Level otwiera nową bazę! Znów będzie wysyp biletów za 9 groszy po całej Europie?
Po Wiedniu przyszedł czas na Amsterdam. Tania linia, która zasłynęła w zeszłym roku sprzedażą biletów za 1 eurocenta ma otworzyć nową bazę na Schiphol już w kwietniu!
Level to tania linia należąca do koncernu IAG, która początkowo skupiała się na trasach międzykontynentalnych, uruchamianych z baz w Barcelonie i Paryżu. W zeszłym roku przyszedł czas na krótkie trasy po Europie – przewoźnik otworzył bazę w Wiedniu i na start zaoferował 50 tys. biletów w cenie 1 eurocenta. To było prawdziwe szaleństwo, bo można było upolować bilet za 9 groszy w obie strony – ludzie koczowali przy komputerach, rozgrzane do czerwoności serwery padały pod naporem internautów jak muchy, a gdy przyszło co do czego, wiele z nowych połączeń było realizowanych prawie pustymi samolotami, bo okazało się, że np. pasażerowie nie byli w stanie tanio dolecieć do Wiednia.
Linia osiągnęła jednak swój cel – stało się o niej głośno, choć przewoźnikowi nie udało się podbić Wiednia, gdzie panuje olbrzymia konkurencja wśród low-costów. W minionym roku w stolicy Austrii bardzo mocno rozwinęły się np. Wizz Air i Laudamotion.
Z tego powodu Level zmienił swoje oryginalne plany – pierwotnie planował bowiem zwiększyć swoją bazę w Wiedniu z 4 do 7 samolotów. Ostatecznie przewoźnik zdecydował, że 3 samoloty zbazuje w Amsterdamie, gdzie w kwietniu 2019 roku otworzy swoją nową bazę operacyjną.
Choć do otwarcia bazy zostało niewiele czasu, to na razie Level niezbyt chętnie dzieli się informacjami na jej temat. W tej chwili trwa rekrutacja pracowników obsługi i pilotów. Wszystko wskazuje też na to, że Level w dużej mierze zastąpi na lotnisku Schiphol… swoją siostrzaną linię ze stajni IAG, czyli hiszpańskiego Vuelinga, który obecnie lata z Amsterdamu na 13 trasach i realizuje jeszcze kilka sezonowych połączeń. W ten sposób IAG chce upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu: uzyskać sloty, o które na zatłoczonym holenderskim lotnisku jest niezwykle trudno, a także… znacząco zmniejszyć koszty operacyjne. Jest to zresztą tematem burzliwych debat wewnątrz firmy, a związkowcy z linii Vueling mocno krytykują to rozwiązanie.
Pojawienie się Levela to jednak szansa dla pasażerów na to, że raz jeszcze na start będziemy mieli dużą promocję z biletami za półdarmo. Choć w tym przypadku dla pasażerów z Polski dolot będzie nieco trudniejszy. Oprócz latającej z Katowic Transavii, do Amsterdamu latają z Polski tradycyjni przewoźnicy, a więc LOT i KLM. Zawsze jednak można kombinować np. z lotami do Eindhoven, skąd pociągiem przebijemy się do Amsterdamu. Jak pisaliśmy już na łamach Fly4free.pl, tanie podróże wymagają pewnych poświęceń, a w tym wypadku może się okazać, że będzie naprawdę warto.