Jezioro Aralskie, czyli morze, które wyschło
Najpierw trochę liczb. Jezioro Aralskie, określane także Morzem Aralskim, ze względu na swoją wielkość, jeszcze 50 lat temu (w 1960 roku) zajmowało obszar prawie 68,5 tysiąca km2, a jego objętość była równa 1093 km3. Według pomiarów z 2009 roku, obecnie zajmuje obszar 13,5 tysiąca km2 i ma 105 km3.
Co się stało, że dziś Jezioro kojarzone jest z największą katastrofą ekologiczną na świecie? Radziecki program zaplanowany już w 1918 roku, a zapoczątkowany w latach 30-tych XX wieku, zakładał wykorzystanie dwóch dopływów Jeziora – Amu-darii na południu, oraz Syr-darii na północy, do irygacji pól bawełnianych i ryżowych. Suche połacie Kazachskiej SRR, Uzbeckiej SRR i Turkmeńskiej SRR, wzdłuż obu rzek, zostały nawodnione, a na polach uprawiana była na wielką skalę bawełna, która stała się „białym złotem”, podstawą ekonomii tych republik. Uzbecka SRR stała się największym eksporterem bawełny na świecie, a Morze… wyschło.
Działania ZSRR doprowadziły do jednej z największych katastrof ekologicznych nie tylko na jego obszarze, ale i na całym świecie. Nie było to zresztą żadne zaskoczenie dla władz sowieckich, którym raporty o przewidywanym wyschnięciu jeziora przedstawiono już wiele lat wcześniej. Na topie była jednak irracjonalna teza, że istnienie jeziora Aralskiego jest "oczywistą pomyłką natury", i że bieżące potrzeby społeczeństwa sowieckiego Uzbekistanu są ważniejsze od opinii ekologów.
fot. Milosz Maslanka / Shutterstock.com
