Lotnisko w Krakowie śni o potędze. Za ćwierć miliarda PLN

Do 2021 roku lotnisko w Krakowie będzie miało nowy pas startowy. Taki, dzięki któremu mogą się spełnić marzenia portu o Dreamlinerze i powrocie regularnych lotów za ocean. Koszt: 250 mln PLN.

Nowa droga startowa to główny punkt planu inwestycyjnego, który ma być zrealizowany do 2023 roku, gdy z lotniska ma korzystać ponad 6 mln pasażerów rocznie. Pas ma mieć 2800 metrów długości i 60 metrów szerokości, dzięki czemu będzie spełniał wszystkie wymogi, by regularnie latały tu samoloty szerokokadłubowe, takie jak należące do LOT Boeingi 787 Dreamliner.

Kraków stracił te trasy w 2010 r., gdy narodowy przewoźnik zlikwidował połączenie do Chicago. I przez lata włodarze portu mówili, że walczą o powrót tej trasy. Sęk w tym, że... i tak nie byłoby to możliwe, bo obecny pas startowy w Krakowie jest dość krótki – ma tylko 2550 metrów. To zaś oznacza, że choć można tu wylądować każdym samolotem, to wystartować z pełnym bakiem i pasażerami byłoby maszynie szerokokadłubowej bardzo trudno. I to był główny powód, dlaczego żadna linia nie pchała się na long-haule ze stolicy Małopolski.

I w najbliższych latach to się nie zmieni, nawet gdy powstanie nowy pas – jedyną linią, która byłaby w stanie uruchomić trasę do USA jest LOT. A narodowy przewoźnik nie dość, że jest w kiepskiej kondycji finansowej, to na dodatek realizuje strategię budowy hubu w Warszawie. To z kolei oznacza, że wszystkie dalekie trasy planuje z Warszawy, gdzie chce dowozić pasażerów z innych lotnisk w Polsce.

Kraków kontra Katowice

Balice są drugim największym lotniskiem w Polsce – z Krakowa lata 21 linii lotniczych, w tym roku ma obsłużyć 4,7 mln ludzi. Mimo szybkiego rozwoju Kraków ma poważnego konkurenta w postaci oddalonego o 90 kilometrów lotniska w Katowicach.

Śląski port (3,1 mln pasażerów rocznie) rozwija się równie dynamicznie jak Kraków, a w ostatnim czasie zyskał zdecydowanie ciekawsze kierunki niż Balice. Dzięki Wizz Air, wkrótce zaczną się loty na Lanzarote i Teneryfę, a od października polecimy z Katowic bezpośrednio do Dubaju.

Drugą nogą rozwoju Katowic są czartery – śląskie lotnisko już obsługuje 1,1 mln pasażerów czarterowych lotów rocznie i w ciągu kilku lat chce pod tym względem wyprzedzić Warszawę. Kluczem mają być połączenie długodystansowe (których Kraków w ogóle nie obsługuje) – pierwsze wystartuje w lipcu, gdy TUI uruchomi stąd połączenie do Punta Cana na Dominikanie.

Sprawdź inne superokazje 🔥
Wakacyjny city break w Tallinie za 547 PLN 🏰☀️ Okołoweekendowe loty + hotel 🌊✨
Tallin z Gdańska 547 PLN

Wakacje w Estonii: okołoweekendowe loty do Tallina + hotel

Tropea po włosku, czyli city break z klasą 🇮🇹😎 Loty + 4* hotel ze śniadaniami za 749 PLN 🌊🍕
Włochy z Wrocławia 749 PLN

Tropea po włosku, czyli city break z klasą: 4* hotel ze śniadaniami

Rajski Mauritius za 3180 PLN 😍🌴 W cenie loty + noclegi z basenem i śniadaniami 💦😎
Mauritius z Berlina 3180 PLN

Wycieczka do raju: odkryj cuda Mauritiusu!

Beztroski relaks na Wyspach Zielonego Przylądka za 3999 PLN 🌴🌊 Tydzień all inclusive w 4* hotelu ☀️🍹
Wyspy Zielonego Przylądka z Warszawy 3999 PLN

