Kładziesz walizkę na hotelowej podłodze? To najgorsze, co możesz zrobić
Najnowsze badania dowodzą, że to gdzie kładziemy walizkę w trakcie noclegu czy podróży ma niebagatelne znaczenie. Jak się okazuje, zostawianie bagażu na podłodze może być zaproszeniem dla różnego rodzaju robactwa, ale w szczególności… pluskiew, które uwielbiają nasze torby.
Te kłopotliwe owady są zazwyczaj bardzo małe. Mają około 4-6 mm długości i łatwo je przegapić. Żywią się ludzką krwią i zwykle kąsają, kiedy śpimy. Ugryzienia nie są bolesne, ale powodują obrzęki, reakcje alergiczne i swędzenie. Najchętniej atakują odsłonięte części skóry – szyję, ramiona, barki, plecy i brzuch.
Co ciekawe, kiedyś udało się je niemal zupełnie wyeliminować w krajach rozwiniętych, jedna w ostatnich latach widać zdecydowaną tendencję do rozwijania się populacji.
Dlatego chociaż wydawać by się mogło, że prawdopodobieństwo ich spotkania jest znikome, to niejednokrotnie słyszeliście pewnie o plagach, które zagościły w hotelowych łóżkach, fotelach autokarów czy siedzeniach w pociągu. Uwielbiają też zagnieżdżać się we wszystkich tapicerowanych meblach, w zasłonach, pod boazerią, ramami obrazów i tapetami.
Naukowcy zauważyli, że problem pluskiew narasta między innymi dlatego, że ludzie nieświadomie transportują je ze sobą w bagażu.
– Ten swoisty autostop dla owadów wydaje się być oczywistym powodem rozprzestrzeniania się dokuczliwego kłopotu, jednak do tej pory nigdy nie było badań na ten temat – mówi William Hentley, dr nauk medycznych na uniwersytecie w Sheffield.
Hentley i jego asystenci odkryli, że pluskwy są przyciągane do bagażu przede wszystkim przez… nasze brudne ubrania. Okazuje się, że kłopotliwe owady wyczuwają nawet 100 różnych substancji chemicznych zwykle obecnych na ludzkiej skórze i garną się do nich nie mniej niż pszczoły do miodu.
To właśnie dlatego naukowcy doszli do wniosku, że noszone już ubrania prawdopodobnie będą przyciągać je z podobną siłą. I nie pomylili się. W trakcie badania umieszczono w pokoju cztery torby i otwarty pojemnik z pluskwami.
Dwie torby były wypełnione czystymi ubraniami, a dwie tymi, które powinny pójść do prania. W ciągu kilku dni wśród brudnych ubrań było dwa razy więcej owadów niż w czystych. Co ciekawe wykazano też, że obecność ludzi w pokoju tylko zachęca pluskwy do poszukiwań nowych miejsc osiedlenia.
Na szczęście doktor ma parę rad dla wszystkich podróżujących.
– Odkąd zacząłem pracę z pluskwami jestem o wiele ostrożniejszy. Przede wszystkim te owady mają problem z poruszaniem się po gładkich powierzchniach, więc zawsze, kiedy gdzieś nocuję kładę walizkę na tej specjalnej, metalowej półce na bagaż – opowiada Hentley. – Dodatkowo zawsze trzymam szczelnie zamknięty bagaż.
Jak wykazują badania, jeśli wozimy ze sobą brudne ubrania to warto odseparować je od reszty rzeczy umieszczając je w foliowej torbie lub innym nieprzepuszczalnym opakowaniu. A przede wszystkim nigdy nie trzymać otwartego bagażu na podłodze.