Linie chcą zniesienia obowiązku masek w samolotach. Ekspert: Raczej z nami zostaną
W trakcie jednej z dyskusji w amerykańskim senacie, atmosfera zrobiła się naprawdę gorąca.
– Maski nie przynoszą żadnego pożytku na pokładzie – przekonywał Gary Kelly, prezes Southwest Airlines, z którym od razu zgodził się również dyrektor generalny American Airlines, Doug Parker.
Costa Dorada od 2359 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Ayia Napa od 2902 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Radom)
Teneryfa od 2603 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Nie wszyscy przedstawiciele branży mają takie samo zdanie. Inaczej myślą na przykład przedstawiciele stowarzyszenie personelu pokładowego. Jego szefowa – Sara Nelson podkreśliła, że obowiązek zasłaniania ust i nosa stanowi dodatkową ochronę dla personelu i powinien nadal być praktykowany. Linie lotnicze zbijają jednak ten argument mówiąc, że nie ma bezpieczniejszego miejsca pośród pomieszczeń zamkniętych.
– Na pokładzie samolotu powietrze odświeżane jest częściej niż na oddziałach intensywnej terapii – powiedział Scott Kirby, dyrektor generalny United Airlines. – Nie można też zapominać, że jest nie tylko wymieniane, ale i dokładnie filtrowane.
I faktycznie, badania IATA wykazują, że szansa na zarażenie się koronawirusem na pokładzie samolotu jest znikoma.
– Przy zaledwie 44 zidentyfikowanych potencjalnych przypadkach przenoszenia COVID-19 związanego z lotem wśród 1,2 miliarda podróżnych, jest to jeden przypadek na 27 milionów podróżnych. Zdajemy sobie sprawę, że może to być niedoszacowanie, ale nawet gdyby 90% przypadków nie zostało zgłoszonych, byłby to jeden przypadek na 2,7 miliona podróżnych – wyjaśnia dr David Powell, doradca medyczny IATA. – Uważamy, że te liczby są niezwykle uspokajające. Co więcej, zdecydowana większość opublikowanych przypadków miała miejsce, zanim zakrywanie ust i nosa stało się powszechne podczas lotu – dodał.
Niestety lekarze przekonują, że obowiązek noszenia maseczek na pokładzie samolotów, to nie jest coś, co szybko zniknie. Już w sierpniu pojawiły się naciski, aby amerykański rząd zdecydował o zachowaniu tych zasad na stałe. I choć tak się nie stało, to eksperci przekonują, że na ten moment niczego to nie zmienia.
Podczas wywiadu w ABC This Week, dr Anthony Fauci, czyli doradca medyczny prezydenta USA powiedział, że „nie sądzi”, abyśmy doszli do punktu, w którym zasłanianie ust i nosa nie będzie obowiązkowe.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?