29.05.2015
Jedziesz na miesiąc w tropiki? Bez maczety się nie obejdzie! Sprawdź, jak się spakować
Możesz spakować się nawet w bagaż podręczny. Wszystkie niezbędne rzeczy zmieścisz w jednym plecaku.
Kwestia odpowiedniego spakowania się przed długą podróżą jest niebywale ważna. Od niej będzie zależała nasza wygoda, bezstresowy wypoczynek, a nawet bezpieczeństwo w podróży. Większość osób jadących po raz pierwszy w tropikalne rejony świata, chcąc być przygotowanym na każdą okazję, zabiera ze sobą mnóstwo (niepotrzebnych) rzeczy. A potem żałuje ciągnąc ciężką walizkę po piasku. Tymczasem potrzebujemy naprawdę niewiele!
PoprzednieObraz 4 z 6Następne
Kosmetyki i leki
Jakimi nie bylibyśmy czyściochami – nie potrzebujemy brać ze sobą wiele kosmetyków. W zupełności wystarczą szampon i żel pod prysznic (najlepiej w specjalnych, 100ml pojemnikach), mała pasta do zębów i antyperspirant. Jeśli zabraknie nam środków czystości, bez problemu kupimy je na miejscu. Wyjątek stanowią kremy z filtrem przeciwsłonecznym – ludność lokalna ze względu na ciemną karnację ich nie używa, stąd bywają trudno dostępne, w zawyżonych dla turystów cenach. Dostosujmy SPF do naszej karnacji – spalenie się na słońcu pierwszego dnia skutecznie uprzykrzy nam wyjazd. Dodatkowo jeśli wybieramy się w porze deszczowej w tropiki bądź lecimy do miejsca występowania chorób przenoszonych przez komary – niezbędny okaże się również repelent, najlepiej z wysoką zawartością DEET.
Wszystko powinno bez problemu zmieścić się w pojedynczej torebce strunowej (wymaganej podczas kontroli bezpieczeństwa bagażu podręcznego). Panie powinny zabezpieczyć sobie również zapas podpasek bądź tamponów – w mniej cywilizowanych rejonach świata z dostępnością tych produktów bywa różnie. Wszystkim zaś z tego samego powodu przyda się awaryjna rolka papieru toaletowego (najlepiej w ramach oszczędności miejsca – pozbawiona tektury w środku). Osoby noszące soczewki kontaktowe warto, żeby pomyślały o używaniu jednorazowych soczewek. Są nieco droższe, jednak nie zajmują dużo miejsca i mogą nam pomóc uniknąć zapalenia spojówek w rejonach, gdzie ciężko będzie utrzymać higienę.
Kolejnym zagadnieniem jest apteczka podróżna. Nie powinna zawierać całego arsenału szpitalnego, a jedynie rzeczy konieczne do czasu uzyskania właściwej pomocy. Spakujmy więc leki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe (najlepiej paracetamol – w wielu krajach tropikalnych występuje zagrożenie infekcji Dengą, gdzie leki takie jak aspiryna czy ibuprofen są przeciwwskazane), przeciwbiegunkowe (rozpuszczalne w wodzie elektrolity oraz hamujące biegunkę np. loperamid), na oparzenia (np. pantenol) oraz zwyczajne przeziębienie (chociażby na ból gardła – w klimatyzowanych pojazdach bardzo łatwo o infekcję górnych dróg oddechowych). Dodajmy do tego mały zestaw na rany (plaster, gazę, bandaż, płyn do dezynfekcji, małe nożyczki) i gotowe! Jeśli chorujemy na chorobę przewlekłą – weźmy zapas swoich leków na cały wyjazd – mogą być one niedostępne w lokalnych aptekach.
Fot. Leonard Cohen, Flickr.com
Jakimi nie bylibyśmy czyściochami – nie potrzebujemy brać ze sobą wiele kosmetyków. W zupełności wystarczą szampon i żel pod prysznic (najlepiej w specjalnych, 100ml pojemnikach), mała pasta do zębów i antyperspirant. Jeśli zabraknie nam środków czystości, bez problemu kupimy je na miejscu. Wyjątek stanowią kremy z filtrem przeciwsłonecznym – ludność lokalna ze względu na ciemną karnację ich nie używa, stąd bywają trudno dostępne, w zawyżonych dla turystów cenach. Dostosujmy SPF do naszej karnacji – spalenie się na słońcu pierwszego dnia skutecznie uprzykrzy nam wyjazd. Dodatkowo jeśli wybieramy się w porze deszczowej w tropiki bądź lecimy do miejsca występowania chorób przenoszonych przez komary – niezbędny okaże się również repelent, najlepiej z wysoką zawartością DEET.
Wszystko powinno bez problemu zmieścić się w pojedynczej torebce strunowej (wymaganej podczas kontroli bezpieczeństwa bagażu podręcznego). Panie powinny zabezpieczyć sobie również zapas podpasek bądź tamponów – w mniej cywilizowanych rejonach świata z dostępnością tych produktów bywa różnie. Wszystkim zaś z tego samego powodu przyda się awaryjna rolka papieru toaletowego (najlepiej w ramach oszczędności miejsca – pozbawiona tektury w środku). Osoby noszące soczewki kontaktowe warto, żeby pomyślały o używaniu jednorazowych soczewek. Są nieco droższe, jednak nie zajmują dużo miejsca i mogą nam pomóc uniknąć zapalenia spojówek w rejonach, gdzie ciężko będzie utrzymać higienę.
