Jak odłożyć pieniądze na podróże, czyli porady naszych czytelników
Swanetia. Mestia. Po całym dniu trekkingu pod Uszbą (ze względu na swoją sylwetkę, ten mierzący 4710 m n.p.m. szczyt bywa nazywany Matterhornem Kaukazu), w ramach relaksu włóczę się po tej cudownej mieścinie-wiosce, oglądając słynne kamienne wieże obronne. Wchodząc na dach jednej z nich, na górze napotykam… młodą Koreankę, która robi zdjęcia, zachwyca się okolicą i jest bardzo ciekawa dlaczego tak dużo Polaków przyjeżdża do Gruzji.
Gdy usłyszała o tanich biletach lotniczych z Polski na Kaukaz, zapytała się, w jaki sposób w Polsce młodzi ludzie zbierają pieniądze na takie wyjazdy. I przyznam się wam, że to było bardzo celne pytanie. Odbijając piłeczkę, poprosiłem ją aby zdradziła swój sekret na odkładanie pieniędzy na podróże – a sam po powrocie do hostelu sprawdziłem, jakich patentów używają nasi czytelnicy i forumowicze 🙂
Jesteście ciekawi?
Zacznijmy od mojej koreańskiej współtowarzyszki z rozmowy na dachu kamiennej wieży w gruzińskiej Swanetii :). Ku mojemu zdziwieniu, jej sposobem na oszczędzanie pieniędzy, które można w późniejszych terminie spożytkować na podróże, jest... ograniczenie bycia „na bieżąco” z koreańską kulturą popularną, czyli k-pop.
Bycie modnym i na czasie w Korei – oznacza spore wydatki. Moja rozmówczyni zamiast wydawać pieniądze na muzykę, kino i modę... woli je zbierać i wydać na bilety lotnicze. Czego efektem było m.in. nasze spotkanie na dachu w Gruzji, a zdjęcie dokumentuje ową rozmowę :)
Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że jej rada jest uniwersalna i nie dotyczy tylko Korei Południowej...
Fot. Paweł Kunz, Fly4free.pl
