Jeden z najbardziej niedostępnych krajów właśnie uchyla drzwi dla turystów? Zaproszenia zniknęły z listy wymogów
Rodos od 2629 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Berlin)
Djerba od 2499 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Kreta Wschodnia od 2543 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Berlin)
Turkmenistan wreszcie otwiera drzwi – no, albo przynajmniej je uchyla
Turkmenistan – choć nie jest oczywistym kierunkiem wakacyjnym – jest na listach wielu podróżników. Niewielu jednak miało okazję w nim być, bo ten bogaty w gaz, pustynny kraj nad Morzem Kaspijskim od dekad prowadzi bardzo restrykcyjną politykę wjazdową i jest uznawany za jedno z najbardziej zamkniętych państw świata. Według różnych szacunków odwiedza go zaledwie 8-15 tysięcy zagranicznych turystów rocznie. Dla porównania w Wenecji w szczycie sezonu potrafi być nawet 20-30 tysięcy turystów zaledwie jednego dnia.
Dotychczas wyjazd turystyczny wymagał zazwyczaj czegoś więcej niż standardowego wniosku wizowego. Kluczowy był list z zaproszeniem, zatwierdzany przez turkmeńskie służby migracyjne.
– Obywatele polscy podróżujący do Turkmenistanu muszą posiadać wizę. Wizy wydawane są przez konsulaty i wydziały konsularne ambasad Turkmenistanu na podstawie zaproszenia, od osoby fizycznej lub prawnej, poświadczonego przez Urząd Migracyjny Turkmenistanu – wyjaśnia MSZ. – W przypadku wiz turystycznych najlepiej zwrócić się do jednej z turkmeńskich agencji turystycznych – podpowiada ministerstwo.
I faktycznie – w praktyce turysta najczęściej musiał organizować ją za pośrednictwem licencjonowanej lokalnej agencji turystycznej i dopiero taki dokument otwierał drogę do uzyskania wizy, ale i to nie było ani przyjemne, ani łatwe, ani tanie. Ale wszystko wskazuje na to, że zaproszenia właśnie odchodzą w zapomnienie.
Od 1 października działa nowy system elektroniczny przygotowany przez Państwową Służbę Migracyjną Turkmenistanu. Jego uruchomienie to finał procesu rozpoczętego wiosną 2025 roku, kiedy zmieniono turkmeńskie prawo migracyjne i ustalono, że kraj zacznie wydawać wizy elektroniczne.
Wiza do Turkmenistanu przez internet. Są trzy kategorie
Nowy portal przewiduje obecnie trzy podstawowe rodzaje e-wiz: turystyczną e-TU, biznesową e-BS oraz humanitarną e-HM. Z punktu widzenia zwykłego podróżnika najciekawsza jest oczywiście pierwsza z nich.
Podstawą wniosku są m.in. skan strony paszportu z danymi, aktualne zdjęcie oraz adres e-mail. Rezerwacja hotelu, plan podróży czy ubezpieczenie medyczne są na obecnym etapie wskazywane jako dokumenty opcjonalne, ale wiadomo, że będą na pewno znacząco ułatwiać zdobycie wizy. Co najważniejsze w przypadku wizy turystycznej zaproszenie nie znajduje się na liście wymaganych dokumentów.
System przewiduje również kilka trybów rozpatrywania wniosków: standardowy do siedmiu dni roboczych, pilny do trzech dni oraz „superpilny” w ciągu 24 godzin. Opłata ma być wyliczana podczas składania wniosku w zależności m.in. od kategorii i wybranego trybu.
„Wrota Piekieł”, biały Aszchabad i tajemniczy kraj odwiedzany przez nielicznych
Po co ludzie w ogóle jeżdżą do Turkmenistanu? Nie jest to najbardziej oczywisty kierunek na wakacje, ale ma atrakcje, których trudno szukać gdziekolwiek indziej. Aszchabad słynie z monumentalnej zabudowy z białego marmuru, a na pustyni Kara-kum znajduje się słynny krater gazowy Darwaza, nazywany „Wrotami Piekieł”. Do tego dochodzą pozostałości starożytnych miast Jedwabnego Szlaku i krajobrazy, które wciąż ogląda stosunkowo niewielu zagranicznych turystów.
Wprowadzenie systemu elektronicznych wiz i ułatwienie wjazdowe nie oznacza jednak, że Turkmenistan z dnia na dzień stanie się drugim Uzbekistanem i otworzy się na masową turystykę. To nadal państwo z rozbudowanymi regulacjami dotyczącymi pobytu cudzoziemców, a część szczegółów działania nowego systemu dopiero się klaruje. Nie opublikowano chociażby pełnej, jednoznacznej listy wszystkich narodowości uprawnionych do poszczególnych e-wiz ani szczegółowych zasad dotyczących wszystkich przejść granicznych.
Ale w kontekście kraju, który przez dekady konsekwentnie trzymał zagranicznych turystów na dystans, to i tak naprawdę duża zmiana.
👉 Do wizy turystycznej e-TU nie jest już wymagane zaproszenie, które dotąd trzeba było kupować w lokalnej agencji.
👉 Wniosek wymaga skanu paszportu, zdjęcia i e-maila. Czas rozpatrzenia: do 7 dni roboczych, tryb pilny do 3 dni, „superpilny” do 24 godzin.
👉 Opłata zależy od kategorii wizy i trybu rozpatrzenia, a rocznie kraj odwiedza zaledwie 8-15 tys. turystów.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?