LOT chce uruchomić 20 nowych tras. Dokąd poleci? Wybierze z 36 lotnisk – mamy pełną krótką listę kierunków!

Lizbona, Montreal, San Francisco, a może Rijad? – w czwartek LOT zaprezentował krótką listę tras, spośród których wybierze nowe destynacje, które uruchomi do 2028 roku. Które trasy wybierze? Jak mówi Michał Fijoł, prezes LOT, wszystko będzie zależało od popytu, aktualnej sytuacji geopolitycznej i… dostępności floty.

W czwartek LOT zaprezentował nową strategię rozwoju na lata 2024-2028, którą dość dokładnie opisaliśmy na łamach Fly4free.pl. Z punktu widzenia czytelników zdecydowanie najciekawszym jej elementem są nowe trasy. Narodowy przewoźnik nie ogłosił co prawda dokładnej listy kierunków, poinformował jednak, że do 2028 roku chce zwiększyć swoją siatkę o 20 nowych połączeń. I przedstawił krótką listę tras, spośród których będzie wybierał. Zebraliśmy dla Was pełną listę potencjalnych nowości LOT.

Główny nacisk na Europę, Amerykę czy Azję? „Zobaczymy”

Na krótkiej liście zaprezentowanej w czwartek znalazło się 36 połączeń, które można podzielić geograficznie na 4 grupy: Europa, Azja Centralna i Bliski Wschód, Azja Południowo-Wschodnia i Ameryka Północna.

O Ameryce Północnej pisaliśmy już wcześniej: na liście potencjalnych nowości są 3 lotniska w USA, o których uruchomieniu LOT mówi od dawna (Boston, Waszyngton, San Francisco), a także Montreal w Kanadzie.

Najdłuższa i potencjalnie najciekawsza jest lista destynacji z Europy, na której pojawiło się aż 17 pozycji. Znalazły się na niej następujące lotniska: Bergen, Keflavik, Larnaka, Jassy, Malaga, Dublin, Manchester, Hanower, Norymberga, Bazylea, Bolonia, Luqa (Malta), Saloniki, Ateny, Helsinki, Lyon, Lizbona.

Foto: Fly4free

Mamy tu do czyniena z dość dużym mixem kierunków. Są więc takie, na których LOT latał w przeszłości i gdzie rozważa powrót (Norymberga, Hanower, Dublin, Ateny, Helsinki), ale też trasy, którymi przewoźnik interesuje się od dawna (Manchester) i zupełnie nowe kierunki (Malta, Malaga, Bazylea czy Bergen). Ciekawe jest też umieszczenie na liście Keflaviku, który cieszy się dużym powodzeniem wśród podróżnych (zarówno turystycznie, jak i z uwagi na liczną polską emigrację zamieszkującą Islandię). Kierunek ten jest jednak dość dobrze zagospodarowany przez Wizz Aira (z kilku lotnisk w Polsce), a potencjał na loty z Warszawy jest tak duży, że od pewnego czasu loty na tej trasie realizuje też drugi przewoźnik, czyli islandzka linia Play.

Ciekawym miejscem rozwoju jest też Azja Centralna i Bliski Wschód (choć w kontekście dramatycznych wydarzeń z Izraela z ostatnich dni trudno myśleć o tym regionie w kontekście ekspansji). W tym przypadku na liście mamy 1 potwierdzony kierunek (Taszkient, do którego LOT zacznie latać od lutego 2024), a także Ałmaty w Kazachstanie.

W przypadku Bliskiego Wschodu bardzo realnie wyglądają możliwości uruchomienia lotów do Rijadu, a pozostałe lotniska na liście to Abu Zabi, Amman oraz chyba najmniej realny kierunek ze wszystkich, czyli Teheran (swoją drogą, LOT już w 2016 roku sugerował możliwość uruchomienia lotów do Iranu. Miało to jednak miejsce w krótkim „okienku” odwilży w relacjach zachodu z tym krajem).

