć dokąd się jedzie. (Po co? - to już pytanie dla wytrawnych podróżników.) Należy pamiętać o szczepieniach, zapoznaniu się z zagrożeniem zdrowotnym, poznaniu aktualnej sytuacji w kraju, czasem uwarunkowań religii, tradycji itd. Kiedy pod koniec maja włączyłem się do dyskusji i przestrzegałem przed wyjazdem do Wenezueli to zostałem oskarżony o sianie defetyzmu. To nie sianie defetyzmu, ale znajomość realiów kraju (szczególnie Caracas) i umiejętność przewidywania tego co może się wydarzyć. Wczoraj świat obiegła informacja o nacjonalizacji w Wenezueli francuskiej sieci supermarketów Exito. Chavez grozi teraz nacjonalizacją firm które podnoszą ceny w odpowiedzi na dewaluację boliwara. Nie tylko wróżka domyśli się co może wydarzyć się wkrótce. Nieraz byłem świadkiem kompletnego nieprzygotowania się do podróży (szczególnie w Azji) i lekkomyślności, a czasem wręcz brawury i głupoty podróżnych. Podróż to przygoda, zabawa, zmiany, wiele może się wydarzyć, ale dla mnie najważniejszy jest szczęśliwy powrót do domu z nowym bagażem doświadczeń i tego życzę wszystkim innym podróżnikom. Kiwaczek
Kiwaczek, 20 czerwca 2010, 22:27 | odpowiedz
dla chcących odwiedzić Peru polecam połączenia Avianki (avianca.com) do Quito - mają fajne oferty w jedną stronę, są to linie kolumbijskie, ale wylotysą z Hiszpanii - madryt lub Barcelona i do Montevideo www.pluna.aero; z całego serca dziękuję za informacje, spóźniłam się na promo Lufthansy i także szykuję się na AP w lutym, długo oczekiwany powrót:)))
klarysa, 21 czerwca 2010, 10:10 | odpowiedz
Trochę humoru. Leciałem kiedyś z pewnym Holendrem, który był emerytowanym tajemniczym klientem linii lotniczych. Latał tyle, że do paszportu miał wklejone dodatkowe książeczki na stempelki. Facet - istna skarbnica wiedzy i doświadczeń. Podzielił się kilkoma pomysłami jak uchwycić triki linii lotniczych i wykorzystać je na swoją korzyść. Większość z nich działa do dzisiaj; o dziwo nadal aktualne są te związane z przebukowaniem trasy lotu i bagażem. Nie nadają się jednak do publicznego rozpowszechniania. :( Gościa szczególnie bawiło rozszyfrowanie akronimów linii lotniczych i stąd przypomniała mi się AVIANCA - Airlines Very Interested, Ablsolutely Never Come Again. (Swoją drogą, nie mam żadnych doświadczeń z tymi liniami.) Kilka innych, ciekawych, z tych które zapamiętałem to: AI (Air India) - Allah Informed ALITALIA - Airplane Lands In Turin And Luggage In Ancona - krajowe, Airplane Lands In Tokyo And Luggage In Amsterdam - międzynarodowe (nadal bywa aktualne, he, he) LUFTHANSA - Let Us Fuck Tonight Honey And Never See Again (jest też inne, bardzo wulgarne) KLM - Kindly Leave Money, a inne (patriotyczne) to - Kiss! Love! Merry! TAP - Take Another Plane BA (British Airways)- Bloody Awful SABENA - Such A Bloody Experience Never Again SAS - Same As Sabena i nasz LOT - Lot Of Troubles, ale to już jest znane. Kilka lat później poznałem polską wersję: LOT - Lepsi Od Taromu! :)
Kiwaczek, 21 czerwca 2010, 12:47 | odpowiedz
A propos Avianki - leciałem i było bardzo, bardzo przyjemnie.
