Kryzys? A gdzie tam! Tę piękną wyspę szturmują teraz miliony turystów
W październiku aż 9,6 mln turystów odwiedziło wyspę Hajnan, znaną pod nazwą “chińskie Hawaje”. Choć brakuje obcokrajowców, to branża turystyczna nie narzeka – Chińczycy wydają fortunę na wypoczynek na wyspie, gdzie od pół roku nie stwierdzono ani jednego zakażenia COVID-19.
Hainan to symbol tego, że w Chinach sytuacja wraca do normalności. Jeszcze w lutym liczba turystów na wyspie wynosiła ledwie 10 procent tego, co przed rokiem, ale już w październiku wzrost wyniósł 3,1 procenta w skali roku. Co prawda liczba obcokrajowców w październiku jest mniejsza aż o 87 procent w skali roku, ale jest za to znacznie więcej Chińczyków, którzy z powodu restrykcji na granicach wybierają teraz pobyt właśnie tutaj niż w Azji Południowo-Wschodniej (która z ich punktu widzenia jest sporo tańsza).
I nie chodzi tu tylko o wypoczynek, ale też o fakt, że Hajnan to jedna wielka strefa wolnocłowa, która zresztą w ostatnim czasie powiększyła trzykrotnie kwotowy limit zakupów w przeliczeniu na jednego turystę. Jak donosi Reuters, obecnie wynosi on 100 tys. juanów, czyli 56 tys. PLN. A Chińczycy ochoczo korzystają z tych zmian – pod względem wartości sprzedaż wolnocłowa wzrosła w ciągu ostatnich 4 miesięcy o 214 procent w skali roku!
Nie dziwią więc – jak donosi Reuters – ogromne kolejki w centrach handlowych np. w mieście Sanya, gdzie najwięcej Chińczyków tłoczy się pod najbardziej luksusowymi markami jak Chanel czy Gucci.
Powrót do normalności
Efekt powrotu turystów widać już po liczbach. Co prawda Hajnan w okresie od stycznia do końca października odwiedziło “ledwie” 46 mln turystów (w tym samym okresie rok temu było to 83 mln ludzi), jednak poszczególne wskaźniki pokazują, że turystyka jest już praktycznie na poziom sprzed pandemii. Widać to choćby po cenach wynajmu mieszkań – z danych firmy badawczej AirDNA badajacej rezerwacje w serwisach Airbnb i Vrbo wynika, że w listopadzie średnia cena wynajmu noclegu wzrosła o 43 procent w skali roku, a w grudniu – skoczyła o 51 procent. Jednocześnie rośnie też liczba nieruchomości, które były wynajmowane turystom przynajmniej na jedną noc – w listopadzie było ich o 7 procent więcej niż rok temu.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?