Fly4free.pl

Koniec najgorszego lockdownu w Europie! Rząd w końcu luzuje restrykcje

Foto: Irina Viv / Shutterstock

Od poniedziałku Irlandia zaczęła powoli luzować dotkliwe restrykcje, które obowiązywały od grudnia 2020 roku. Obostrzenia będą stopniowo znikały do połowy czerwca.

Irlandia miała obok Wielkiej Brytanii najbardziej restrykcyjny i najdłużej trwający lockdown w Europie – obostrzenia utrzymywały się od okolic Bożego Narodzenia, gdy w tym kraju pojawiła się trzecia fala pandemii koronawirusa. Od wczoraj, czyli od 10 maja, zaczął się jednak proces stopniowego luzowania obostrzeń. Jakie zmiany czekają mieszkańców “zielonej wyspy”?

Od poniedziałku mieszkańcy Irlandii mogą więc swobodnie poruszać się po terenie całego kraju – do tej pory wyjazdy poza własne hrabstwo były dopuszczone tylko z uzasadnionych przyczyn, takich jak praca, nauka, leczenie czy ważne sprawy rodzinne. Zwiększono też maksymalne limity osób, które mogą się spotykać zarówno w zamkniętych pomieszczeniach jak i na świeżym powietrzu.

Rozpoczęło się również stopniowe wznawianie działalności przez sklepy sprzedające towary inne niż artykuły pierwszej potrzeby. Od poniedziałku mogą one prowadzić sprzedaż w systemie „kliknij i odbierz” oraz przyjmować klientów na umówione wcześniej wizyty. Wznowiony może zostać też handel na świeżym powietrzu. Również od poniedziałku otwarte mogą być punkty usługowe wymagające bliskiego kontaktu, takie jak salony fryzjerskie czy kosmetyczne, choć wymagane jest wcześniejsze umówienie wizyty.

Działalność mogą wznowić muzea, galerie i inne instytucje kultury, a także biblioteki, ale tylko w zakresie wypożyczania książek, bez czytania ich na miejscu.

Zwiększono też do 50 procent maksymalną liczbę miejsc, które mogą być zajęte w transporcie publicznym.

Kolejne luzowania spodziewane są 17 maja, gdy nastąpi całkowite otwarcie handlu (w zaostrzonym rygorze sanitarnym). 2 czerwca otwarte zostaną hotele, a kolejna duża fala luzowania obostrzeń planowana jest na 7 czerwca. Tego dnia otwarte mają być puby, kawiarnie i restauracje (choć w tej fazie będą mogły obsługiwać tylko klientów na zewnątrz, czyli w ogródkach restauracyjnych), siłownie, baseny, kina i teatry. Nastąpi też dalsze zniesienie ograniczeń dotyczących wzajemnych odwiedzin w domach.

Jednocześnie warto zaznaczyć, że Irlandia w dalszym ciągu utrzymała bardzo restrykcyjne przepisy dotyczące przekraczaniu granicy. Największym problemem z tego punktu widzenia jest lista ryzykownych krajów, na której znajduje się blisko 60 państw. Podróżni przybywający z tych krajów oprócz negatywnego wyniku testu na koronawirusa (to wymóg dla wszystkich) muszą dodatkowo spędzić 14 dni w hotelowej kwarantannie, którą sami muszą zarezerwować i za którą sami muszą zapłacić (ok. 2 tys. EUR). W przypadku zaś, gdy nie zrobią tego, ryzykują, że mogą nie zostać wpuszczeni na pokład samolotu do Irlandii,  o czym całkiem niedawno przekonali się pasażerowie lotu Ryanaira.

W Irlandii średnia dzienna liczba nowo wykrywanych zakażeń koronawirusem od początku kwietnia oscyluje w okolicach 400, zaś łączna liczba zgonów wyniosła w ostatnim tygodniu 25, co oznacza, że była najniższą od października 2020 roku.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?


porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »