leżące miejsca samolot

Filmy w jakości 4K albo latanie w luku bagażowym – tak wygląda przyszłość na pokładzie samolotów. I wcale nie jest odległa!

Nowe wykorzystanie luku bagażowego, likwidacja standardowych gniazdek, a może system rozrywki pokładowej dla osób niedowidzących i podgrzewana podłoga? Najnowsze rozwiązania w branży lotniczej potrafią zdumiewać, ale już niedługo mogą stać się rzeczywistością.

Lotnictwo zmienia się niemal każdego roku i trudno się nie zgodzić, że to, co jeszcze niedawno wydawało nam się nierealne, dziś staje się rzeczywistością. I chodzi zarówno o rzeczy, które zmieniają się na plus – jak coraz bardziej rozbudowane systemy rozrywki pokładowej albo naprawdę niezwykłe rozwiązania w pierwszej i biznes klasie, jak i o te, które wydawały się nie do zaakceptowania – jak celowe rozdzielanie pasażerów czy dopłaty za “darmowy” bagaż (jak to miało miejsce przez krótką chwilę w przypadku lotów do Izraela).

Trendy bywają lepsze i gorsze – jedne na stałe wchodzą do branży, inne znikają szybciej niż bilety za 570 PLN do Panamy. Ale zawsze przyglądamy się im z zaciekawieniem, a nie ma ku temu lepszej okazji niż Aircraft Interiors Expo w Hamburgu, w czasie którego prezentuje się najnowsze pomysły producentów.

Luk bagażowy już nie tylko dla walizek?

Jedną z informacji, która rozgrzała wyobraźnie ekspertów jest to, że już niedługo pasażerowie zamiast na pokładzie będą mogli lecieć pod nim. Podobnie absurdalnie brzmiących zapowiedzi było już sporo. Dawno temu eksperci z branży wieścili, że kiedyś linie lotnicze zaczną sprzedawać miejsca stojące, a niektórzy przewoźnicy nawet zadeklarowali, że chętnie wypróbują to rozwiązanie. A przypadek linii Pakistan International Airlines pokazuje, że nawet nie trzeba czekać na bliżej nieokreśloną przyszłość, bo ich pasażerowie już raz odbyli podróż bez miejsca siedzącego. 

Ale pomysł Airbusa z umieszczeniem specjalnych kabin dla pasażerów w… luku bagażowym, to ani żart ani futurystyczna mrzonka. Producent zapewnia, że pierwsi pasażerowie będą mogli z nich skorzystać już za dwa lata. I choć jest to zaskakujący pomysł, to po obejrzeniu pierwszych wizualizacji, można szybko przekonać się, że nie ma w nim nic głupiego.

Początkowo luk bagażowy ma być możliwy do zaadaptowania w samolotach Airbus A330. Zamiast tradycyjnych siedzeń, w tym miejscu zostaną umieszczone przedziały sypialne – z założenia przypominające te w pociągach, jednak znacząco odbiegające standardem, oczywiście na korzyść Airbusa. W dalszych planach jest umożliwienie podobnej przebudowy w maszynach modelu A350.

Konstrukcja ma charakter modułowy, co oznacza szybką instalację i wprowadzanie ewentualnych zmian. Bo w razie potrzeby całą strefę sypialną będzie można wymienić na pokój zabaw, salę konferencyjną, a nawet centrum medyczne. Albo zamontować jedno i drugie.

– Otrzymaliśmy już bardzo pozytywne opinie na temat tego projektu od kilku linii lotniczych. Lepsze wrażenia pasażerów są dziś kluczowym elementem różnicowana przewoźników – zapewnił Christophe Bernardini, dyrektor Zodiac Aerospace Cabin Branch, który jest partnerem projektu.

strefy dla pasażerów w luku bagażowym
Foto: Airbus

Duża swoboda we wprowadzaniu zmian pozwoli też dostosować produkt do profilu linii – te bardziej luksusowe będą mogły postawić na duże, podwójne łóżka, a te ze średniej półki wstawić tu nawet 24 pojedyncze miejsca.

O podobnych planach wspomniał dyrektor generalny Qantas Airways po słynnym już locie z Australii do Europy bez międzylądowania. Trasa, której pokonanie zajmuje 17 godzin wydaje się być idealną okazją na przetestowanie podobnych rozwiązań, choć akurat ten lot odbywa się na pokładzie Boeinga 787.

– Ciągle patrzymy na to, czego potrzebujemy my i pasażerowie. Czy w samolocie potrzebna jest nowa klasa? Czy niektóre obszary towarowe, których teraz nie można używać, będą mogły być wykorzystywane tak, żeby ludzie mogli tam spać? – zastanawiał się Alan Joyce w trakcie rozmowy z dziennikarzami po inauguracyjnym locie z Perth do Londynu.

Oprócz strefy sypialnej, Joyce mówił też o tym, aby w luku bagażowym zbudować np. małą siłownię dla pasażerów.

To nie jedyne pomysły

Loty pasażerskie w ramach cargo są jednym z najbardziej oczekiwanych projektów, ale podczas targów w Hamburgu nie zabrakło też miejsca na inne, mniej medialne i spektakularne, ale nadal ciekawe projekty.

