Islandia szykuje rewolucję dla turystów – będą przepustki i nowe opłaty. Branża: „to szalone ceny i szalone podatki”
Ayia Napa od 2632 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Radom)
Majorka od 2229 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Wrocław)
Side od 2615 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Islandzki rząd przedstawił projekt ustawy wprowadzającej tzw. opłatę przyrodniczo-infrastrukturalną. Jeśli przepisy przejdą przez urzędniczo-polityczną machinę w proponowanym kształcie, to system ruszy już 1 maja 2027 roku. Na początek obejmie trzy słynne miejsca, które są niemal obowiązkowym punktem w planie każdego turysty: wodospad Gullfoss, obszar geotermalny Geysir oraz Park Narodowy Thingvellir. To trzy podstawowe punkty Złotego Kręgu – jednej z najpopularniejszych tras turystycznych na Islandii.
4500 koron i kod QR. Tak ma działać nowy system
Zgodnie z planami, turyści będą potrzebować specjalnej przepustki, żeby odwiedzić te trzy miejsca. W sezonie, czyli od 1 czerwca do 30 października, przepustka ma kosztować 4500 ISK (około 140–145 zł) za osobę. Nie będzie to jednak opłata pobierana osobno przy każdej atrakcji. Turysta zapłaci raz, otrzyma elektroniczną przepustkę z kodem QR i będzie mógł odwiedzać wszystkie trzy miejsca. Co istotne – raz wykupiony „abonament” będzie ważny przez 12 miesięcy.
Poza sezonem cena spadnie do 3000 ISK (ok. 95 zł), ale z tańszej wersji można korzystać tylko od 1 listopada do 31 maja. Gdyby więc ktoś liczył, że oszuka system, bo kupi przepustkę pod koniec maja, zapłaci mniej, a zwiedzać będzie i tak cały rok, to… nic z tych rzeczy. Ignorowanie przepisów również będzie kosztowne. Rząd przewidział karę w wysokości 60 tys. ISK (prawie 2 tysiące złotych), którą można obniżyć do 20 tys. ISK, jeśli zapłacimy ją od razu, podczas kontroli.
Nowe zasady są skierowane w turystów i nie obejmą Islandczyków, a także… obcokrajowców mieszkających na Islandii. Pod warunkiem, że rozliczają podatki na wyspie.
Będzie przepustka, nie będzie opłat za parking. Tak, ale…
Do tej pory wszystkie te atrakcje były bezpłatne. Turyści wydawali jednak pieniądze na parkingi czy toalety. Nowy projekt zakłada, że wraz z wejściem przepustek, opłaty parkingowe zostaną zlikwidowane. I brzmi to pięknie, ale… jest haczyk.
Państwowe podmioty na terenach objętych systemem nie będą mogły pobierać dodatkowych ogólnych opłat m.in. za parkingi czy toalety. I bezproblemowo można to wprowadzić w Thingvellir. Ale przy Gullfoss i Geysir parkingi znajdują się na prywatnych gruntach, dlatego nowe przepisy nie wyeliminują opłat pobieranych przez ich właścicieli.
RÚV – islandzka stacja radiowo-telewizyjna – wylicza, że przy obecnych stawkach kierowca odwiedzający latem cały Złoty Krąg może więc w praktyce wydać 6900 ISK: 4500 ISK na przepustkę oraz po około 1200 ISK za parking przy Geysir i Gullfoss.
Zmiany wywołały gorącą dyskusję na Islandii, szczególnie w branży turystycznej.
– To szalone ceny i szalony podatek w obecnej sytuacji – komentuje Bjorn Ragnarsson, prezes firmy Icelandia organizującej wycieczki po wyspie, cytowany przez RÚV. – Obecnie przejazd po Złotym Kręgu kosztuje u nas około 12–13 tys. koron, więc taka opłata zwiększy koszt wycieczki o 40%. Spodziewaliśmy się, że opłata wyniesie około 1000-1500 koron, a nie 4500 – dodaje.
Minister przemysłu Hanna Katrín Friðriksson argumentuje z kolei, że zagraniczni goście powinni uczestniczyć w finansowaniu infrastruktury potrzebnej do obsługi rosnącego ruchu turystycznego.
Konsultacje trwają, ale to właściwie tylko formalnośc
Stawka może wydawać się niewielka w porównaniu z całkowitym kosztem wyjazdu na Islandię, ale dla samej wyspy wpływy będą ogromne. Rząd szacuje, że po pełnym uruchomieniu system przyniesie budżetowi około 6–7 mld ISK rocznie.
Pieniądze mają wspierać m.in. rozwój infrastruktury turystycznej, ochronę przyrody, bezpieczeństwo, badania oraz promocję kraju. Nie będą jednak automatycznie trafiały do specjalnego funduszu przeznaczonego wyłącznie dla Gullfoss, Geysir i Thingvellir – wpływy zasilą budżet państwa.
W tej chwili ustawa jest na stole i pozostaje czekać na jej ostateczny kształt. Konsultacje trwają do 7 października, a przepisy przed planowanym startem 1 maja 2027 roku mogą się jeszcze zmienić. Wiele wskazuje jednak na to, że ich wprowadzenie to już czysta formalność.
👉 Przepustka dla turystów ma kosztować 4500 ISK (ok. 140–145 zł) od 1 czerwca do 30 października lub 3000 ISK (ok. 95 zł) poza sezonem; będzie elektroniczna, z kodem QR.
👉 Bilet ma obejmować wszystkie trzy atrakcje i zachowywać ważność przez 12 miesięcy, ale wersja poza sezonem będzie działała wyłącznie od 1 listopada do 31 maja.
👉 Rząd liczy na 6–7 mld ISK wpływów rocznie na infrastrukturę i ochronę przyrody; przy Gullfoss i Geysir mogą nadal obowiązywać prywatne opłaty parkingowe.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?