Zielony Przylądek bez szarej strefy 8 dni all inclusive na Sal

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Może w Warszawie macie inną perspektywę, ale w Krakowie mamy w nosie warszawski LOT i hubik. Chyba nic tak nie pomogło w przyciągnięciu KLM, British, SAS czy Aeganu jak polityka LOTu ;)
Wolny, 24 maja 2016, 10:54 | odpowiedz
Ale się "tną" te polskie lotniska między sobą, jedno zabiera drugiemu, że żal patrzeć na marnotrawienie środków... Za te wszystkie bezsensowne 'modernizacje' mógłby powstać super duper Centralny Port Lotniczy, połączony szybką koleją, bądź autostradami czy drogami ekspresowymi z resztą kraju. I tak, przy miernej sile nabywczej Polaka, nie zrobimy z 20 mln pasażerów drugiego tyle. A to tyle ile obsługuje lotnisko w Dublinie, kraju 10 krotnie mniejszym od naszego...
ATeDe, 24 maja 2016, 11:04 | odpowiedz
czemu dajecie stare zdjęcie terminala??? Przecież już teraz to lotnisko wygląda dużo bardziej okazale i to mimo trwającej budowy....
krzyś, 24 maja 2016, 11:08 | odpowiedz
Katowice Airport są też największą (i najnowocześniejszą) regionalna bazą cargo.
mirekk, 24 maja 2016, 11:41 | odpowiedz
MGLISTO to widzę, szczególnie w jesieni, w Krakowie
wojtek, 24 maja 2016, 12:14 | odpowiedz
Wolny Może w Warszawie macie inną perspektywę, ale w Krakowie mamy w nosie warszawski LOT i hubik. Chyba nic tak nie pomogło w przyciągnięciu KLM, British, SAS czy Aeganu jak polityka LOTu ?
Aeganu? Co to za linia? Może masz na myśli Aegean?
nicko, 24 maja 2016, 12:14 | odpowiedz
Na litosc boska... Nie pas startowy a droga startowa specjalisto amatorze. Takie podstawowe zwroty powinienes znac jesli zajmujesz sie tematem lotnictwa.
Amator, 24 maja 2016, 12:34 | odpowiedz
P. Mariusz Piotrowski pisze: "I to [krótki pas] był główny powód, dlaczego żadna linia nie pchała się na long-haule ze stolicy Małopolski". Myślę, że główny powód to jednak brak odpowiednio yieldującego popytu.
adamuto, 24 maja 2016, 12:36 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Autor tego artykułu nie ma pojęcia o czym pisze.
J29, 24 maja 2016, 13:01 | odpowiedz
Pan Piotrowski obawiam się że nie ma pojecia co to yield. Nie wymagaj za dużo - to tylko fly4free
adamuto P. Mariusz Piotrowski pisze: „I to [krótki pas] był główny powód, dlaczego żadna linia nie pchała się na long-haule ze stolicy Małopolski”. Myślę, że główny powód to jednak brak odpowiednio yieldującego popytu.
Adam, 24 maja 2016, 13:04 | odpowiedz
Tak "nie było popytu" na loty transatlantyckie, że większość pasażerów lotów do Chicago stanowili mieszkańcy Małopolski i Podkarpacia... nawet dość długo z Krakowa operował 767... więc jak widać jeśli się chce, to się da...
Okh, 24 maja 2016, 18:37 | odpowiedz
z Katowic już były loty dalekodystansowe do Kenii (via HRG) i w sezonie zimowym na Dominikanę Puerto Plata ale nie były one realizowane samolotami szerokokadłubowymi, wymagałoby to może małego doperecyzowania... to od sezonu letniego TUI będzie realizowane samolotami szerokokadłubowymi (bezpośrednie, bez konieczności międzylądowania na tankowanie)
Stenia09, 24 maja 2016, 22:33 | odpowiedz
Pyrzowice zagrożeniem dla Krakowa.... hahaha
aswaw, 24 maja 2016, 23:37 | odpowiedz
Bezczelny tytuł BARDZO MARNY redaktorku! 250 milionów na rozwój drugiego lotnika w Polsce to racjonalna inwestycja. Dla porównania Radom kosztował 120 milionów plus 12 milionów rocznie utrzymanie.
Krakus, 29 maja 2016, 10:31 | odpowiedz
CPL na 30-40 mln jest potrzebny, by Okęcie nie blokowało rozwoju Warszawa w kierunku zachodnim: teren należy przeznaczyć na parki (40%) i mieszkaniówkę (40%) i na funcje uzupełniające (20%) i połączyć tramwajem z Mordorem. Natomiast rozwój lotnisk regionalnych jest jak najbardziej pożądany. Lublin, czy Szymany są potrzebne. Radom i Zieloną Górę należy zamknąć.
Krakus, 29 maja 2016, 10:54 | odpowiedz
Gdyby Katowice i Kraków były mądre to by wybudowali jedno ogromne lotnisko w połowie drogi między miastami i obsługiwaliby niewiele mniej pasażerów niż Warszawa i mieliby wiele bezpośrednich połączeń z całego świata o których teraz i w przyszłości mogą pomarzyć. Zgoda buduje niezgoda rujnuje i jeszcze trzeba mieć kogoś kto by myślał.
Baltazar, 9 września 2016, 8:24 | odpowiedz