Fly4free.pl

99 świątyń z lotu ptaka i 3 godziny modłów! Linia organizuje religijny lot donikąd

ayutthaya
Foto: Bond Supanat / Pixabay

Thai Airways będzie kolejną linią lotniczą, która spróbuje nieco „dorobić” organizując tzw. lot donikąd. Tym razem jednak pomysł nie powstał z myślą o stęsknionych za lataniem podróżnikach, a o… turystyce religijnej. Zarówno trasa przelotu jak i atrakcje na pokładzie skupiają się duchowym aspekcie naszego życia. I to w buddyjskim wydaniu.

Zaczęło się od lotniska w Tajwanie, które już w lipcu postanowiło stworzyć pozór latania samolotem w czasach, gdy większość lotów była wstrzymana. Choć miał to być jedynie eksperyment, bilety rozeszły się w ekspresowym tempie, a linie podchwyciły ten pomysł i zaczęły organizować loty donikąd, czyli ze startem i lądowaniem na tym samym lotnisku. Qantas organizuje loty nad Antarktydą, Tigerair lata wzdłuż koreańskiej wyspy Czedżu, a EVA wykorzystała swój najbardziej charakterystyczny samolot w malowaniu Hello Kitty, by przelotem widokowym uczcić Dzień Ojca. A zaledwie kilka dni temu grupa znajomych z… Facebooka wynajęła sobie całego Airbusa A380, żeby 20 grudnia wykonać 90-minutowy lot. Dokąd? Oczywiście podobnie jak inne – donikąd.

Teraz do linii lotniczych, które w ten sposób postanowiły uzupełnić budżet dołączyły także Thai Airways. Na razie przewoźnik zapowiada, że lot będzie jednorazową akcją – „Magicznym doświadczeniem latania z Thai”. Co go wyróżnia? Nie będzie to wyłącznie lot widokowy, choć pasażerowie zobaczą aż 99 kultowych zabytków i świątyń Tajlandii – w tym m.in. Ayutthaya, Wat Arun, Sukhothai czy Świątynię Szmaragdowego Buddy. Najważniejsze jest jednak to, że wszystkie będą mocno związane z buddyzmem, a cały 3-godzinny rejs ma być bardzo uduchowiony.

Pasażerowie mogą bowiem liczyć też na dodatkowe atrakcje. Na pokładzie będą śpiewane i recytowane buddyjskie mantry – nad każdym z odwiedzonych miejsc.

– W trakcie lotu nie będzie żadnego międzylądowania, ale pasażerowie otrzymają pozytywną energię, dzięki recytacjom na pokładzie – powiedział Wiwat Piyawiroj, wiceprezes wykonawczy ds. Operacji handlowych THAI,

Sam przelot odbędzie się 30 listopada, a rezerwacje będą otwarte jeszcze kilka dni przed planowaną podróżą – o ile oczywiście wcześniej nie wyprzedadzą się wszystkie bilety.. Samolot wystartuje i wyląduje w Bangkoku. Chętni na niezwykłe duchowe przeżycie muszą jednak sięgnąć dość głęboko do kieszeni, bowiem najtańszy bilet kosztuje 5999 THB, czyli ok. 752 PLN.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?


porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »