Znika kolejna linia ze stajni Air France-KLM. „Pasażerowie są zdezorientowani”
Wszystko wskazuje na to, że Joon nie będzie ostatnią marką, którą zlikwiduje Air France-KLM. Według francuskich mediów, przesądzony jest też los marki Hop!, czyli taniej linii operującej na trasach regionalnych w ramach Air France.
O planach zamknięcia marki Hop! napisał francuski dziennik “La Tribune”. Tak jak w przypadku Joona, orędownikiem zamknięcia tej linii jest Ben Smith, czyli prezes Air France-KLM, według którego istnienie Hop! powoduje, że pasażerowie długodystansowych lotów Air France są zdezorientowani. Nie ma też żadnych zysków z utrzymywania osobnej marki.
Hop! nie spełnia bowiem oczekiwań. Ta założona 6 lat temu linia miała być nieco tańszą odnogą Air France, która miała dowozić pasażerów z portów regionalnych w Europie na dalekie trasy francuskiej linii, na paryskie lotniska Charles de Gaulle i Orly. Przewoźnik działa też na trasach krajowych, choć głównie są to połączenia omijające Paryż.
Francuskie media zwracają uwagę na to, że Hop! (który lata m.in. na trasie z Wrocławia do Paryża) nie spełnił też pokładanych przez Air France nadziei i oczekiwań. Wkrótce po uruchomieniu przewoźnika w jego flocie było ponad 100 samolotów, obecnie zaś jest to tylko 50 maszyn.
Air France na razie nie skomentował informacji francuskich mediów. Nie wiemy więc, co stanie się z siatką połączeń Hop! i pracownikami linii – zostaną przejęci przez Air France czy dojdzie do cięć i redukcji zatrudnienia? Francuskie media sugerują jednak, że decyzja w tej sprawie nie będzie podjęta bardzo szybko, ale pewnie w ciągu kilku miesięcy, bo Air France potrzebuje linii, która będzie dowoziła jej pasażerów. Prezes Air France-KLM jest jednak zdeterminowany, by doprowadzić tę sprawę do końca.
Kilka tygodni temu Air France ogłosił plan wygaszania pierwszej na świecie linii lotniczej dla millenialsów, czyli Joon. Pomysł na linię był bardzo oryginalny, ale przyczyna zamknięcia podobna jak w przypadku Hop! – skupienie się na głównej marce Air France i chęć uniknięcia dezorientacji klientów.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?