LOT znów zmienia rozkład lotów na Islandię. Dla turystów to będzie droga przez mękę
LOT zmienia godziny lotów na Islandię
Narodowy przewoźnik uruchomił loty z Warszawy na Islandię 12 kwietnia 2025 roku i na samym początku realizował je w godzinach nocnych. Połączenie startowało o godzinie 21.35 z Lotniska Chopina, a przed północą lokalnego czasu samolot lądował na lotnisku w Keflavik. Kilkanaście minut później maszyna LOT wylatywała z Islandii i w Warszawie meldowała się bladym świtem.
Jesienią przewoźnik zmienił jednak rozkład lotów. Od 11 listopada ubiegłego roku loty są realizowane 3 razy w tygodniu, ale w wygodniejszych z punktu widzenia pasażerów godzinach.
- LO 499 Warszawa – Keflavik: 09:15 – 12:50
- LO 500 Keflavik – Warszawa: 13:50 – 18:55
Z systemu rezerwacyjnego wynika jednak, że od 22 marca pierwotny rozkład lotów zostanie przywrócony. Zgodnie z rozkładem we wtorki, czwartki i soboty samoloty będą wylatywały z Warszawy o godz. 21.35, a w niedziele o godzinie 21.50. Lądowanie na Islandii zaplanowano około północy lokalnego czasu, a lot powrotny do Warszawy o godzinie 0.45-1 rano. Na Lotnisku Chopina będziemy się meldować przed 7 rano.
Costa Blanca od 1663 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Wrocław)
Pafos od 2429 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Costa del Sol od 2849 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Dobra zmiana? Tak, ale dla pasażerów przesiadkowych
LOT tłumaczy te zmiany optymalizacją siatki połączeń. Jak wynika z komunikatu przewoźnika wysłanego do „Rynku Lotniczego”, „zmiana rozkładu rejsów w sezonie letnim została wprowadzona z myślą o wykorzystaniu potencjału przesiadkowego i zapewnieniu optymalnego rozkładu lotów do krajów Europy Środkowej i Południowej”.
Dla turystów zmiana ta nie jest jednak bardzo wygodna. Oczywiście, z jednej strony można co prawda docenić jeden dodatkowy dzień na zwiedzanie (co gwarantuje nocny lot do Warszawy), z drugiej jednak perspektywa spędzenia nocy w samolocie nie należy do najwygodniejszych. Nie wspominając już o tym, że na lotnisku w Keflavik lądujemy o północy, co też nie jest najlepszym logistycznie rozwiązaniem.
LOT nie jest sam w walce o Islandię
Narodowy przewoźnik uruchamiając połączenie na Islandię rywalizuje przede wszystkim z Wizz Airem, który przez lata był monopolistą na trasach z Polski do tego kraju. Węgierska linia lata do krainy wulkanów z Gdańska, Katowic i Warszawy, a od połowy czerwca uruchomi też rejsy do Keflavik z Wrocławia.
Jednocześnie na trasach z Polskii już we wrześniu pojawi się nowy gracz: to linia Icelandair, która uruchomi rejsy z Gdańska do Reykjaviku.
👉 Wyloty z Warszawy: wt., czw., sob. o 21:35 oraz w niedz. o 21:50; lądowanie na Islandii około północy czasu lokalnego.
👉 Rejs powrotny z Keflaviku startuje ok. 0:45–1:00, przylot na Lotnisko Chopina przed 7:00 rano.
👉 Przewoźnik uzasadnia zmianę lepszym wykorzystaniem ruchu przesiadkowego; dla turystów oznacza to noc w samolocie i mniej wygodną logistykę po przylocie.