Fly4free.pl

Niedokończone lotnisko zamieni się w… miejski park narodowy! Jeden z największych na świecie

Texcoco lotnisko
Foto: Ulrike Stein / Shutterstock
Nie będzie samolotów, tłumu pasażerów ani podróży w różne strony świata – niedokończone lotnisko Texcoco w Meksyku zupełnie zmieniło swoje przeznaczenie. W zamian nieukończony port stanie się ogromnym parkiem miejskim i jednocześnie obszarem chronionym – z jeziorem i infrastrukturą spacerową, jako idealne miejsce do odpoczynku.

Pomysł budowy nowego lotniska rozpoczął się w 2014 roku. Istniejące, zatłoczone lotnisko w mieście Meksyk potrzebowało wsparcia. Wtedy rząd uznał, że zbuduje nowoczesny port Texcoco, który zastąpi dotychczasowe stołeczne lotnisko im. Benito Juareza. Tak się jednak nie stało. Po referendum pod koniec 2019 roku zdecydowano, że lotnisko zostanie wybudowane w innej lokalizacji – mimo że w Texcoco prace od kilku tygodni trwały już w najlepsze.

Ostatecznie nowe lotnisko (które zaczęło pracę dosłownie kilka dni temu) przyjęło nazwę Felipe Ángeles (kod IATA NLU) i powstało w zupełnie innej części miasta. Ma być istotnym wsparciem dla rozładowania ruchu na lotnisku Benito Juareza.

A co z terenem, na którym rozpoczęła się budowa związana z pierwotnym pomysłem? Władze postanowiły zamienić go w wielki park miejski. Wczoraj okazało się, że będzie również… narodowym obszarem chronionym. Odpowiedni dekret w Światowym Dniu Wody podpisał Andrés Manuel López Obrador, prezydent Meksyku.

Park ma mieć powierzchnię ponad 12 tys. hektarów, podzieloną na cztery części. Czy to dużo? Wyobraźcie sobie 36 nowojorskich Central Parków – to mniej więcej tyle. Rząd zbuduje tu liczne trasy spacerowe i turystyczne, będą rekreacyjne jeziora, a także boiska sportowe. Ale na pierwszym miejscu ma być woda i zieleń. Co ciekawe już teraz mówi się o tym, że projekt może stać się wzorem adaptacji przestrzeni miejskiej dla innych światowych aglomeracji.

Parque Ecológico Lago de Texcoco – jak nazwano inwestycję – ma mieć gigantyczny wpływ na środowisko – tyle że pozytywny. Niektórzy eksperci szacują, że może znacząco cofnąć szkody wyrządzone przez urbanizację.

– Problem polega na tym, że nie możemy zmienić 500 lat historii i odwrócić sytuacji o 180 stopni z dnia na dzień – powiedział Iñaki Echeverría, architekt z Mexico City i dyrektor wykonawczy projektu parku, cytowany przez ekologiczny portal Ensia. – Bardzo rzadko mamy możliwość mieć realny wpływ. Taki, który który może naprawdę zmienić stan rzeczy. Jeśli nam się to uda, zmieni to kierunek historii miasta i doliny – dodał.

Co ciekawe, architekt proponował takie wykorzystanie tego terenu już 10 lat temu, ale wtedy projekt został odrzucony.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?


porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »