12.05.2026

LOT mocno uderza w Boeinga. „Ich kłamstwa i wprowadzanie nas w błąd spowodowały ogromne straty”

Rusza proces o 800 mln zł
Prawnicy LOT przekonują, że decyzja o zamówieniu maszyn amerykańskiego producenta przez narodowego przewoźnika została podjęta w oparciu o niepełne i wprowadzające w błąd informacje od Boeinga. LOT oskarża Amerykanów o ukrywanie problemów związanych z bezpieczeństwem i domagają się odszkodowania od Boeinga. W poniedziałek w Seattle ruszył proces w tej sprawie.

LOT domaga się ponad 800 mln złotych odszkodowania

Narodowy przewoźnik jest jednym z najwierniejszych klientów Boeinga w Europie – nawet teraz jego flota sukcesywnie powiększa się o kolejne modele 737 MAX 8. Nie prezszkadza to jednak LOT już od kilku lat walczyć o odszkodowanie z tytułu utraconych korzyści po globalnym uziemieniu Boeingów 737 MAX 8. Jak wyglądają kulisy tej historii?

LOT złożył pozew przeciwko Boeingowi w październiku 2019 roku – polski przewoźnik domaga się w nim ponad 200 mln dolarów odszkodowania. Za co? To następstwo globalnego uziemienia MAX-ów, wprowadzonego w marcu 2019 roku po dwóch katastrofach z udziałem tych maszyn w Etiopii i Indonezji, w których zginęło w sumie aż 346 osób. W następstwie tych wydarzeń Boeingi 737 MAX 8 zostały ponownie dopuszczone do latania dopiero w marcu 2021 roku. W efekcie linie zalały Boeinga wnioskami o odszkodowanie. Z większością amerykański producent już się porozumiał, a jednym z wyjątków jest LOT, który procesuje się obecnie z Boeingiem w sądzie. W poniedziałek odbyła się pierwsza rozprawa. Polska linia domaga się od Amerykanów pieniędzy zarówno za utracone korzyści wynikające z uziemienia samolotów jak i odszkodowania za poniesione koszty (m.in. z tytułu ubezpieczenia czy bazowania uziemionych samolotów).

LOT: Boeing wiedział o problemach z bezpieczeństwem już w 2016 roku

Podczas poniedziałkowej rozprawy przed amerykańskim sądem okręgowym w Seattle prawnicy reprezentujący LOT twierdzili, że amerykański koncern wiedział o problemach w Boeingach 737 MAX 8 przynajmniej od 2016 roku, jednak nie zrobił z tym nic. W międzyczasie LOT złożył zamówienie na nowe MAX-y.

– W tej sprawie chodzi o kłamstwa i zwodzenie ze strony Boeinga, które doprowadziły do ogromnych finansowych strat – mówi Anthony Batista, prawnik reprezentujący przed sądem interesy narodowego przewoźnika.

Foto: Grand Warszawski / Shutterstock

Na czym polega problem?

Głowna linia ataku LOT polega na tym, że amerykański producent wprowadził w błąd Federalną Administrację Lotnicwa (FAA) ora samych przewoźników w sprawie zakresu działania systemu bezpieczeństwa MCAS i trudności związanych z jego wykorzystaniem w samolotach z rodziny MAX 8. W efekcie FAA nie wymagał intensywnych szkoleń na nowych samolotach dla pilotów, którzy latali już poprzednimi wersjami Boeingów 737. To zaś znacząco wpłynęło na koszt zakupu MAX-ów i miało duży wpływ na ostateczną decyzję LOT, który był wówczas blisko podpisania umowy z Airbusem na dostawę Airbusów A320.

– Przejście na A320 wymagałoby długiego i kosztownego szkolenia na symulatorze dla pilotów – mówił w sądzie Maciej Wilk, były członek zarządu LOT ds. operacyjnych. Dodał też, że kluczową obietnicą Boeinga było to, że takie szkolenia nie będą potrzebne, co znacząco obniżało koszty zamówienia i przechylało szalę na stronę Boeinga.

W efekcie LOT wybrał Boeinga. Jak czytamy w depeszy agencji Reuters, jest to pierwszy przewoźnik, który pozwał amerykańskiego producenta do sądu w sprawie odszkodowań za MAX-y.

W skrócie
👉 W poniedziałek w Seattle ruszył proces LOT przeciwko Boeingowi o odszkodowanie za skutki uziemienia 737 MAX 8.

👉 LOT złożył pozew w październiku 2019 r. i domaga się ponad 200 mln dolarów (ponad 800 mln zł) za utracone korzyści oraz koszty m.in. ubezpieczenia i bazowania uziemionych samolotów.

👉 Spór dotyczy globalnego uziemienia MAX-ów od marca 2019 r. po dwóch katastrofach w Etiopii i Indonezji (łącznie 346 ofiar); samoloty wróciły do lotów w marcu 2021 r.

👉 Prawnicy LOT twierdzą, że Boeing wiedział o problemach bezpieczeństwa i systemie MCAS co najmniej od 2016 r. oraz wprowadzał w błąd FAA i przewoźników, co obniżyło wymagania szkoleniowe i wpłynęło na wybór MAX-ów zamiast Airbusów A320.

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Palermo na idealny weekend za 490 PLN 🌞🍕 Loty piątek – niedziela + noclegi 🍋🏝️
Sycylia z Warszawy 490 PLN

Palermo na idealny weekend za 490 PLN 🌞🍕 Loty piątek – niedziela + noclegi 🍋🏝️

Słoneczny Cypr zamiast zimy ⛱️🌞 Loty + hotel przy plaży za 769 PLN 🌊👣
Cypr z Warszawy 769 PLN

Słoneczny Cypr zamiast zimy ⛱️🌞 Loty + hotel przy plaży za 769 PLN 🌊👣

Podróż dookoła świata❗😮 Polinezja Francuska, Fidżi, Nowa Zelandia, Kalifornia i Singapur za 6205 PLN 🤩
Dookoła świata z Warszawy 6205 PLN

Podróż dookoła świata❗😮 Polinezja Francuska, Fidżi, Nowa Zelandia, Kalifornia i Singapur za 6205 PLN 🤩

All inclusive na Fuerteventurze za 2079 PLN 🌤️👙🍸
Kanary z Krakowa 2079 PLN

All inclusive na Fuerteventurze za 2079 PLN 🌤️👙🍸

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?