14.12.2024

Jakie kolejne nowe trasy uruchomi LOT? Zaglądamy do słynnej mapki – oto lista potencjalnych połączeń

W ostatnich tygodniach LOT znacząco przyspieszył ze swoją ekspansją w Europie, ogłaszając aż 3 nowe trasy. Kiedy ogłosi kolejne i dokąd może polecieć? Sprawdźmy.

Malta, Saloniki, Rejkjawik – w ostatnich kilkunastu dniach LOT ogłosił dużo nowych tras i trzeba przyznać, że lista nowości na przyszły rok prezentuje się naprawdę okazale. Oprócz tych trzech nowości narodowy przewoźnik poleci jeszcze od lutego do Lizbony, a musimy też pamiętać o niedawno uruchomionych połączeniach, które dobrze zostały przyjęte na rynku – od niedawna LOT lata więc do Lyonu, uruchomił też sezonowe połączenia na Teneryfę i do Innsbrucku. Zdecydowana większość z zapowiedzianych i zainaugurowanych połączeń była dostępna w opublikowanych przez LOT w zeszłym roku planach strategicznych na lata 2024-2028. Jakie trasy znajdują się jeszcze na tej liście i kiedy LOT może je ewentualnie ogłosić? Postanowiłem trochę popytać i oto, co udało mi się ustalić.

Priorytet na Europę

Rok temu podczas prezentowania strategii LOT do 2028 roku prezes Michał Fijoł informował, że LOT będzie wybierał nowe kierunki z listy 36 wytypowanych lotnisk. Po pierwszym roku widzimy, że w przeważającej większości postawił z tej listy na Europę, a także Azję i Bliski Wschód (nowe trasy do Rijadu i Taszkentu). Nie jest wielką tajemnicą, że LOT nieco przyspieszył tempo swojego wzrostu w tym roku, na co wpłynęło nieco nieoczekiwane zwiększenie floty o kolejne nowe samoloty, w tym Boeingi 737 MAX 8, a także wyczerpująca się przepustowość Lotniska Chopina, o czym niedawno pisaliśmy na naszych łamach.
Na liście 36 potencjalnych tras aż 17 stanowiły połączenia europejskie. Wyłączając trasy, które LOT już uruchomił lub dopiero ogłosił ich start, wśród potencjalnych kolejnych połączeń znajdują się jeszcze następujące lotniska: Bergen, Jassy, Malaga, Dublin, Manchester, Bolonia, Hanower, Norymberga i Bazylea, a także Helsinki.
Ciekawie wyglądają też potencjalne połączenia na Bliski Wschód, gdzie oprócz już obsługiwanego Rijadu LOT rozważa też uruchomienie połączenia do Abu Zabi (w tym przypadku przewoźnik rywalizowałby z linią Etihad, która za rok pojawi się na Lotnisku Chopina), Ammanu, a także najmniej realnej opcji, czyli Teheranu.

Foto: Fly4free.pl

Dalekie połączenia? Na razie zaczekamy

Bardzo ciekawa jest też lista dalekich tras międzykontynentalnych. LOT ma więc na swojej liście potencjalnych połączeń 4 trasy do Ameryki Północnej (Boston, Waszyngton, San Francisco w USA i Montreal w Kanadzie). Jeszcze dłuższa jest lista połączeń do Azji Południowo-Wschodniej, gdzie LOT umieścił aż 9 potencjalnych kierunków, m.in. Kolombo, Szanghaj, Huangzhou, Bangkok, Ho Chi Minh, Hanoi, a także japońskie Kansai czy Pusan w Korei Południowej.
Na dalekie trasy będziemy jednak musieli poczekać i to przynajmniej z dwóch powodów. W przypadku lotów do Azji (a zwłaszcza do Chin) LOT i inni przewoźnicy z Europy mają obecnie nieco związane ręce, bo z powodu zamknięcia ukraińskiej i (szczególnie ważnej) rosyjskiej przestrzeni powietrznej muszą latać na tych trasach okrężną drogą, co mocno wydłuża czas połączeń i podnosi koszty. Z tego powodu LOT zawiesił całkowicie loty do Pekinu i nie wiadomo, kiedy znów zacznie latać do stolicy Chin.

Drugi powód to oczywiście brak samolotów szerokokadłubowych, który sprawia, że LOT już teraz musi się posiłkować na niektórych trasach maszynami w formule wet leasing (tak jest choćby na trasie do Nowego Jorku, gdzie zamiast Boeinga 787 lata leciwy Boeing 777 portugalskiej linii Euroatlantic Airways). W efekcie potencjalne uruchomienie nowych dalekich tras jest uzależnione od możliwości pozyskania przez LOT nowych szerokokadłubowych samolotów. Wszystko wskazuje na to, że LOT będzie w dalszym ciągu kontynuował obecną strategię, tzn. skanował rynek w poszukiwaniu dobrych okazji i reagował, jeśli na rynku pojawią się samoloty szerokokadłubowe, które można wyleasingować np. w formule ACMI. Problem w tym, że podobne plany ma wiele innych linii lotniczych, bo na rynku brakuje samolotów.
 

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Perła Adriatyku bez tłumów 🤩 Przedłużony weekend w Dubrowniku za 494 PLN 😱 Loty i hotel w centrum ✨😎
Dubrownik z Krakowa 494 PLN

Perła Adriatyku bez tłumów 🤩 Przedłużony weekend w Dubrowniku za 494 PLN 😱 Loty i hotel w centrum ✨😎

Górskie serce Gruzji🤩 📷 Wycieczka na Kaukaz za 807 PLN 🏔️ Loty + hotel i samochód ✈️+🏨+🚗
Kaukaz z Poznania 807 PLN

Górskie serce Gruzji🤩 📷 Wycieczka na Kaukaz za 807 PLN 🏔️ Loty + hotel i samochód ✈️+🏨+🚗

Ameryka Południowa w sezonie 🌴🏖️ Wycieczka do Kolumbii za 3046 PLN (Bogota, Cartagena i Medellin) 💃☕
Kolumbia z Poznania 3046 PLN

Ameryka Południowa w sezonie 🌴🏖️ Wycieczka do Kolumbii za 3046 PLN (Bogota, Cartagena i Medellin) 💃☕

Spędź sylwestra w Egipcie 🎆🏖️ All inclusive w 4* Shams Safaga Resort za 2869 PLN
Egipt z Warszawy 2869 PLN

Spędź sylwestra w Egipcie 🎆🏖️ All inclusive w 4* Shams Safaga Resort za 2869 PLN

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Czekam na Dublin, Malage i Helsinki 
Sroka Sroczka, 15 grudnia 2024, 14:44 | odpowiedz
Panie Mariuszu Jaki był finał sprawy braku zwrotu kosztów za wybrane miejsce  https://www.fly4free.pl/placicie-za-wybor-miejsca-w-ryanair/
Krzysztof Pleśniak, 19 grudnia 2024, 13:43 | odpowiedz