Kwarantanna przez przypadek, pomyłkę lub zbieg okoliczności. To mogło się zdarzyć każdemu!

Przypadkowe przekroczenie granicy ze Słowacją w trakcie wycieczki całą rodziną, wjechanie do Niemiec, bo pomyliło się drogę, a nawet omyłkowe wysłanie na kwarantannę przez… nasz własny telefon – to wszystko prawdziwe historie z Polski. Ale mimo, że wywołują na twarzy uśmiech, to przecież mogły przydarzyć się każdemu z nas!

15 marca br. polski rząd wprowadził obowiązkową kwarantannę, która (z pewnymi wyjątkami) obejmuje wszystkie osoby wjeżdżające do naszego kraju. Po przekroczeniu granicy, musimy przez 14 dni przebywać w izolacji, która jest weryfikowana przez odpowiednie służby. W efekcie większość osób zaniechało jakichkolwiek podróży – nawet samochodowych czy pieszych – a wielu z was deklaruje, że nie wyjedzie (nawet przy przywróconym ruchu lotniczym) dopóki ten obowiązek nie zostanie zniesiony.

Okazuje się jednak, że czasami w sidła obowiązkowej kwarantanny można wpaść zupełnie przypadkiem. Zobaczcie, jak do tego doszło i uważajcie na swoje wojaże – nawet te krajowe, bo jak się przekonacie, nawet one mogą okazać się zdradliwe.

Chcieli tylko pójść na spacer, wylądowali na Słowacji

W ostatnich dniach media obiegła informacja o młodym małżeństwie, które zupełnie nieświadomie przekroczyło granicę i niestety – przy okazji – wpędziło się w kwarantannę. Para razem z dwójką dzieci spędzała czas w Szczawnicy, więc wybrała się na pieszą wycieczkę po okolicy. Choć planowali zwiedzić po prostu Przełom Dunajca, ale zgubili szlak i weszli na teren Słowacji.

W czasach przed pandemią nie byłby to problem, ale w obecnej sytuacji jest to traktowane jako nielegalne przekroczenie granicy. Na szczęście w tej kwestii skończyło się pouczeniem, ale rodzina będzie musiała teraz odbyć 14-dniową izolację, zgodnie z zasadami obowiązującymi w naszym kraju. Są bowiem traktowani dokładnie tak, jakby wrócili z zagranicznych wojaży.

Przegapił zjazd z głównej drogi i trafił do Niemiec

Przez pomyłkę na kwarantannę „skazał się” także kierowca, który jechał autostradą A6. Choć mężczyzna nie zamierzał wyjeżdżać z kraju, przegapił ostatni zjazd z autostrady i dojechał wprost do granicy z Niemcami. Ponieważ nie miał szansy zawrócić, musiał wjechać do naszych sąsiadów przez przejście graniczne w Kołbaskowie.  

W efekcie, podobnie jak młode małżeństwo w Szczawnicy, przez pomyłkę trafił za granicę i choć spędził tam zaledwie kilkanaście minut, później musiał spędzić 14 dni w izolacji.

Telefon zrobił psikusa, więc „znaleźli się” za granicą

Kwarantanna z zaskoczenia przytrafia się też osobom, które mieszkają lub przebywają w strefach przygranicznych. Okazuje się bowiem, że nasze telefony, gdy podłączą się do zagranicznej sieci – co zdarza się nawet kilka czy kilkanaście kilometrów od granicy – wysyłają informację do ogólnego systemu o tym, że przekroczyliśmy granicę. W efekcie takie osoby otrzymały SMS-y, na tej samej zasadzie, co alert RCB, w których poinformowało ich, że w tej sytuacji muszą poddać się obowiązkowej kwarantannie.

Nic więc dziwnego, że wiele osób zaskoczonych taką wiadomością, próbowało skontaktować się z Sanepidem lub Strażą Graniczną. Ta jednak uspokaja i przekonuje, że można zignorować podobną wiadomość – oczywiście pod warunkiem, że faktycznie nie przekroczyliśmy granicy, a jedynie znaleźliśmy się w zasięgu zagranicznej sieci komórkowej.