Kolejnym zagadnieniem jest apteczka podróżna. Nie powinna zawierać całego arsenału szpitalnego, a jedynie rzeczy konieczne do czasu uzyskania właściwej pomocy. Spakujmy więc leki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe (najlepiej paracetamol – w wielu krajach tropikalnych występuje zagrożenie infekcji Dengą, gdzie leki takie jak aspiryna czy ibuprofen są przeciwwskazane), przeciwbiegunkowe (rozpuszczalne w wodzie elektrolity oraz hamujące biegunkę np. loperamid), na oparzenia (np. pantenol) oraz zwyczajne przeziębienie (chociażby na ból gardła – w klimatyzowanych pojazdach bardzo łatwo o infekcję górnych dróg oddechowych). Dodajmy do tego mały zestaw na rany (plaster, gazę, bandaż, płyn do dezynfekcji, małe nożyczki) i gotowe! Jeśli chorujemy na chorobę przewlekłą – weźmy zapas swoich leków na cały wyjazd – mogą być one niedostępne w lokalnych aptekach.
Fot. Leonard Cohen, Flickr.com
PoprzednieObraz 4 z 6Następne
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Jakub Wroński Autor artykułu
Administrator forum Fly4free.pl, z którym związany jest od 14 lat – od moderatora po opiekuna największej społeczności podróżniczej w Polsce. Zawodowo lekarz, z pasji globtroter, który odwiedził 89 krajów i pokonał niemal milion kilometrów. Podróżuje z plecakiem, ceni dziką naturę, góry i autentyczne spotkania z innymi kulturami. Jego przygody obejmują m.in. autostop w Amazonii i lot dookoła świata w 7 dni.
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Powiadacie, że mogę spakować maczetę do podręcznego? Ciekawe, oj ciekawe.
Mało bystry czy co ???
A widziła Ty gębę Dannego Trejo? :D
Bez tego artykułu zapomniałbym o ubraniach i dokumentach, klikanie kilkanaście razy się opłacało, dzięki!
Czyli na miesiąc polecacie brać plecak zamiast normalnej torby podróżnej? Ciekawe ...
Argument o braku gładkich chodników nietrafiony bo niby po co one skoro z lotniska pod sam hotel/resort można podjechać taksówką? Ciągnąc walizkę nie będziemy mieli wolnych rąk - w sumie racja. Ale kto normalny będzie ciągnąć walizkę podczas zwiedzania skoro można ją zostawić w hotelu a na zwiedzanie wziąć plecak, który poleciał z nami jako bagaż podręczny?
Ale bedzie fala hejtu...zaraz sie dowiesz ze jestes turusta a nie "podroznikiem"
Wszyscy jesteśmy turystami ;) Nie sądzę aby na tym forum była chociaż jedna osoba, która może się nazwać podróżnikiem.
Ja tez...jednak sledzac komentarze mozna czesto odniesc inne wrazenie.
Wszystko zależy od kraju do jakiego się jedzie. Np Tajlandię robię z podręczną walizeczką na kołkach i torbą na ramia na laptopa. Na miejscu jest wszystko co potrzeba. Natomiast Birmy nie wyobrażam sobie bez plecaka solidnie wyposażonym. Tak na marginesie nigdzie nie spotkałem się z sugesią aby zabrać grzałkę. Nie raz dzięki niej nie kładłem się głodny w zapyziałym hotelu np na przedmieściach Rangunu czy Manili.
Dobry opis ja bym polecil wziasc jeszcze drybag,niewiele miejsca zajmuje a nie raz uratowala mi sprzet. Udanej podrozy
Nie do wszystkich miejsc wartych odwiedzenia prowadzą chodniki bądź drogi dla samochodów. Wiele pięknych zakątków położonych jest na małych wysepkach bądź odciętych od cywilizacji. Czasem też jeśli chcemy odwiedzić wiele miejsc a czasu mamy mało nie zawsze zdołamy wszędzie zatrzymać się w hotelu, tylko niektóre miejsca może przypaść nam odwiedzić niejako w tranzycie - nie zawsze będziemy mieli gdzie zostawić bagaż. Poza tym poznawanie innych kultur nie ogranicza się do odhaczania listy zabytków i niecodziennych niezwykłych sytuacji możemy doświadczyć przypadkiem w podróży - aparat właściwie cały czas najlepiej mieć zawieszony na szyi jeśli nie chce się przegapić niezwykłych momentów - nie będą one na nas czekały.
Oczywiście każdy podróżuje tak jak lubi, ale jadąc do mniej cywilizowanych krajów warto liczyć się z tamtejszymi realiami które różnią się jednak od wysokiej jakości infrastruktury turystycznej dostępnej w Europie.
Przez kilka moich pierwszych lat zabierałem grzałkę w podróż. Jednak doświadczenie nauczyło mnie że rzadko kiedy bywa przydatna. Wszędzie na świecie gdzie dostępny jest prąd, dostępne tym bardziej będą miejsca gdzie można zamówić jedzenie.
Wszystko oczywiście zależy od naszej tolerancji na egzotyczne potrawy. Ja raczej wybredny nie jestem. Jednak jeśli ciężko nam się przyzwyczaić do niektórych lokalnych kuchni, zabranie grzałki i zapasu potraw które przy jej pomocy możemy przyrządzić może okazać się pomocne dla osób stęsknionych za europejską kuchnią.
Tytuł ma charakter ironiczny. Maczeta, a także wiele innych rzeczy, w podróży będzie nam zbędna. Artykuł swoją treścią zachęca do lekkiego pakowania się i stara się dostarczyć wskazówek które rzeczy są naprawdę niezbędne.
Oj dajżesz spokój waćpanie, toż to jedynie żart był z mej strony.