Krf23, 22 czerwca 2010, 10:07 | odpowiedz
Hej:) Też żałuje, że te komentarze znikną w mrokach sieci, i nie wiem, czy ktoś jeszcze skorzysta z tych informacji, a są przecież tak bardzo pomocne... Nie wiem więc, czy ktoś tu jeszcze zaglądnie, ale jeśli tak, to chętnie przyjmę poradę w sprawie wydatków, które trzeba zaplanować, jadąc na zachód AP (Peru, Ekwador), tzn. ile w przybliżeniu wynosi "dzienna racja" pobytu? Jeśli macie jakieś doświadczenia, będę wdzięczna za informacje.
szalka, 4 lipca 2010, 18:57 | odpowiedz
@szalka Niestety nie wiem jaki standard życia masz na uwadze - hotele 5* czy hotele budżetowe, jedzenie w restauracjach czy tanią lokalną kuchnię, komunikację publiczną czy taksówki itd. Zakładając że pobyt ma charakter niskobudżetowy, można przyjąć średni koszt utrzymania się turysty 15 USD/dzień (bez noclegu i alkoholu) w Peru, a planując wydatki możesz przyjąć mnożnik 0,75 do analogicznych wydatków w Polsce, zachowując relację wielkości i funkcji miast, np. Warszawa-Lima. Jedynym wyjątkiem jaki znam jest Iquitos, gdzie nie płaci się podatków, a co się z tym wiąże jest jeszcze taniej. W Ekwadorze ceny są zbliżone do cen w Peru; wyjątkiem są Wyspy Galapagos gdzie jest nawet nieco drożej niż w Polsce, jednak nie żałuje się ani jednego dolara tam wydanego. Koszty publicznego transportu lądowego są bardzo niskie, szczególnie w Ekwadorze, np. bilet na autobus komunikacji miejskiej kosztuje 0,25 USD. Taksówki też są relatywne tanie, więc w kalkulacjach można ominąć przygotowanie rezerw finansowych na transport. Na razie nie zauważyłem tanich połączeń w tamtych kierunkach, ale pamiętam, pamiętam. :)
Kiwaczek, 4 lipca 2010, 21:08 | odpowiedz
O jednak widzę, że ktoś tu jeszcze zagląda:) @Kiwaczek dzięki! jak najbardziej zależy mi na relatywnie tanim wyjeździe, niskobudżetowe noclegi itp. Zastanawiałam się właśnie nad tamtejszym transportem, bo wybieramy się na 3-4 tygodnie i interesuje nas objazdowy tryb wycieczki i cieszy mnie to, że dobrze to wygląda. I nawet po wstępnej obczajce zakładałam podobne koszty, bo 20USD/dzień. Zastanawia mnie tylko, czemu nie uwzględniłeś alkoholu: taki drogi, taki dobry, czy taki niskoprocentowy?:) Co do Galapagos to rzeczywiście wydawało mi się tam drogo, ale relacje odwiedzających wyspy nie pozostawiają wątpliwości, że warto tam zajrzeć:) W każdym razie trzeba zacząć od kupna biletów. Oczywiście spoglądam na połączenia według twoich wskazówek. Do usłyszenia! p.s. przeniosę gdzieś ten wątek i załączę linka, by nie umknęły te ważne informacje.