Polak potrafi? Nie tylko!

Oczywiście w tej sytuacji nie brakuje też osób, które próbują przechytrzyć system. Jednym z najbardziej spektakularnych przykładów był Polak, którego próbowano przeszmuglować przez granicę pod kocem, mimo że miał polskie obywatelstwo i niezbędne do wjechania do kraju dokumenty. 28-letni Polak chciał w ten sposób uniknąć obowiązkowej kwarantanny po powrocie z Niemiec. Nadodrzański Oddział Straży Granicznej nie dał się jednak zwieść, a zarówno pasażer jak i kierowca zostali ukarani mandatami.

I choć chciałoby się powiedzieć, że „no cóż, Polak potrafi”, to w rzeczywistości problem z niestosowaniem się do rządowych zasad pojawia się na całym świecie. Zaledwie kilka dni temu pisaliśmy o 23-letnim nowojorczyku, który wybrał się na Hawaje. Choć po przyjeździe obowiązywała go 14-dniowa kwarantanna, młody mężczyzna chętnie korzystał z uroków Oahu – surfując, plażując i spacerując po mieście nocą, co zresztą równie chętnie relacjonował na Instagramie. W efekcie złamanie zasad ma teraz poważne konsekwencje, bo turysta został aresztowany.

Z niesfornymi turystkami miała też do czynienia wyspa Czedżu. Matka i córka zignorowały zasady bezpieczeństwa i mimo, że wiedziały iż potencjalnie mogą być zakażone koronawirusem (i jak się później okazało – obie były), udały się na wakacje. Młodsza kobieta była objęta obowiązkową kwarantanną po przyjeździe z Bostonu. Kobiety korzystały z urlopowego życia i miały kontakt z blisko 50 osobami. Władze wyspy postanowiły pozwać je na kwotę 132 mln KRW, czyli ok. 450 tys. PLN. 

Wcześniej australijska para została ukarana mandatem, którego równowartość wynosi blisko 9 tys. PLN, bo w ich mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia z wycieczki do Lakes Entrance – popularnej, turystycznej miejscowości. W tym wypadku okazało się jednak, że to była pomyłka, bo para zamieściła w mediach społecznościowych archiwalne zdjęcia, a w rzeczywistości stosuje się do wszystkich nałożonych przez rząd restrykcji. Oczywiście mandat został anulowany.

Najbardziej nietypową karę wobec niesfornych turystów zastosowali jednak policjanci w Indiach. Gdy spotkali grupę 10 turystów (m.in. z Izraela, Australii, Meksyku i Austrii), którzy łamali zasady samoizolacji, kazali im wyznać na piśmie, że żałują swojego zachowania. Każdy musiał napisać zdania „Nie przestrzegałem zakazu wyjścia. Bardzo mi przykro” aż 500 razy.

Sprawdź inne superokazje 🔥
Wakacje w Rzymie za 809 PLN 💚🤍❤️ Loty (piątek-niedziela) i noclegi w hotelu ☕🍕
Rzym z Katowic 809 PLN

Wakacyjny wyjazd w dobrej cenie, to coś na co wielu zapewne czeka

Zbiór lotów do Hiszpanii od 203 PLN 🌤️😎✈️ Bilety z 3 polskich miast 😉
Hiszpania z Polski 203 PLN

Viva Espana! Zbiór czerwcowych lotów do słonecznej Hiszpanii

Przedłużony weekend w Atenach za 899 PLN 🏛️🇬🇷 Loty + 3 noce w hotelu niedaleko centrum ☀️💙
Grecja z Warszawy 899 PLN

City break w Atenach: loty na przedłużony weekend + hotel

Wakacyjny city break w Budapeszcie za 463 PLN 🏰✨ Okołoweekendowe loty + hotel ibis ☀️😎
Budapeszt z Katowic 463 PLN

Budapeszt w wakacje: okołoweekendowy city break tanio!

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?