Każdy lot to armagedon dla organizmu. Sprawdź, jak poradzić sobie nawet z najdłuższą podróżą
Długie loty to też prawdziwe spustoszenie dla twojego samopoczucia i zdrowia. Co zrobić, by tego uniknąć?
Rady dla pasażerów korzystających z połączeń samolotowych ma serwis fix.com, który przeanalizował najczęściej spotykane problemy podróżujących i poszukał rozwiązania kłopotów. Co wynika z jego analizy?
PoprzednieObraz 1 z 10Następne
Odwodnienie, krążenie i wzdęcia
Pasażerowie najczęściej narzekają na odwodnienie, problemy z krążeniem - szczególnie po lotach w klasie ekonomicznej - oraz... wzdęcia. Lekarze zwracają też uwagę na zmniejszenie odporności organizmu po locie. Samoloty i lotniska korzystają z klimatyzacji, co wysusza drogi oddechowe i ułatwia działanie bakterii i wirusów. W przypadku lotów dłuższych odczuwalny jest zawsze jet lag - zaburzenie snu wynikające z różnych stref czasowych. Jak przeciwdziałać wszystkim problemom, jakie wiążą się z podróżą samolotem?
fot. Flickr, Rene Ehrhardt
Pasażerowie najczęściej narzekają na odwodnienie, problemy z krążeniem - szczególnie po lotach w klasie ekonomicznej - oraz... wzdęcia. Lekarze zwracają też uwagę na zmniejszenie odporności organizmu po locie. Samoloty i lotniska korzystają z klimatyzacji, co wysusza drogi oddechowe i ułatwia działanie bakterii i wirusów. W przypadku lotów dłuższych odczuwalny jest zawsze jet lag - zaburzenie snu wynikające z różnych stref czasowych. Jak przeciwdziałać wszystkim problemom, jakie wiążą się z podróżą samolotem?
fot. Flickr, Rene Ehrhardt
PoprzednieObraz 1 z 10Następne
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Genewa. za dwie butelki po 0,7l - 12 euro...
Polecam brać ze sobą pustą butelkę przechodząc przez bramki i napełniać ją przed odlotem. Wychodzi za darmo
Mój patent na tanie nawodnienie - 2 kg pomarańczy na twarz na lot. Nie ma problemu na bramce security, a jakby się wypiło 2 litry płynu.
W sensie że kranówką??
W wielu krajach kranówka jest pita na co dzień, często lepsza niż butelkowana. Na wielu lotniskach są też 'fontanny' lub oznaczone krany z zimną wodą w toaletach.
"ubierz skarpety"? Żenujące...
Rady polaczkuf biedazków z łizera!
Uwaga, te śmieciuchy nigdy dłużej niż 3 godziny nie leciały
Zapewne codziennie popijasz wodę z kałuży biedaczkuu z łizera!
Nie wypowiadaj się na temat dalszych lotów niskokosztowcu
a miałeś szansę siedzieć cicho polonofobie ; )
A jak przeciwdziałać klikaniu na tej stronie? Te klikanie sieje spustoszenie w mojej głowie.
Nie tyle słońca, ile świeżego powietrza potrzebujemy. Wystawienie się np. Na.gorące afrykańskie słońce po wylocie z polskiej zimy może narobić więcej szkód niż pożytku.
Nie ma w tym nic żenującego. Jeśli ktoś słyszał albo - czego nie życzę nikomu - cierpiał na zakrzepicę wie że skarpety kompresyjne to kluczowa kwestia podczas lotu. Szczególnie w przypadku osób po zatorach. Nie ma się z czego śmiać.
Dziękuję. Nie będę klikać 10 razy.
"W przypadku lotów dłuższych odczuwalny jest zawsze jet lag - zaburzenie snu wynikające z różnych stref czasowych." Zwłaszcza na trasach północ-południe. Ach ci stażyści...
W tytule słowo "lot" a na zdjęciu samolot LOT'u. W podświadomości kojarzenie lot = armageddon, LOT = armageddon. Często pojawiały się u Was artykuły krytykujące LOT, nastawione po prostu bardzo negatywnie do polskiego przewoźnika. Moje pytanie brzmi: skąd u Was bierze się nienawiść wobec tej firmy? Ktoś Was sponsoruje by iść w tym kierunku? Lufa? Polak zawsze sprzeda d... by zaszkodzić Polakowi. Powinienem Was nie czytać.
Nawet jeśli to co z tego? Przynajmniej polecieli a nie siedza przed kompem i narzekają. Dam Ci dobrą radę: weź się za porządną robotę a nie narzekaj, ok? Z czasem może business class będzie dla Ciebie normą
W Polsce można pić kranowke
Zdaje się, że żenującym jest błąd stylistyczny "ubrać coś", kiedy powinno być "ubrać się w coś" (no, chyba że ubieramy skarpety w bombki i łańcuchy jak choinkę), a nie fakt zakładania na stopy skarpet.
Jeśli uważasz że poprawnie było by ubrać się w skarpety to Ci gratuluję :-)
Skarpety zakłada się.
"Ubierz skarpety", "włanczać", rozpoczynanie zdania od "powiem tak" lub oznajmujące "tak" na końcu to błędy, z którymi powinniśmy walczyć. Pisanie "ubierz skarpety" w medium publicznym przez redaktora to bardzo żenujące. Nawet jeśli by było ubierz się.
Zabawne. Myślisz, że to chodziło o skarpety?
"Ubierz skarpety kompresyjne"
A w co mam te skarpety ubrać? Skarpety można na przykład założyć.
O, a gdzie napełnić? Kranówką w toalecie...? ?
