Izrael, Turcja i Węgry w jednej podróży z Warszawy za 495 PLN
Na wszystkich odcinkach, poza przelotem z Tel Awiwu do Stambułu korzystamy z węgierskiej linii WizzAir. Możemy zabrać ze sobą bez dopłaty bagaż podręczny o maksymalnych wymiarach 42 x 32 x 25 cm. Wymagane będzie członkostwo w Wizz Discount Club.
Bilety kupujemy na stronie WizzAir.com. Odcinek z Izraela do Turcji pokonamy turecką linią Pegasus, a bilety kupimy na stronie book.flypgs.com. Obok bagażu podręcznego o wymiarach 55 x 40 x 20 cm i wadze do 8 kg, możemy zarejestrować bezpłatnie bagaż, którego masa nie przekroczy 20 kg. Do kosztów podróży trzeba doliczyć transfery lotniskowe.
Naszą podróż zaczynamy dwudziestego czwartego stycznia przelotem z Warszawy do Tel Awiwu. Stamtąd po kilku dniach udajemy się do Stambułu – miasta położonego na dwóch kontynentach. Z Turcji lecimy na Węgry. W stołecznym Budapeszcie spędzimy jeden dzień. Do kraju wracamy drugiego lutego przelotem z Budapesztu do Warszawy. Wszystkie loty są bezpośrednie. Oszczędzimy czas i zobaczymy więcej. Wycieczkę rozpoczynamy i kończymy na Okęciu.
Z Tel Awiwu do Jerozolimy możemy pojechać za 19 NIS (16 PLN) w jedną stronę autobusem Egged. Szczegóły na stronie Egged.co.il. Do Eilatu pojedziemy za 82 NIS (69 PLN), a do Hajfy za 25 NIS (21 PLN). Możemy również podróżować pociągiem. Rozkłady i ceny znajdziemy na stronie Rail.co.il. Przykładowo bilet Z Tel Awiwu do Jerozolimy kosztuje 23,5 NIS (20 PLN), a do Hajfy 32 NIS (27 PLN).
Po Turcji podróżujemy z ważną wizą. Możemy ją wyrobić w ambasadzie tego kraju, w Warszawie, albo skorzystać z elektronicznej platformy evisa.gov.tr gdzie w ciągu kilku minut uzyskamy wizę płacąc 20 USD.
Dostępne terminy:
WizzAir | Warszawa Okęcie 15:35 – Tel Awiw 20:20 | 199 PLN / 154 PLN (WDC) 24 stycznia
Pegasus | Tel Awiw 10:10 – Stambuł Sabiha 12:20 | 52 EUR = 216 PLN 29 stycznia
WizzAir | Stambuł Sabiha 14:45 – Budapeszt 15:45 | 30 EUR / 20 EUR = 83 PLN (WDC) 1 lutego
WizzAir | Budapeszt 16:25 – Warszawa Okęcie 17:35 | 5.990 HUF / 3.090 HUF = 42 PLN (WDC) 2 lutego


Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?