15.05.2023

Kiedy lotnisko w Radomiu przekroczy poziom 1 mln pasażerów rocznie? Bardzo ambitne plany PPL!

Z wyliczeń PPL wynika, że już w 2025 roku przez lotnisko Warszawa-Radom będzie się przewijało ponad 1 mln pasażerów rocznie. PPL przekonuje też, że mimo trudny początków inwestycja już wkrótce zacznie przynosić zyski – informuje Money.pl.

Uruchomione pod koniec kwietnia lotnisko Warszawa-Radom budzi w pierwszych dniach działania ogromne emocje. Z jednej strony PPL chwali się wynikami i niemal pełnymi samolotami na początku działania lotniska (w ciągu pierwszych dwóch tygodni z usług lotniska skorzystało 3,6 tysiąca pasażerów), z drugiej zaś kolejne biura podróży rezygnują z kolejnych wylotów z Radomia, uszczuplając ofertę czarterową nowego lotniska. Zarządzający lotniskiem w Radomiu PPL podkreśla jednak, że wszystko jest w porządku i żeby nie wyciągać pochopnych wniosków, bo rozwój lotniska w Radomiu został pomyślany jako produkt długofalowy. Co to jednak właściwie oznacza?

Zapytał o to PPL serwis Money.pl. Co usłyszał? PPL zakłada, że do końca tego roku z lotniska Warszawa-Radom może skorzystać do 180 tysięcy pasażerów. Czy to realna prognoza? Jak pisaliśmy na naszych łamach tuż przed startem lotniska, w sezonie letnim (a więc w okresie do końca października) przewoźnicy latający z Radomia zaoferują pasażerom ok. 117 tysięcy miejsc w swoich samolotach. Tyle tylko, że te dane pochodzą sprzed ostatnich informacji o uszczupleniu oferty radomskiego lotniska. Nie można też zapominać o tym, że oferowanie nie oznacza, że właśnie tylu pasażerów poleci z portu Warszawa-Radom – kluczowy tu będzie load factor, czyli współczynnik obłożenia samolotów. Na razie LOT chwali się, że jego samoloty wylatujące z i do Radomia mają obłożenie wynoszące ok. 90 procent, jednak pozostaje pytanie o to czy będzie tak przez cały sezon letni.

Możemy więc przyjąć, że na razie lotnisko w Radomiu może więc liczyć (na podstawie obecnie dostępnej oferty) na obsłużenie ok. 100 tysięcy pasażerów lub nieco mniej. Skąd radomskie lotnisko weźmie prawie drugie tyle podróżnych?

Foto: Grand Warszawski / Shutterstock

Czy Wizz Air pomoże Radomiowi?

Warto pamiętać, że w tej chwili lotnisko w Radomiu nie ma oficjalnie ogłoszonych żadnych połączeń w zimowym rozkładzie lotów. Przedstawiciele LOT nieoficjalnie deklarują, że narodowa linia dalej będzie latała z Radomia, ale nie ma wciąż oficjalnego potwierdzenia ani informacji o tym, na jakich trasach linia będzie latać. Połączenia czarterowe – jeśli się pojawią – zapewne będą realizowane w skromniejszym zakresie niż w sezonie letnim. W tym przypadku jedynym „ratunkiem” dla Radomia jest pojawienie się którejś z dwóch wiodących na rynku tanich linii. Na Ryanaira przynajmniej na razie nie ma co liczyć. Co innego z Wizz Airem, który regularnie wysyła subtelne sygnały, że może polecieć z Radomia, ale tylko wtedy, jeśli zostaną spełnione jego wymagania, przede wszystkim finansowe. Obserwując te ruchy, można wysnuć wniosek, że węgierskiej taniej linii się nie spieszy i czeka na ruch PPL. Z kolei PPL może bardzo zależeć na tym, aby dopiąć negocjacje jak najszybciej i doprowadzić do pojawienia się tego przewoźnika w Radomiu jak najszybciej – najlepiej przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi. Czasu nie ma więc dużo, a dodatkowym czynnikiem działającym przeciw PPL jest fakt, że to nie może być umowa podobna do tej, jaką w Modlinie dostał Ryanair, bo to byłoby zaprzeczenie wcześniejszych deklaracji, dotyczących modelu funkcjonowania lotniska. Takich warunków oczekuje za to z pewnością Wizz Air, więc… zapowiadają się ciekawe tygodnie przed lotniskiem w Radomiu.
Wróćmy jednak do prognoz długoterminowych dla lotniska Warszawa-Radom, które są znacznie ciekawsze.

Milion pasażerów już w 2025 roku?

„Według prognozy przyjętej w 5-letnim planie gospodarczym Polskich Portów Lotniczych próg 1 mln pasażerów zostanie przekroczony w 2025 r.” – czytamy w odpowiedzi PPL na pytanie Money.pl.

I trzeba przyznać, że to dość odważna prognoza. PPL jednocześnie próbuje się asekurować i pisze o tym, że współodpowiedzialne za wyniki lotniska będą też samorząd Radomia i władze Województwa Mazowieckiego, „które są odpowiedzialne za promocję regionu i rozwój gospodarczy regionu oraz rozbudowę wskaźników 'mobility’ i 'connectivity’ regionu we współpracy z władzami lotniska”.

Czy te plany są możliwe do zrealizowania? Ostatnie lata pokazały, że jakiekolwiek długoterminowe prognozowanie rozwoju branży lotniczej jest bardzo ryzykowne. Spokojnie można jednak założyć, że szanse Radomia na osiągnięcie tej liczby będą rosły wprost proporcjonalnie do rosnącego popytu na loty, a co za tym idzie – wyczerpywania się przepustowości na Lotnisku Chopina. Na razie statystyki są dość obiecujące, choć warszawskiemu lotnisku wciąż daleko do wyników z 2019 roku – w tym roku Lotnisko Chopina spodziewa się obsłużenia przynajmniej 16 mln podróżnych (w 2019 roku było to 18,86 mln ludzi).
Nie ulega jednak wątpliwości, że w sytuacji rosnącego popytu, a wraz z nim – braku wolnych slotów – część przewoźników, zwłaszcza czarterowych, może zacząć odważniej myśleć o przenoszeniu części ruchu do trzeciego „stołecznego” lotniska, a więc portu Warszawa-Radom. Paradoksalnie na korzyść tego scenariusza działają też plany tanich linii lotniczych: Wizz Aira, który cały czas rozwija się na Lotnisku Chopina, dokładając nowe trasy, nowe samoloty i zwiększając częstotliwości lotów. A także Ryanaira, który wiosną wrócił na największe lotnisko w Polsce i jasno deklaruje, że zamierza w kolejnych sezonach mocno zwiększyć swoją ofertę z Lotniska Chopina. W tej sytuacji zwiększa się ryzyko wyczerpania przepustowości w Warszawie, a co za tym idzie – zwiększają się szanse lotniska w Radomiu na zagarnięcie części ruchu, który w normalnych warunkach byłby realizowany z Okęcia

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Przedłużony weekend w centrum Lizbony 🇵🇹🚋 Loty z Warszawy i noclegi za 599 PLN ☀️😍
Portugalia z Warszawy 599 PLN

Przedłużony weekend w centrum Lizbony 🇵🇹🚋 Loty z Warszawy i noclegi za 599 PLN ☀️😍

Lanzarote z wyżywieniem za 2899 PLN 🏖️ Tydzień w hotelu THB Flora
Hiszpania z Warszawy 2899 PLN

Lanzarote z wyżywieniem za 2899 PLN 🏖️ Tydzień w hotelu THB Flora

Śródziemnomorski rejs za 942 PLN ☀️🛳️ Zobacz Walencję, Tarragonę oraz Marsylię 🤩🌊
Hiszpania i Francja z Wrocławia 942 PLN

Śródziemnomorski rejs za 942 PLN ☀️🛳️ Zobacz Walencję, Tarragonę oraz Marsylię 🤩🌊

Wypoczynek w Egipcie za 2119 PLN 🐠 4* hotel Blend Club Aqua Resort
Egipt z Warszawy (Modlin) 2119 PLN

Wypoczynek w Egipcie za 2119 PLN 🐠 4* hotel Blend Club Aqua Resort

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Pobożne życzenia. 
Mike5, 15 maja 2023, 22:24 | odpowiedz
Lublin 300 tysięcy a Radom milion hahaha. 
Mariusz Drzazga, 15 maja 2023, 22:30 | odpowiedz
 Jasne, że tak!Przyjdzie Marek S. do PolskeZbawa K. i powie: mają być loty. PolskeZbaw zarządzi, LO zacznie latać z RDO nawet na kierunkach stricte biznesowych albo na longhaulu, będzie RDO-DEL czy RDO-BKK. Słowem: o ew. "sukcesie" tego pasa startowego z terminalem obok (zwanego czasem "warszafskim lotniskiem" nie zadecyduje wolny rynek oraz regionalny popyt na trasy, ale politycy w zaciszu gabinetów.Zgadnijmy - za czyje pieniądze? I przypomnijmy sobie, że idą wybory, w których można opowiedzieć się za wolnym rynkiem lotniczym, a nie etatyzmem, jakże popularnym od 2015 r. 
Mariusz Drzazga Lublin 300 tysięcy a Radom milion hahaha. 
solokhumbu, 16 maja 2023, 10:09 | odpowiedz