InPost wprowadza rewolucyjną zmianę. Czy to koniec przepłacania za bagaż?
Dotychczas wysyłanie paczek InPostem z zagranicy nie było owiane najlepszą sławą. Sami zresztą testowaliśmy tę usługę, próbując wysłać sobie część bagażu z Portugalii do Polski. I niestety polegliśmy, bo strona internetowa – w całości zresztą po portugalsku – wymagała od nas lokalnego numeru telefonu.
Sharm El Sheikh od 2979 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Costa Brava od 2716 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Bydgoszcz)
Pafos od 2811 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Jakie zmiany wprowadził InPost w przesyłkach międzynarodowych?
Przedstawiciele InPostu ewidentnie zdawali sobie sprawę z niedoskonałości całego systemu – i postanowił go dopracować. Na potrzeby przesyłek międzynarodowych powstała specjalna platforma InPost Easy, dzięki której możemy przesłać paczkę pomiędzy ośmioma krajami. Na liście, oprócz Polski, jest chociażby Hiszpania, Portugalia, Belgia czy Włochy.
Wysyłka paczki ma być obecnie instynktowna. Wystarczy wybrać kraj wysyłki, wpisać adres docelowy oraz dane nadawcy i odbiorcy, a następnie wskazać jeden z trzech rozmiarów przesyłki. Bez potrzeby tłumaczenia strony internetowej na język polski, zakładania dodatkowego konta czy wyrabiania lokalnej karty SIM.
Ile kosztuje wysłanie paczki z zagranicy?
Ceny przesyłek międzynarodowych są dość konkurencyjne – nie tylko na tle innych firm kurierskich, ale także… linii lotniczych. Za wysłanie walizki o wadze 25 kg i maksymalnych wymiarach 64x39x38 z Włoch do Polski zapłacimy zaledwie 12 euro, czyli ok. 50 zł. W przypadku Portugalii czy Hiszpanii stawki są jednak zdecydowanie wyższe i sięgają nawet 30 euro.
To jednak wciąż taniej niż w liniach lotniczych. W nich cena dodatkowego bagażu jest dynamiczna i często zależy nie tylko od konkretnej trasy, ale nawet terminu. Na analizowanym przeze mnie locie z Rzymu do Gdańska (11 marca) cena dodatkowej walizki o wadze 23 kg wynosi 35 euro, czyli trzy razy więcej. Trzeba jednak oddać, że jej wymiary również są dużo większe, bo aż 120x120x80.
Jakiej zmiany wciąż brakuje?
InPost wciąż nie zdołał jednak wprowadzić innowacji, dzięki której zyskał tak ogromną popularność w Polsce. Wysyłając przesyłkę z zagranicy wciąż będziemy musieli drukować papierową etykietę i naklejać ją na paczkę.
Dla turystów mieszkających w hotelach nie powinien być to duży problem – można ją bowiem wydrukować w recepcji. Goście prywatnych apartamentów będą musieli jednak szukać punktów ksero, co nie zawsze jest zadaniem łatwym.
👉 Nowa platforma InPost Easy – umożliwia wysyłkę paczek między ośmioma krajami, m.in. Polską, Hiszpanią, Portugalią, Włochami i Belgią, bez lokalnych numerów telefonu i zakładania konta.
👉 Prosta obsługa – wybór kraju, danych nadawcy i odbiorcy oraz jednego z trzech rozmiarów paczki. Bez barier językowych i technicznych.
👉 Ceny niższe niż w liniach lotniczych – wysyłka walizki do 25 kg z Włoch do Polski kosztuje ok. 12 euro, czyli nawet trzykrotnie mniej niż bagaż rejestrowany na niektórych trasach.
👉 Są też minusy – nadal konieczny jest wydruk papierowej etykiety, co może być kłopotliwe dla osób nocujących w prywatnych apartamentach.