Jedno z najdroższych miast w Europie planuje… nowy podatek dla turystów
Głosowanie nad planem wprowadzenia podatku turystycznego odbyło się w ostatni czwartek podczas obrad rady miasta. „The Copenhagen Post” informuje, że było ono zacięte, a przeciw temu pomysłowi były głównie partie konserwatywne, w tym członkowie centrolewicowych Liberałów Społecznych (Radikale Venstre). Sprzeciwiający się zgodnie twierdzili, że nałożenie opłaty na turystów, wzorując się na modelu stosowanym w wielu innych miastach europejskich, jeszcze bardziej zaszkodziłoby i tak już drogiej dla odwiedzających stolicy Danii.
Łącznie oddano 20 głosów przeciw, natomiast „za” wprowadzeniem podatku było 32 samorządowców z Kopenhagi. Krytycznie na ten temat wypowiedział się m.in. radny Partii Liberalnej Jens Kristian Lütken, którego zdaniem opłata byłaby „godnym pożałowania sygnałem”. – Dania i Kopenhaga już należą do najdroższych miejsc do odwiedzenia, jeśli chodzi o kraje nordyckie. Turystyka jest branżą eksportową i konkurujemy tutaj zarówno ze Sztokholmem, jak i Oslo – powiedziała z kolei radna miejska socjalliberalistów Mia Nyegaard.
Zakynthos od 2610 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Riwiera Albańska od 1864 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Kalabria od 2709 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Jeśli chodzi o głosujących za podatkiem, wśród nich znalazł się Rasmus Steenberger z centrolewicowej partii SF. Według niego opłata „byłaby sytuacją korzystną zarówno dla mieszkańców, jak i gości, ponieważ dzięki niej turystyka stałaby się bardziej zrównoważona„. Jednocześnie dodał, że podatek „nie powinien być wysoki„, ale poparł jego wprowadzenie.
Aby podatek, którego wysokość nie jest jeszcze ustalona, finalnie został wprowadzony, musi uzyskać akceptację parlamentu. Plan zatem wcale nie musi wejść w życie nawet w sytuacji, gdy zostanie zatwierdzony przez władze Kopenhagi.
Wprowadzenie podatku sprawi, że Kopenhaga prawdopodobnie podskoczy w różnego rodzaju rankingach, oceniających koszty życia w danych miastach. W niedawno opublikowanym corocznym indeksie EIU Worldwide Cost of Living stolica Danii zajęła ósme miejsce na świecie (w Europie drożej jest tylko w Zurychu, Genewie i Paryżu). Jakby tego było mało, na początku listopada ogłoszono, że od 2025 roku stopniowo będzie wprowadzany podatek lotniczy. Za połączenia na wybranych trasach będzie trzeba zapłacić w przeliczeniu nawet o 232 zł więcej.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?