szalka, 5 lipca 2010, 11:43 | odpowiedz
@szalka Wliczając koszty lokalnego transportu publicznego w trakcie wyprawy, przyjęcie kwoty 20 USD/dzień jest optymalne. Nie uwzględniam alkoholu; przedział cen w tym przypadku jest bardzo duży. Jednak spokojnie możecie się odprężyć, bo na ożywczy koktail z pisco na pewno będzie Was stać. Jeszcze jedna sprawa. W Peru jest dużo naciągaczy w miejscowościach turystycznych. Nie dajcie się naciągnąć, szczególnie w Cusco i Ollantaytambo. A propos Cusco, wspomnę jeszcze o czymś raczej nie tanim, ale absolutnie wyjątkowym. Jest to podróż pociągiem z Cusco do Puno nad Jeziorem Titicaca. http://www.perurail.com/web/tper/journeys/4_53405.html To może być wasza najpiękniejsza podróż koleją w życiu (o ile nie korzystaliście z luksusowych pociągów w Afryce, ale to już zupełnie inny temat). Na miejscu widok pływających wysp i krajobrazy nad jeziorem dają poczucie przeniesienia się w jakąś inną czasoprzestrzeń. Warto tam pozostać na dobrą chwilę i mieć trochę czasu na nicnierobienie, poza podziwianiem zimnego błękitu nieba i żuciem liści koki oczywiście. ;)
Kiwaczek, 5 lipca 2010, 15:40 | odpowiedz
@szalka Zapomniałem dopisać, że sieć dróg w Peru jest mizerna, a drogi o złej lub bardzo złej nawierzchni. Zawczasu przygotujcie rezerwy czasowe na dotarcie do poszczególnych celów podróży.
Kiwaczek, 5 lipca 2010, 15:43 | odpowiedz
@Kiwaczek, jak zwykle jesteś niezwykle przydatny:) Mam do Ciebie pytanie, jako że udzieliłeś tutaj mnóstwo super przydatnych informacji (o które boję się, że zginą w czeluściach sieci) - czy nie masz nic przeciwko, by ten wątek przekierować na odyssei.com z linkami przenoszącymi stąd tam i odwrotnie?
szalka, 7 lipca 2010, 11:30 | odpowiedz
@szalka Oczywiście możesz przelinkować ten wątek. Na razie nadal jest górka cenowa typowa w high season, ale na dobrą wróżbę wygląda mi taryfa z Niemiec do Peru Iberii. Obecnie na luty i marzec 2011 startowe ceny (Básica) na FRA-(MAD)-LIM-(MAD)-FRA to EUR 771. Świetne godziny i czasy lotów. Zobacz. Oczywiście jest jeszcze za drogo. W ub. roku te ceny spadły najbardziej w listopadzie. Nie pamiętam niestety na 100% jaka była najniższa, wydaje mi się że było to EUR 481, ale pewny nie jestem; miałem już inne plany i bilety. Przyjmij ode mnie jeszcze jedną radę. Bierz na podróż stare, znoszone ubrania. Nie pierz ich w trakcie wyprawy tylko wyrzucaj. Będziesz miała dodatkowe miejsce w bagażu i od razu będziesz mogła nosić to co kupisz za grosze na miejscu. Jeżeli z AP przywieziesz mniej niż 10 nakryć głowy to będziesz lepsza ode mnie. Ja zwariowałem i nie potrafiłem się oprzeć. Wrócę wkrótce. Na razie odlatuję.
