LOT blisko lotów do kraju, do którego jeszcze nigdy nie latał. „Są bardzo zainteresowani”
LOT zadebiutuje w Jordanii? To możliwe już wkrótce
Mimo napiętej sytuacji na Bliskim Wschodzie Jordania wciąż pozostaje jednym z najbardziej łakomych kąsków dla linii lotniczych latających z naszego kraju. Nowe trasy z Polski zapowiadał tu jakiś czas temu Ryanair, o połączeniu z Warszawy otwarcie mówi linia Royal Jordanian, o czym kilka dni temu pisaliśmy na naszych łamach.
Teraz okazuje się, że do Ammanu latać chce też LOT, który w ostatnich miesiącach mocno rozwija swoją siatkę połączeń. Chęć lotów do stolicy Jordanii potwierdzają przedstawiciele lotniska.
Pafos od 2747 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Costa Blanca od 1999 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Poznań)
Costa Brava od 1715 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Poznań)
– Rozmawiamy z LOT i wiem, że są bardzo zainteresowani uruchomieniem lotów z Warszawy do Ammanu – mówi w rozmowie ze mną Omar Sweis, dyrektor ds. rozwoju siatki połączeń jordańskiego lotniska.
Czy to możliwe? Sweis wskazuje na ogromny potencjał polskiego rynku. A co z kwestiami bezpieczeństwa? Sama Jordania jest co prawda bezpieczna, ale kraj często dostaje rykoszetem za to, co dzieje się w sąsiednich państwach
– Jordania jest najbezpieczniejszym krajem Bliskiego Wschodu i wiemy, że mamy dużo do zaoferowania turystom – mówi Sweis.
Tej linii jeszcze w Polsce nie było! Chcą latać od nas na Bliski Wschód i przełamać monopol tanich linii
Ryanair ogłosi kilkanaście nowych tras z 2 lotnisk w Polsce! Dokąd poleci? 2 egzotyczne kraje na celowniku
Jordania jest piękna, ale rujnuje kieszeń? Sprawdzamy, czy to faktycznie drogi kraj!
Co na to LOT?
Zainteresowanie narodowego przewoźnika Jordanią to teoretycznie… nic nowego. Amman był bowiem wymieniony jako jeden z potencjalnych nowych kierunków LOT w strategii rozwoju linii na lata 2024-2028. Z regionu Bliskiego Wschodu na liście znalazł się tez Rijad (gdzie LOT lata już obecnie), Abu Zabi oraz Teheran (tu z kolei z uwagi na duże napięcia i groźbę wojny z USA nie należy się spodziewać przełomu).
– Potwierdzamy, że jest to jeden z kierunków, którego uruchomienie jest analizowane. Amman został zresztą ujęty w naszej strategii rozwoju do 2028 roku. Jeśli tylko podejmiemy decyzję o uruchomieniu lotów na tej trasie, poinformujemy o tym – mówi w rozmowie ze mną Krzysztof Moczulski, rzecznik prasowy LOT.
👉 Amman jest ujęty jako potencjalny nowy kierunek w strategii rozwoju LOT na lata 2024–2028; linia analizuje uruchomienie trasy.
👉 Rzecznik LOT Krzysztof Moczulski deklaruje, że decyzja jeszcze nie zapadła i ewentualne uruchomienie zostanie ogłoszone po jej podjęciu.
👉 Jordańskie lotnisko wskazuje na duży potencjał polskiego rynku i podkreśla bezpieczeństwo Jordanii mimo napięć w regionie; ceny biletów i data startu nie zostały podane.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?