Przede wszystkim rozdano nagrody Crystal Cabin – statuetki czołowego międzynarodowego konkursu promującego innowacje w kategorii wnętrz samolotów. Trofea zdobył m.in. wspomniany już Airbus za projekt okablowania tworzonego przy użyciu drukarek 3D. W skrócie i uproszczeniu mówiąc, dzięki temu niedługo tradycyjne wiązki przewodów mogą odejść do przeszłości.

Ale nie zabrakło też koncepcji bliższych pasażerowi. Firma Villinger zgarnęła nagrodę za pomysł podgrzewanych paneli podłogowych, Bluebox Aviation System za opracowany system rozrywki pokładowej dla osób niedowidzących (który wszedł do użytku m.in. na pokładzie linii Virgin Atlantic), a Renacen we współpracy z Emirates zostali docenieni za 3D Seat Map VR, czyli wirtualny widok kabiny z perspektywy pasażera już na etapie wybierania miejsca w samolocie.

– Kiedy latasz naprawdę dużo (15 tysięcy mil rocznie – przyp. red.), nabywasz pewne zwyczaje, dopada cię rutyna w zachowaniu, poznajesz członków załogi czy jednego lub drugiego pasażera, ale innowacje dla wygody, rozrywki i serwowanej kuchni nigdy nie przestaną mnie zaskakiwać – podsumował Fred Finn, gość gali i najczęściej podróżujący człowiek świata według Księgi Rekordów Guinessa.

Gratulacje i nagrodę otrzymał też niejednokrotnie opisywany na naszych łamach system Qsuite, dostępny na pokładach Qatar Airways, dzięki któremu pasażerowie w zależności od potrzeb mogą zorganizować oddzieloną, indywidualną i prywatną przestrzeń w biznes klasie albo połączyć swoje siedzenia tworząc salę konferencyjną lub pokój rodzinny.

Innowacji będzie coraz więcej

W trakcie targów rozmawiano też o tym, jak zmieniają się pasażerowie. Nie ma wątpliwości, że coraz więcej z nas oczekuje dostępu do internetu w trakcie lotu. Potrzebujemy też możliwości podłączenia do zasilania, bo coraz chętniej korzystamy z własnej rozrywki, zamiast polegać na wbudowanych systemach.

Między innymi dlatego dyrektor generalny Recaro Aircraft Seating zapowiedział, że w dłuższej perspektywie muszą zniknąć tradycyjnie gniazdka, które zajmują zbyt wiele miejsca. Zastąpią je porty USB, zwłaszcza na krótkich lotach.

Firma Thales zapowiedziała za to, że ekrany w samolotach już niedługo będą w stanie wyświetlać filmy w jakości 4K, a sam interfejs będzie dopasowywany indywidualnie w zależności od wieku, obywatelstwa i gustu pasażera. Jednym z pierwszych klientów będzie Emirates, który użyje zaprojektowanej platformy Inflight 360 w Boeingach 777X.

Zgodnie z zapowiedziami wszystkie wspomniane rozwiązania albo już zaczynają funkcjonować, albo zostaną wdrożone w ciągu najbliższych kilku lat. Eksperci nie mają wątpliwości, że w dłuższej perspektywie lotniska, linie lotnicze i systemy zmienią się nie do poznania, o czym pisaliśmy kilka miesięcy temu.

Nie będziemy okazywać dokumentów, bagaże nie będą już nam przeszkadzać, a odprawa stanie się zupełnie nieuciążliwa. W dodatku lotniska zamiast miejsca związanego jedynie z podróżą, będą wielkimi rozrywkowo-handlowymi miastami, z których korzysta się także w wolnym czasie.

Brzmi imponująco. Jedyne pytanie brzmi, ile czasu przyjdzie nam czekać, by te rozwiązania weszły w życie.

Sprawdź inne superokazje 🔥
Afrykańska wyspa w dobrej cenie ✨ Relaks na Seszelach za 3817 PLN ☀️🥥 Loty z Warszawy i noclegi ✈️🏝️
Seszele z Warszawy 3817 PLN

Odkryj piękno Seszeli! Tydzień na rajskiej wyspie

TANIO 🔥 City break w Zadarze ☀️🏖️ Loty i noclegi w centrum 379 PLN 😎
Chorwacja z Poznania 379 PLN

Wycieczka do Dalmacji: loty i noclegi w świetnej cenie

City break w greckiej stolicy 🏛️✈️ Loty i 2 noce w 4* hotelu za 789 PLN 🇬🇷
Grecja z Katowic 789 PLN

City break w Atenach! Czerwcowy wyjazd do stolicy Grecji

Weekend bez urlopu 😍✈️ City break w Sztokholmie za 439 PLN 👏 Loty w świetnych godzinach + 4* hotel ze śniadaniem 🇸🇪 👑
Szwecja z Gdańska 439 PLN

Weekend bez urlopu! City break w Sztokholmie (loty +4* hotel)

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Avatar użytkownika
"Jedyne pytanie brzmi, ile czasu przyjdzie nam czekać, by te rozwiązania weszły w życie."... a raczej: ile trzeba bedzie za to zapłacić.
okiemserca, 12 kwietnia 2018, 19:55 | odpowiedz