Katowice chcą wyprzedzić Lotnisko Chopina. I… może im się udać. Pomoże nowa linia?
Lotnisko w Pyrzowicach jest drugim największym portem w Polsce, jeśli chodzi o ruch czarterowy. W tym roku obsłuży w tym segmencie aż 1,45 mln pasażerów, czyli o 370 tys. więcej niż rok wcześniej. Teraz Katowice chcą wyprzedzić liderujący w tej klasyfikacji port w Warszawie.
– Nie ukrywam, że jednym z naszych strategicznych celów jest wyprzedzenie Lotniska Chopina w Warszawie w segmencie czarterów i osiągnięcie pozycji lidera krajowego. Jestem przekonany, że jeśli nie dojdzie do załamania rynku, w perspektywie najbliższych kilku lat osiągniemy to zamierzenie – mówi „Wyborczej” Artur Tomasik, prezes lotniska w Katowicach.
– Liczby potwierdzają, że przewoźnicy czarterowi doceniają naszą infrastrukturę, w tym odpowiednią liczbę miejsc postojowych, co umożliwia rozwój ich baz w Pyrzowicach – dodaje Tomasik.
Dla lotnisk pasażerowie czarterowi są szczególnie ważni, a powód jest prozaiczny – tacy pasażerowie… po prostu wydają znacznie więcej pieniędzy w lotniskowych barach, sklepach i restauracjach, co przekłada się na wyższe przychody portu.
Duży wpływ na rozwój liczby kierunków czarterowych na Górnym Śląsku może mieć pojawienie się wiosną linii Ryanair Sun, która będzie przewoziła klientów biur podróży (na początek TUI i Grecos). W pierwszym roku działalności, Sun będzie dysponował w Polsce flotą 5 samolotów: dwa będą zbazowane w Warszawie, a po jednym w Katowicach, Wrocławiu i Poznaniu. Ale Ryanair Sun będzie się szybko rozwijał w Polsce: w 2019 r. będzie miał we flocie 15 samolotów, a w 2020 roku – już 25 maszyn – czytamy w „Wyborczej”. I jest szansa, że Katowice zyskają ich najwięcej. Tym bardziej, że na Lotnisku Chopina czarterom nie będzie lekko.
Katowicom będzie łatwiej zostać liderem na rynku czarterów, bo zapchane Okęcie planuje zakaz operacji nocnych. „Cisza nocna” w godzinach od 23.30 do 5.30 rano, która ma być wprowadzona od końca marca, oznacza problemy dla wielu linii czarterowych. Przewoźnicy dość krytycznie odnoszą się też do planów, by przenieść ich operacje lotnicze z Chopina na inne lotnisko, np. do Modlina lub Radomia.