24.01.2025

Egipt już nie jest największym turystycznym krajem Afryki! All inclusive przegrało z ekspansją tanich linii

Choć kraj faraonów pobił w ubiegłym roku rekord i przyjął aż 15,7 mln zagranicznych turystów, to jednak stracił tytuł najpopularniejszego kraju Afryki dla odwiedzających. Egipt dość wyraźnie wyprzedziło Maroko, które w ubiegłym roku obsłużyło 17,4 mln turystów, a w kolejnych latach chce jeszcze mocniej śrubować ten rekord.

Żyjący w dużej mierze z turystów Egipt przez lata dzierżył palmę najpopularniejszego turystycznego kraju na kontynencie. Nie może to dziwić, bo ma wszystko – ciepły klimat, plaże i morze idealne do nurkowania, a do tego są jeszcze piramidy, fascynująca historia i cała masa atrakcyjnych miejsc do odwiedzania. A w dodatku całkiem atrakcyjny stosunek jakości do ceny. W ostatnich latach Egipt przeżywa renesans popularności, co widać po wynikach za ubiegły rok – 15,7 mln zagranicznych turystów to rekord, a jak twierdzi premier tego kraju Mostafa Madbouly, gdyby nie konflikt Izraela z Hamasem i napięta sytuacja w regionie, liczba turystów mogłaby wynieść nawet 18 mln osób. I właśnie przekroczenie tej granicy jest głównym celem Egiptu na ten rok. Ma w tym pomóc m.in. długo wyczekiwane (i wielokrotnie przekładane) otwarcie Wielkiego Muzeum Egipskiego, które ma być dodatkowym magnesem dla podróżnych.

Egipt notuje więc świetne wyniki, co jest o tyle ważne, że w ostatnich latach liczba turystów mocno spadała. Jeszcze w 2019 roku kraj faraonów odwiedziło 13 mln turystów, potem zaś przyszła pandemia koronawirusa, która spowodowała spadek odwiedzin do 3,7 mln osób w 2020 roku. Potem kraj zaczął mozolną odbudowę – w 2021 roku kraj ten odwiedziło 8 mln turystów, 11,7 mln w 2022 roku i 14,9 mln w 2023 roku.

Tyle tylko, że jeszcze szybciej niż Egipt rośnie liczba turystów w Maroku. Kilka dni temu tamtejsze Ministerstwo Turystyki pochwaliło się, że w ubiegłym roku kraj ten odwiedziło 17,4 mln zagranicznych turystów, czyli o 20 procent więcej niż rok wcześniej i o 33 procent więcej niż w 2019 roku. W oficjalnym komunikacie prasowym poinformowano, że Maroko osiągnęło tak dobry wynik 2 lata wcześniej niż wynosiły oficjalne prognozy. Jednocześnie kraj ten został najchętniej odwiedzanym turystycznie państwem Afryki.

– Te świetne wyniki są dużym krokiem w stronę naszego celu, jakim jest umocowanie Maroka w gronie 15 najpopularniejszych globalnych destynacji turystycznych – tłumaczy Fatim-Zahra Ammor, minister turystyki tego kraju.
Choć Bloomberg przypomina, że nie będzie to łatwe zadanie. Aby obecnie znaleźć się w czołowej piętnastce, Maroko musiałoby wyprzedzić Japonię, którą rocznie odwiedza ponad 25 mln turystów.

Foto: margouillat photo / Shutterstock

Wyraźnie jednak widać, że ambicje tego kraju są duże. Obecny plan zakłada dobicie do liczby 26 mln zagranicznych turystów w 2030 roku, gdy Maroko wspólnie z Portugalią i Hiszpanią zorganizuje piłkarskie mistrzostwa świata.
A skąd tak duże wzrosty Maroka teraz? Oprócz oczywistych rzeczy jak piękne miejsca zarówno do zwiedzania jak i wypoczynku na uwagę zasługuje globalna kampania reklamowa kraju przedstawiająca jego zalety, a także inwestycje, przede wszystkim w branżę noclegową i mniej lub bardziej luksusowe hotele. Najbardziej bezpośredni wpływ na przyrost liczby turystów miało drastyczne zwiększenie oferty lotów do tego kraju. Z oficjalnych danych wynika, że w ubiegłym roku na marokańskich lotniskach pojawiło się aż 120 nowych tras, w tym tak hitowe połączenie jak trasa United Airlines z Newark do Marakeszu. Duża w tym zasługa przede wszystkim Ryanaira, który w minionym roku uruchomił ponad 35 nowych tras do tego kraju, w tym 11 nowych tras krajowych, które zrewolucjonizowały podróże między największymi miastami tego kraju.

Wiele wskazuje więc na to, że Maroko szybko nie odda pozycji regionalnego lidera. Oczywiście, nie ujmując niczego Egiptowi, który też notuje bardzo dobre wyniki.

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Słoneczny grudzień nad Morzem Czerwonym ☀️🏖️ All inclusive w 4* hotelu w Marsa Alam za 2258 PLN 🐠🤿
Egipt z Katowic 2258 PLN

Słoneczny grudzień nad Morzem Czerwonym ☀️🏖️ All inclusive w 4* hotelu w Marsa Alam za 2258 PLN 🐠🤿

Na jarmark bez brania urlopu 🎄✨ Weekend w Kopenhadze za 650 PLN 😍 Loty i ⭐️⭐️⭐️⭐️hotel 🥰
Weekend w Kopenhadze z Gdańska 650 PLN

Na jarmark bez brania urlopu 🎄✨ Weekend w Kopenhadze za 650 PLN 😍 Loty i ⭐️⭐️⭐️⭐️hotel 🥰

Cudowny szkocki klimat ✨🏰 Przedłużony weekend w Edynburgu za 880 PLN 😍 Loty i hotel w centrum 🥰
Edynburg z Poznania 880 PLN

Cudowny szkocki klimat ✨🏰 Przedłużony weekend w Edynburgu za 880 PLN 😍 Loty i hotel w centrum 🥰

Zamień szarość na błękit 💙 Wycieczka na Cypr za 699 PLN 😍 Loty i ⭐️⭐️⭐️⭐️hotel 😎
Cypr z Krakowa 699 PLN

Zamień szarość na błękit 💙 Wycieczka na Cypr za 699 PLN 😍 Loty i ⭐️⭐️⭐️⭐️hotel 😎

Alcudia (5 dni) w O7 BE KLUB (ex. Bellevue Club) z Warszawy Modlin
OD 1069 PLN

Alcudia (5 dni) w O7 BE KLUB (ex. Bellevue Club) z Warszawy Modlin

Reklama: okazja od naszego partnera
Mellieha (5 dni) w Ramla Bay Resort z Katowic
OD 849 PLN

Mellieha (5 dni) w Ramla Bay Resort z Katowic

Reklama: okazja od naszego partnera
Chlorakas (5 dni) w Eleni Holiday Resort z Warszawy
OD 839 PLN

Chlorakas (5 dni) w Eleni Holiday Resort z Warszawy

Reklama: okazja od naszego partnera
Lloret de Mar (6 dni) w Hotel Metropol z Krakowa
OD 999 PLN

Lloret de Mar (6 dni) w Hotel Metropol z Krakowa

Reklama: okazja od naszego partnera
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?