Kiwaczek, 7 lipca 2010, 15:25 | odpowiedz
@Kiwaczek dzięki! Mam nadzieję do usłyszenia! Wysokich lotów!:)
szalka, 7 lipca 2010, 15:42 | odpowiedz
A! i uwielbiam kapelusze, chustki, czapki i czapeczki:)
szalka, 7 lipca 2010, 15:45 | odpowiedz
Mam nadzieję, że powyższa cenna wymiana doświadczeń i opinii przeniesie się tutaj, i tym samym nie zginie zapomniana, a wręcz przeciwnie - rozwinie się:) http://www.odyssei.com/forum/index.php?showtopic=102061&st=0&gopid=972837&#entry972837
szalka, 8 lipca 2010, 11:24 | odpowiedz
Chciałbym przekazać kilka aktualnych informacji dla turystów udających się do Wenezueli. Są to informacje z wiarygodnych źródeł. W ostatnich dniach w Wenezueli nastąpiła gwałtowna, szeroko zakrojona nagonka na Kościół rzymsko-katolicki. Chavez polecił zrewidować stosunki z Watykanem. Władze zaczęły nękać nie tylko duchownych, ale również osoby związane z Kościołem. Nawet osoby publicznie okazujące swoją wiarę (np. noszące krzyżyk) były legitymowane "bez powodu" przez policję. W kontaktach z policją i służbami mundurowymi w żadnym wypadku nie należy dyskutować na temat wiary. Wenezuelczycy kojarzą Polaków z papieżem Janem Pawłem II i uważają Polaków za naród ultrakatolicki. Jak może zakończyć się kontakt z tamtejszą policją chyba pamiętacie z innych wątków. Po ogromnej aferze z przeterminowaną i skażoną żywnością, istnieje wysokie ryzyko, że część tych "zapasów" (szacunkowo setki tysięcy ton!) zacznie hurtowo trafiać na rynek, choćby przez supermarkety Pdval. Nie wolno kupować niczego podejrzanego lub po okazyjnych cenach. Ta żywność może niestety trafić do punktów gastronomicznych, a wtedy to już można liczyć na szczęście, niczym w rosyjskiej ruletce. Jeżeli ktoś chce wiedzieć więcej zachęcam do śledzenia serwisów informacyjnych, szczególnie przed wyjazdem. Znajomi Wenezuelczycy obawiają się eskalacji nieprzewidywalnych zachowań Chaveza. Konflikt z Kolumbią, Holandią, a teraz jeszcze "Hugo Chavez has opened the coffin of his idol Simon Bolivar as Venezuela investigates the president's suspicions of foul play in the South American independence hero's death nearly two centuries ago." Zbliżają się wybory - 26. września. Miejcie to też na uwadze.
Kiwaczek, 17 lipca 2010, 23:08 | odpowiedz
Hej! No wierzyć się nie chce, czytając takie wieści. Ale cóż, relacje odwiedzających Caracas nie pozostawiają wątpliwości, że miastem turystycznym to ono już nie jest od pewnie 10 lat i jest coraz gorzej. A Chavez, jak Fidel, będzie jeszcze długo miał się dobrze. Za mało jest takich, którzy powiedzą mu to co Juan Carlos podczas szczytu w Chile. Więc nie zamierzam się tam wybierać i wciąż czekam na bilety do Peru:) @Kiwaczek, a czy bilety w okazyjnych cenach, jakie mają być w październiku, będą na loty w lutym lub marcu 2011?:) to pewnie wścibstwo, ale tak zastanawiam się, na kiedy bym mogła orientacyjnie zaplanować podróż...:) Pozdrówki!
szalka, 3 sierpnia 2010, 20:07 | odpowiedz
