3.09.2015
Lepiej nie dotykaj! Oto miejsca w samolocie, gdzie szaleją groźne zarazki
Latanie statystycznie jest najbezpieczniejszym środkiem transportu na świecie. Najbezpieczniejsze, jeśli chodzi o ryzyko wypadku, ale nie zachorowań. I chociaż istnieje wiele czynników, które mogą osłabić wasze zdrowie podczas lotu, zarazki są jednym z najgroźniejszych.
PoprzednieObraz 1 z 6Następne
Podłokietniki
Zabawne, że ludzie potrafią wdać się w prawdziwe przepychanki, żeby zdobyć kontrolę nad czymś, co jest pokryte solidnymi warstwami bakterii. Nie dość, że każdy pasażer dotyka podłokietników, to ich gładka powierzchnia sprawia, że są najdłużej żyjącym w samolocie siedliskiem bakterii E. Coli - te mogą się utrzymać nawet do 96 godzin!
Fot. Oleg Botov, Flickr
Zabawne, że ludzie potrafią wdać się w prawdziwe przepychanki, żeby zdobyć kontrolę nad czymś, co jest pokryte solidnymi warstwami bakterii. Nie dość, że każdy pasażer dotyka podłokietników, to ich gładka powierzchnia sprawia, że są najdłużej żyjącym w samolocie siedliskiem bakterii E. Coli - te mogą się utrzymać nawet do 96 godzin!
Fot. Oleg Botov, Flickr
PoprzednieObraz 1 z 6Następne
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Agnieszka Zawistowska Autor artykułu
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Czyli wszystkie?
Jeśli piorą koce raz na miesiąc, to czemu są one w folii zapakowane? Czyli nie piorą a tylko pakują?
Przeleciałam kilkaset tysięcy mil, dotykałam wszystkiego i żyję ? .Byle nie oblizywać palców ?
Fly4free nie idźcie tą drogą. Coraz więcej artykułów na poziomie Faktu tutaj.
Widzę, że o kabinie pilota nic nie piszecie, więc następnym razem od razu tam się udam.
ło matko co to za bzdety? aż się musiałem upenić, czy przez pomyłke nie wlazłem na stronę jakiegoś 'dlaczego ja", "ukryta prawda" czy inne takie cmidła! fly4free zły wybór poniżej poziomu szkoda
tylko brakuje laski udajacej stewardesse z gołymi cyckami hahha
W bibliotece chyba też nikt nie dezynfekuje książek i gazet, ale jakoś się żyje ;)
Byli tacy co cały czas chodzili w maseczkach i rękawiczkach ale...już nie żyją.
Wyglada na to,że ręce w kieszeniach należy trzymać a drzwi do toalety kopniakiem .otwierać., z własnym kocem (pranym częściej niż co miesiąc) wsiadać.
Tak w ogóle to: częste mycie skraca życie i tylko faszysta myje się do czysta. hej
to normalne, ze wszedzie sa bakterie. i wprew pozorom wiecej ich na poreczach niz w publicznych toaletach, bo toalety z reguly myje sie codziennie, a porecze, podlokietniki o wiele rzadziej. Ale od tego sa zele antybakteryjne, ktorych uzywam zawsze i zawsze mam w torebce. Byle przed jedzeniem lub dotknieciem moich rzeczy zdezyfekowac rece i wszystko gra :)
Przekonaliście mnie, już nigdy nie wsiądę do samolotu
Wina Tuska!!!
to jakiś nowy gatunek wina?
Co tam samolot a te wsxystkie bary z jedzeniem na wagę? ???? O tym nikt nie pisze!!! Kazdy dotyka lyzek , i innych akcesoriow do serwowania, a wczesniej wycieraja osmarkane nosy? i brudnymi rekawami z klakami od psow i kotow wiewaja nad pojemnikami z jedzeniem, i tu sid nikt nie martwi ze bakterie i jedzenie itp ?????
U mnie w dalszej rodzinie na prowincji do pewnego czasu był inny problem. Mianowicie dalsza ciocia myła podłogę ścierkami, którymi później wycierało się naczynia.. Dowiedziałem się o tym zwyczaju po 3 latach przy przypadkowej wizycie.
Od tamtego momentu nie pojawiam się tam.
...a gdzie te "zabójcze" zakrwawione chusteczki (jeśli ktoś ma) ma składować?
popcorn w kinach tez pakują w worki foliowe a na stępnego dnia wkładają pod ladę i podgrzewają, wiem bo pracowałam w kilku. tak samo tu pakują w folie byśmy pomyśleli że to świeże :)
Gazety są tak wymięte w tych samolotach jak prostytutki na drogach.
