Linia z Izraela oskarża pracowników lotniska o sabotaż i celowe uszkadzanie jej samolotów. „3 identyczne przypadki w rok”
Czy samoloty Israir są celowo uszkadzane na lotnisku Luton?
W całej sprawie nie ma na razie żadnych sprawców ani dowodów, są za to obawy i oskarżenia linii z Izraela o to, że ktoś specjalnie uszkadza jej samoloty na londyńskim lotnisku. Podstawą jest incydent z 17 lipca, gdy samochód holowniczy, który miał wypchnąć Airbus A320 linii Israir ze stanowiska postojowego, uderzył w samolot. W efekcie pasażerowie przez godzinę siedzieli w samolocie bez klimatyzacji w czasie upału, czekając na wynik technicznych oględzin. Po ich zakończeniu zdecydowano ostatecznie o odwołaniu lotu do Tel Awiwu.
Takie przypadki oczywiście się zdarzają, jednak linia z Izraela zwraca uwagę, że to trzeci identyczny przypadek uszkodzenia samolotu, do którego doszło w ciągu mniej niż ostatnich 12 miesięcy.
Słoneczny Brzeg od 2401 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Złote Piaski od 2140 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Costa del Sol od 2549 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Israir chce wyjaśnienia sprawy
W związku z tym izraelski przewoźnik zwrócił się do urzędu lotniczego CAA z prośbą o wyjaśnienie tej sprawy. Cytowani przez serwis N12 przedstawiciele linii Israir twierdzą, że incydenty te nie są przypadkowe. Jednocześnie Israir wskazuje na to, że w przypadku pozostałych uszkodzeń samolotów lotnisko Luton nie przeprowadziło żadnego śledztwa i nie złożyło wyjaśnień dotyczących przyczyn tych zdarzeń.
👉 17 lipca 2026 samochód holowniczy uderzył w Airbusa A320 Israir podczas wypychania ze stanowiska; pasażerowie czekali ok. godzinę bez klimatyzacji w upale, a lot do Tel Awiwu został odwołany.
👉 Przewoźnik podkreśla, że to trzeci identyczny przypadek uszkodzenia samolotu przez pojazdy obsługi naziemnej na Luton w ciągu mniej niż 12 miesięcy.
👉 Israir twierdzi, że lotnisko Luton nie prowadziło śledztw ani nie przedstawiło wyjaśnień w sprawie wcześniejszych zdarzeń.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?