LOT może uruchomić kolejną hitową trasę do Maghrebu! „To wrota do Afryki dla turystów oraz dla biznesu”
Jak popularne jest Maroko wśród turystów z Polski?
LOT, który 29 października zainaugurował loty do Marrakeszu, idealnie wyczytał turystyczne trendy. W ostatnich kilkunastu miesiącach popularność Maroka wyraźnie zwyżkuje. Dość powiedzieć, że kraj ten w ubiegłym roku wyprzedził Egipt i stał się najpopularniejszym krajem dla turystów w Afryce – odwiedziło go 17,4 mln turystów, podczas gdy ojczyznę faraonów ledwie 15,7 mln podróżnych. Widać to też po wzroście liczby turystów z Polski.
– Polacy bez dwóch zdań poznali i polubili Maroko i chcą tu przyjeżdżać coraz częściej. Świadczą o tym statystyki – w zeszłym roku uważaliśmy, że 130 tysięcy turystów z naszego kraju to już dużo, a teraz szacujemy, że liczba turystów z Polski odwiedzających Maroko może przekroczyć 200 tysięcy osób – mówi w rozmowie z Fly4free.pl Tomasz Orłowski, ambasador Polski w Maroko.
Słoneczny Brzeg od 2471 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Ayia Napa od 2350 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Radom)
Costa Brava od 1897 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Jakie nowe trasy z Polski do Maroka są planowane?
Wzrost popularności Maroka widać też w zwiększonej ofercie innych przewoźników z polskich lotnisk. W obecnym zimowym rozkładzie lotów Wizz Air lata do Agadiru z Katowic i Warszawy, a także do Marakeszu z Lotniska Chopina. Z kolei Ryanair lata do Agadiru z Krakowa i Wrocławia oraz z Krakowa do Marakeszu. Ta ostatnia linia zapowiada już zresztą, że nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa, jeśli chodzi o loty z Polski do Maroka. Zwiększenie liczby tras zapowiedział choćby na łamach Fly4free.pl prezes Michael O’Leary. Nie pozostaje nam więc nic innego jak czekać na kolejne połączenia.
Jaką nową trasę do Maroka może uruchomić LOT?
Czy LOT uruchomi kolejne trasy do Maroka? Ambasador Polski przekonuje, że powinien, a idealnym kierunkiem dla LOT byłaby Casablanca – ogromny port nad Oceanem Atlantyckim i największe miasto Maroka oraz całego Maghrebu, zamieszkane przez 3,2 mln mieszkańców.
– Cieszę się z uruchomienia nowej trasy do Marrakeszu, ale będą namawiał LOT, by to nie było ich ostatnie słowo w tym kraju. Myślę, że LOT może uruchomić nowe destynacje, a priorytetem na liście przewoźnika powinna być Casablanca. Dlaczego? Podobnie jak Marrakesz, to świetne miejsce dla turystów. Bo choć słynny film „Casablanca” był kręcony w Hollywood, to znajdziemy tam wiele jego śladów, choćby wierną kopię słynnego filmowego baru Ricka. Casablanca sama w sobie jest ciekawym i wartym odwiedzenia miastem, a dodatkowo z uwagi na swoje położenie może być świetną bazą wypadową do zwiedania Maroko. Ale ważniejsza jest chyba rola tego miasta jako wielkiego portu i centrum biznesowego. To największe miasto i stolica biznesowa Maroka, która stanowi wrota do Afryki. Każdy, kto chce robić interesy w Afryce Zachodniej, powinien zacząć właśnie od Casablanki – mówi Orłowski.
Czy LOT uruchomi tę trasę? Czas pokaże. Na pewno Casablanca nie znajduje się na słynnej już mapce potencjalnych połączeń, które LOT planował otworzyć do 2028 roku. Z drugiej strony – nie ma też na niej Marakeszu ani innych miast w Afryce Północnej, którymi – według relacji mediów – miałby być zainteresowany LOT. Mowa tu m.in. o Tunisie, choć w sprawie tego połączenia także nie podjęto żadnych oficjalnych decyzji.
Jakie nowe trasy uruchomi LOT?
W ostatnim czasie LOT ogłosił bardzo dużo nowych połączeń. Największym hitem jest oczywiście połączenie do z Warszawy do San Francisco (start od 6 maja 2026 roku), ale planowanych nowości jest więcej. Już 24 listopada LOT uruchomi loty z Warszawy do Stavanger, a trzy dni później wystartuje sezonowa trasa do Rovaniemi. Z kolei od stycznia LOT uruchomi połączenia z Gdańska do Stambułu oraz z Warszawy do Malagi. Pod koniec marca narodowy przewoźnik uruchomi z kolei loty z Warszawy do Bolonii, a z Krakowa zacznie latać do Madrytu, Barcelony i Rzymu. Ostatni akord nowych tras LOT to końcówka maja: od 25 maja polecimy z Warszawy do Porto, a od 31 maja nową destynacją narodowego przewoźnika zostaną Ałmaty w Kazachstanie.