@ szalka Witam serdecznie! Z dużym prawdopodobieństwem na loty do Peru powinny być co najmniej dwie ciekawe promocje; niestety nie obejmujące Polski jako kraju wylotu. Luty do połowy marca - tak. (Napisz czy masz/wszyscy macie wizę do USA.) Przy kalkulowaniu ceny biletu trzeba będzie uwzględnić dolot. Na razie nie mogę gdybać, a tym bardziej podać bliższych informacji. Do października jest jeszcze dużo czasu. Ja też czekam na październik. ;) Tak na marginesie. W tradycyjnych liniach lotniczych kalendarze promocji powstają z wyprzedzeniem, bo wymagają analizy ekonomicznej, akceptacji, opracowania "informatycznego" cennika, przygotowania reklam itd. Są jeszcze pewne ustalenia w ramach sojuszy lotniczych. Promocje nie powstają ad hoc, jak się niektórym wydaje. Caracas. Coraz bardziej mi smutno gdy słyszę i widzę co tam się dzieje. W nawiązaniu do mojego poprzedniego postu, możesz wyszukać w YouTube 'Presidente Hugo Chávez Bolivar exhumation' i zobaczyć tamtejszy "teatr polityczny". To jest Ameryka Łacińska! Pozdrawiam, Kiwaczek
Kiwaczek, 4 sierpnia 2010, 21:16 | odpowiedz
@Kiwaczek, obejrzałam ten teatr na YouTubie - nie wiadomo, czy śmiać się czy płakać..Ale ludzie w białych skafandrach dostawiający kroczki nóżka do nóżki wyglądają naprawdę komicznie i groteskowo. W takim razie czekam do października z kupnem biletu. Już prawie jestem pewna, że to będzie Peru (tylko szkoda, że z dolotem), choć jakby się trafiła jakaś bardziej warta zwrócenia uwagi oferta, to jestem skłonna zmienić plany:) Biorę pod uwagę jeszcze Ekwador, czyli Guayaquil o którym pisałeś. Niestety nie mamy wiz do USA. Domyśliłam się, że takie promocje nie powstają ad hoc, skoro już jakiś czas temu wiedziałeś,że takowe się w październiku pojawią...:) A ty na co polujesz?:) Pozdrówki, Szalka
szalka, 10 sierpnia 2010, 9:37 | odpowiedz
cd. wątku o AP i nie tylko. Warto zauważyć, że w liniach lotniczych jest istotne poruszenie spowodowane fuzją United Airlines i Continental Airlines. Wczorajszy "USA Today" w analityczny sposób skupił się na powstałej linii "New United", ale nie ma odważnych którzy by przewidzieli ruchy konkurencji. Moim zdaniem, największe zmiany w ofercie będą dotyczyły tras do Ameryki Północnej i Ameryki Łacińskiej przez huby w USA. Nie wiadomo czy europejskie linie lotnicze nie zaczną weryfikować promocji w tamtych kierunkach. Mam cichą nadzieję, że dla nas pasażerów będzie to z korzyścią pod względem cen i oferty. @szalka Do czerwca 2011 raczej nie wybieram się do Ameryki Południowej. Miałem w planach Buenos Aires i Montevideo, ale poluję na jeszcze bardziej "zbite" ceny Air Austral z Paryża do Noumea w Nowej Kaledonii. Są już marcowe terminy z cenami 1411 EUR; tak niskich nigdy wcześniej nie widziałem na tym kierunku. O promocjach dla Ciebie pamiętam. Pozdrawiam. Kiwaczek
Kiwaczek, 21 września 2010, 10:13 | odpowiedz
@szalka Jest pierwsza i od razu bardzo dobra promocja do Peru! :) Po godzinie 10:00 Air Europa wgrała cennik z promocjami z Londynu do Limy. Bilet na lot: Londyn (LGW) - Madryt (MAD) - Lima (LIM) 09/03/2011 Lima (LIM) - Madryt (MAD) - Londyn(LGW) 30/03/2011 kosztuje 550,20 EUR (z podatkami). Nie wiem jak duża jest pula biletów, ale cena jest rewelacyjna. Napisz czy interesuje Ciebie lot do Limy a powrót np. z Guayaquil, może coś ciekawego wkrótce będzie. Ja lubię podróże złożone i polecam innym ten sposób zwiedzania świata. Obecnie nie mam przez cały czas dostępu do internetu, ale staram się wywiązać z obietnicy. ;)
Kiwaczek, 5 października 2010, 11:24 | odpowiedz
Hej Kiwaczek! Gdybym zobaczyła te bilety, od razu bym kupiła, tylko że jak teraz patrzę to bilet ten kosztuje 819 GBP:( Dziękuję, że pamiętasz! Tak również taka złożona podróż by mnie interesowała, bo na Guayaquil też nabrałam chętkę:) Jakbyś wiedział jeszcze o kolejnych promocjach zarówno do Limy i z Limy, jak i do Limy z powrotem z Guayaquil, proszę daj znać.
