REKLAMA

Nieoficjalnie: LOT jest faworytem do przejęcia Condora!

Foto: Vytautas Kielaitis / Shutterstock

Decyzja na temat tego, kto przejmie niemiecką linię Condor, może zapaść w ciągu kilku dni, a może nawet już w weekend. Tymczasem niemiecki dziennik “Handelsblatt” informuje, że LOT jest faworytem do zakupu znanego przewoźnika – powołuje się przy tym na osoby zbliżone do negocjacji.

O zainteresowaniu LOT (a formalnie: Polskiej Grupy Lotniczej, czyli właściciela LOT) przejęciem linii Condor niemieckie media pisały w zeszłym tygodniu. Niemiecka linia czarterowa znanego biura podróży Thomas Cook, które zbankrutowało jesienią ubiegłego roku, jest łakomym kąskiem dla wielu graczy z branży lotniczej – przewoźnik przewozi ponad 7 mln pasażerów rocznie i lata do ponad 80 destynacji na całym świecie.

LOT jest wymieniany w gronie faworytów, ale ma też silnych konkurentów – jak donoszą niemieckie media, bardzo poważnie zainteresowane Condorem są też amerykański fundusz Apollo oraz brytyjska firma inwestycyjna Greybull. W najnowszym “Handelsblatt” czytam jednak, że obie firmy bardzo długo uchodziły za faworytów, jednak w ostatnich godzinach negocjacji to LOT okazuje się być firmą, która jest najbliżej przejęcia Condora.

Według dziennika, LOT przedstawił koncepcję na dalszy rozwój firmy, którą da się najszybciej zaimplementować – nie znamy jej szczegółów, ale zakłada ona, że w firmie praktycznie nie będzie zwolnień (Condor zatrudnia 4900 osób), a koncepcja zyskała poparcie kilku dużych biur podróży. LOT zobowiązał się także do szybkiego spłacenia pomostowej pożyczki od niemieckiego rządu wynoszącej 380 mln EUR. Trzeba ją spłacić do połowy kwietnia, choć “Handelsblatt” zastanawia się, skąd LOT weźmie na to pieniądze, samemu będąc raczej niewielkim przewoźnikiem w skali europejskiej.

Ważnym problemem działającym na korzyść LOT są też kwestie własnościowe: Amerykanie zgodnie z unijnym prawem nie mogą przejąć więcej niż 49 procent udziałów w Condorze, Apollo z kolei jest firmą brytyjską, więc rychłe widmo Brexitu sprawia, że ma ten sam. Jednocześnie w niemieckich mediach wciąż czytamy o możliwym joint venture z dużymi biurami podróży, więc z pewnością oba podmioty szukają rozwiązania tej sytuacji.

Sprawą otwartą jest kwestia ceny, choć tu dużych negocjacji raczej nie będzie – oprócz spłaty pożyczki, potencjalny inwestor będzie musiał zapłacić za  Condora ok. 250 mln EUR.

“Handelsblatt” wskazuje na jeden problem dla LOT, czyli potencjalny konflikt z Lufthansą. Wiadomo, że obie linie należą do Star Alliance, ale otwarte jest pytanie, jak Niemcy zareagują na fakt, że polska linia tak mocno wchodzi na ich rynek. Do tej pory Lufthansa dość aktywnie dowoziła Condorowi pasażerów, np. Do hubu we Frankfurcie i pozostaje pytanie czy będzie to robiła dalej, gdy właścicielem linii stanie się LOT. Tym bardziej, że na rynku przelotów wakacyjnych sama ma dość aktywnie działającej w tej niszy linię Eurowings.

Decyzja w sprawie potencjalnego inwestora musi być podjęta szybko – naciskają na to także biura podróży, gdzie sprzedaż wycieczek na lato idzie pełną parą. W tej sytuacji przyszłość jeden z największych linii czarterowych w Niemczech powinna być znana jak najszybciej.

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?


Do których krajów pojedziemy bez problemu? Wszystkie obostrzenia w jednym miejscu! »
REKLAMA
porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.