Mamy w końcu Azję Południowo-Wschodnią, gdzie LOT umieścił 9 potencjalnych nowych kierunków. Możemy tu odnotować wielki powrót, czyli Sri Lankę (LOT lata obecnie do Kolombo tylko czarterowo), 2 kierunki z Chin (Szanghaj i Guangzhou), Bangkok, Singapur, Ho Chi Minh oraz Hanoi, a także lotnisko Kansai w Japonii i… Pusan w Korei Południowej. Wygląda imponująco? Tak, choć musimy tu pamiętać o uwarunkowaniach geopolitycznych i wspomnianych wcześniej zablokowanych przelotach nad Rosją (najkrótsza droga do Azji), które mocno blokują potencjalne możliwości rozwoju LOT na tym kierunku.

Na tej liście zaskakuje też trochę brak kolejnych miast w Indiach oraz obecność Pusan w Korei Południowej. Z drugiej strony prezes LOT Michał Fijoł jasno sugeruje, że narodowy przewoźnik oraz polski rząd mocno „walczą” o możliwości zwiększenia liczby lotów na trasach z Polski do Korei Południowej. Tu jednak największym priorytetem wydaje się w tej chwili zwiększenie liczby rotacji do Seulu (w sezonie zimowym lot na trasie z Warszawy do Seulu poleci 4 razy w tygodniu i raz w tygodniu z Wrocławia do Seulu).

Czy te plany są realne?

Które trasy z tej listy zostaną uruchomione? Prezes LOT na razie tłumaczy, że na konkrety jest za wcześnie. Nie jest więc w stanie określić nawet czy główny nacisk zostanie położony na trasy regionalne w ramach Europy czy jednak na połączenia międzykontynentalne. Dodaje, że wszystko będzie zależało od popytu i możliwości flotowych. W kontekście dalekich tras oznacza to więcej samolotów szerokokadłubowych – w strategii LOT wspomniano, że linia ma zwiększyć liczbę tych maszyn o 25 procent (czyli ok. 4 samoloty). Nie ma jednak jeszcze na razie żadnych konkretów. Prezes LOT podczas spotkania z dziennikarzami wspomniał jedynie, że na przyszły rok przewoźnik nie planuje póki co zwiększać floty szerokich kadłubów. Co nie oznacza, że tego nie zrobi, jeśli na rynku pojawią się okazje – tak jak w przypadku Airbusa A330 linii Air Belgium, który od sezonu zimowego będzie woził pasażerów LOT z Warszawy do Nowego Jorku.

Oprócz wspomnianej wyżej krótkiej listy, LOT chciałby też możliwie szybko wrócić na Ukrainę, choć tu oczywiście nic nie zależy od narodowego przewoźnika, a od rozwoju sytuacji na froncie i (oby jak najszybszego) rozejmu i zakończenia działań wojennych.

Sprawdź inne superokazje 🔥
Tajlandia mniej znana 🇹🇭 Loty do Chiang Mai z Warszawy od 2670 PLN 🔥
Tajlandia z Warszawy 2670 PLN

Leć do Krainy Uśmiechu z bagażem rejestrowanym

W poszukiwaniu słońca ☀️Zbiór lotów na Cypr od 174 PLN 🇨🇾
Cypr z Polski 174 PLN

W poszukiwaniu słońca: zbiór lotów na Wyspę Afrodyty

Wakacje w Wiecznym Mieście 🏛️✈️ Loty do Rzymu + hotel za 809 PLN 😎
Włochy z Wrocławia 809 PLN

Wakacyjny city break w stolicy Włoch

Hurghada z all inclusive w 5* resorcie 🌊☀️🍹 Tygodniowe wczasy za 2891 PLN
Egipt z Wrocławia 2891 PLN

Beztroskie wczasy w luksusowym hotelu nad Morzem Czerwonym

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?