szalka, 5 października 2010, 21:28 | odpowiedz
Nie wiem, czy skorzystasz, ale na wszelki wypadek podaję maila, (widzę pocztę na bieżąco, w przeciwieństwie do fly4free - codzienna praca pozwala mi zaglądnąć na fly4free dopiero wieczorem:)) emersonek/at/gmail.com p.s.pleć męska w nazwie maila jest myląca:)
szalka, 5 października 2010, 21:48 | odpowiedz
@Kiwaczek, z wypiekami na twarzy przejrzałam Twoje „patenty” na tanie loty do Ameryki Południowej ;-) i jestem pod ogromnym wrażeniem! Czy znasz jakieś sposoby na dotarcie za rozsądne pieniądze do Oceanii? Wiem że polujesz na loty do Noumea, ale może orientujesz się także w promocjach lotniczych do Nowej Zelandii? Proszę o rady i serdecznie pozdrawiam ;-)
mika.1, 7 października 2010, 10:30 | odpowiedz
@mika.1 Dziękuję za komplementy. Nie wiem jak mogę pomóc. Trzeba precyzyjnie określić czy to ma być lot tam-powrót, z lotami wewnętrznymi, ile osób, przybliżone terminy itd. Zatem, napiszę ogólnie. Najtańsze bilety do Auckland są z Londynu, resztę Europy w zasadzie można pominąć. Są nieliczne wyjątki dla promocyjnych lotów Malaysia Airways i Emirates, zazwyczaj na początku każdego roku kalendarzowego. Linie lotnicze: BA, Quantas, Air New Zealand, wspomniana Malaysia i zaskakująca rewelacyjnymi promocjami Brunei Airlines. W lipcu były promocyjne ceny Royal Brunei na trasę LHR-AKL-LHR (na wrzesień - ok. 810 EUR!), ale to se ne vrati. Bilety poniżej 3500 złotych należy kupować bez wahania. Na dzisiaj, najlepszą ofertę znalazłem w Quantas - 806 GBP za bilet np. od połowy kwietnia 2011. Pojawiają się przyzwoite połączenia z wylotem w Warszawy (LOT-Emirates, LOT-Quantas) w cenie poniżej 4800 złotych, ale to rzadkość. Tu znajdziesz historię najniższych cen w jedną stronę: www.edreams.com/flights/london-auckland/ ale są to ceny z eDreams, a nie bezpośrednio w liniach lotniczych lub Expedii. Pozdrawiam. Kiwaczek
Kiwaczek, 7 października 2010, 15:20 | odpowiedz
@Kiwaczek, dziekuję za szybką odpowiedź. ;-) Szukam lotu LHR-AKL-LHR, dla 2 osób, w terminie kwiecień-maj 2011, na 3-4 tygodnie, raczej bez lotów wewnętrznych ale chętnie z 1 lotem na jakieś wyspy Oceanii. Priorytetem jest dla mnie cena. Będę monitorować podane przez Ciebie linie lotnicze. Mam nadzieję, że pojawi się jeszcze jakaś promocja na ten kierunek i termin. Gdybyś o jakiejś słyszał proszę daj znać w tym wątku lub na priv.: mika.1@op.pl. Bardzo dziękuję za pomoc i pozdrawiam. ;-)
mika.1, 8 października 2010, 11:34 | odpowiedz
Witam, nie wiem czy ktoś jeszcze korzysta z tego wątku, ale stwierdziłam,że napiszę gdyż nie jestem dobra w wyszukiwaniu lotów, a widzę (a raczej czytam), że jest tutaj jeden Super Ekspert. A zatem. @Kiwaczek, może mógłbyś mi udzielić rady co do zakupu biletów do Limy na wrzesień/październik 2012? Kiedy i na jakich stronach najlepiej kupować bilety (jak na razie to nie pojawiają się bilety na ten okres), kiedy mogą pojawić się promocje. Jestem z Warszawy, a stąd loty są często bardzo drogie, więc ... pozdrawiam :-)
OlciaFasolcia, 1 października 2011, 0:40 | odpowiedz