LOT chce już teraz więcej Dreamlinerów i ma plan, jak ominąć długą kolejkę u Boeinga. „Rozmowy trwają”

– Chcielibyśmy już w tej chwili posiadać więcej samolotów szerokokadłubowych, ale te samoloty nie są w tej chwili dostępne. Boeing posiada dostępne sloty produktowe po 2030 roku, a LOT potrzebuje takich samolotów szybciej. Mamy zidentyfikowane pewne miejsca, gdzie możemy te maszyny pozyskać prędzej, ale pospiech nie jest tu wskazany – powiedział podczas Kongresu Rynku Lotniczego Michał Fijoł, prezes LOT.

Jak pisaliśmy w piątek, LOT szybko rozwija swoją flotą krótkiego i dalekiego zasięgu, a do listopada planuje pozyskać 7 nowych samolotów. Jednocześnie firma wciąż przygotowuje się do dużego zamówienia na 80 samolotów regionalnych (gdzie dokona wyboru między Embraerami E2 i Airbusem A220). Jednocześnie jednak nic nie słychać o planach poszerzenia floty samolotów szerokokadłubowych, która także powinna być zwiększona. Widać to nawet po aktualnej flocie LOT, który musi „ratować się” leasingami samolotów w formule ACMI (czyli razem z załogami), by zaspokoić rosnący popyt. Do końca października we flocie LOT lata więc Airbus A330 linii Air Belgium, który przez cały miniony rok wykonywał i wciąż wykonuje rotacje do Nowego Jorku. Z kolei kilka dni temu LOT pozyskał w leasingu ponad 20-letniego Boeinga 777 linii EuroAtlantic, który obecnie lata do Toronto, a przez całą zimę będzie latał z Warszawy na lotnisko JFK. Samoloty te wspierają 15 Boeingów 787-8 i 787-9 Dreamliner, jednak prezes LOT Michał Fijoł przyznaje, że nie jest to rozwiązanie optymalne.

– Szukamy samolotów dalekiego zasięgu. Chcielibyśmy już w tej chwili posiadać więcej samolotów szerokokadłubowych, ale nie są one w tej chwili dostępne na rynku. Z powszechnie dostępnych informacji wiemy, że Boeing ma w tej chwili dostępne sloty produktowe w 2030 roku, a my potrzebujemy tych samolotów znacznie szybciej. I mamy zidentyfikowane pewne miejsca, gdzie możemy te samoloty pozyskać. Jednak z uwagi na wysokie koszty, bo jeden Dreamliner kosztuje w cenach produkcyjnych tyle, co pół Stadionu Narodowego, pospiech nie jest w tym temacie wskazany. Prowadzimy w tej chwili rozmowy i mam nadzieję, że tak jak w przypadku pozyskania 3 Embraerów E2 czy Boeingów 737 MAX 8 po australijskiej linii Bonza już wkrótce będziemy mogli ogłosić, że LOT będzie miał nowe samoloty – mówi Fijoł.

Tymczasem jednak narodowy przewoźnik musi korzystać z rozwiązań tymczasowych.

– Na razie jesteśmy zmuszeni korzystać z samolotów w formule ACMI, bo widzimy duży potencjał wzrostu częstotliwości na obecnie oferowanych trasach, z którego nie chcemy rezygnować. Chcemy jednak rozbudowywać naszą własną flotę, co oczywiście wiąże się z wyzwaniami natury społecznej, bo do każdego nowego Dreamlinera musimy pozyskać 72 osoby, czyli kapitanów i członków personelu pokładowego. Ale jesteśmy na to gotowi, co pokazuje też przykład ostatnich nabytków, które trafiły do naszej floty – mówi Fijoł.

Foto: fotokon / Shutterstock

Prezes LOT dodaje jednocześnie, że przewoźnik szuka tylko Dreamlinerów i nie planuje dywersyfikacji floty szerokiego kadłuba, jeśli na przykład na rynku pojawi się Airbus A330 czy A350.

– Dywersyfikacja jest dobra, bo pozwala na ubezpieczenie się na wypadek problemów, ale dopiero przy pewnym rzędzie wielkości floty. Ale dla takiej linii jak LOT, posiadającej 15 samolotów jednego typu i biorąc pod uwagę wszelkie kwestie typu silniki, części zamienne czy szkolenie załóg, to nie jest ekonomicznie uzasadnione. Dlatego przy flocie dalekiego zasięgu nasza przestrzeń na dywersyfikację jest mocno ograniczona – mówi prezes LOT.

Nowe samoloty to nowe trasy. Dokąd chce latać LOT?

Jak dodaje prezes LOT, wraz z pojawieniem się nowych samolotów szerokokadłubowych przewoźnik będzie mógł uruchamiać nowe dalekie trasy. Dokąd poleci? Potencjalne nowe kierunki zostały określone w strategii rozwoju linii do 2028 roku i pisaliśmy o nich na naszych łamach. Spośród dalekich kierunków LOT będzie wybierał spośród 4 tras w Ameryce Północnej (Boston, Waszyngton i San Francisco w USA oraz Montreal w Kanadzie) oraz 9 kierunków w Azji Południowo-Wschodniej (tu na liście są m.in. Szanghaj, Guangzhou, Bangkok, Singapur, Ho Chi Minh, Hanoi, japońskie Kansai i Pusan w Korei Południowej).

Sprawdź inne superokazje 🔥
Wakacje w Szarm el-Szejk z aquaparkiem 🌊🎢 5* hotel all inclusive za 2859 PLN 🔥
Egipt z Warszawy 2859 PLN

Wakacje bez żadnych zmartwień nad Morzem Czerwonym

Kalabria na wakacje 🌊🍋 Tydzień w 4* hotelu na Riwierze Cedrów za 2599 PLN
Włochy z Wrocławia 2599 PLN

Kalabria na wakacje: tydzień w 4* hotelu na Riwierze Cedrów

Hawaje, Wyspy Cooka, Nowa Zelandia i Tokio w podróży dookoła świata z Warszawy za 6778 PLN
Dookoła świata z Warszawy 6778 PLN

Co za podróż dookoła świata! Co za miejsca! Warto!

Costa Brava bez tłumów 🌊🏨✈️ 7 dni w 4* hotelu w Lloret de Mar za 2794 PLN
Hiszpania z Gdańska 2794 PLN

Costa Brava bez tłumów: 7 dni w 4* hotelu w Lloret de Mar

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?