Przez osiem miesięcy w roku cały zanurzony pod wodą. Teraz kompleks świątyń „wypłynął” na powierzchnię!
Hinduizm jest olbrzymim konglomeratem szeregu wierzeń, poglądów i spojrzeń na świat przez pryzmat religijny. Co prawda trudno to oszacować, ale niektórzy twierdzą, że wyznawcy tej wiary uznają aż 330 mln bóstw, które nierzadko są ze sobą mocno sprzeczne. Niektórym z nich są poświęcone liczne indyjskie budowle i świątynie, tak jak chociażby Bathu ki ladi w dzielnicy Kangra w stanie Himachal Pradesh w północnej części kraju.
Świątynie Bathu to kompleks sześciu świątyń, z główną poświęconą bogini Parwati i Śiwie. Z religijnego punktu widzenia stanowią przykład niezwykle istotnego znaczeniowo miejsca dla wyznawców hinduizmu, ale są również ciekawostką turystyczną. Dlaczego? Ponieważ przez osiem miesięcy w roku są zanurzone pod wodą.
Świątynie położone są na wąskim cyplu, wchodzącym na teren jeziora Pong Dam. Naturalne procesy powodują, że można je oglądać tylko w okresie pomiędzy marcem a czerwcem. W pozostałej części roku są zanurzone pod wodą i tylko co jakiś czas niewielkie ich fragmenty wypływają na powierzchnię.
Słoneczny Brzeg od 2481 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Side od 2299 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Fuerteventura od 2740 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Co ciekawe, pomimo tak długiego czasu pod wodą, wybudowane przez Pandawów z Mahabharaty około 5000 lat temu świątynie w żadnym stopniu nie są naruszone ani uszkodzone. W całości wykonano je z kamienia bathu (od którego wzięła się ich nazwa), dzięki czemu przypisano mu wręcz boskie znaczenie.
Okolica jeziora Pong Dam i świątyni Bathu jest idealnym miejscem dla miłośników dzikiej przyrody i obserwatorów ptaków. Cały obszar mokradeł jest znany z obecności ponad 200 gatunków wędrownych ptaków. Nie jest więc niczym dziwnym, gdy na brzegach zbiornika ustawiają się dziesiątki, jeśli nie setki sympatyków tej formy obserwacji z aparatami w rękach.
Dotarcie do świątyni Bathu nie jest wcale łatwym zadaniem. Jedyny dostępny środek transportu to łódź, natomiast najbliżej położone lotnisko znajduje się w Dharamsali – port Kangra Airport znajduje się w odległości około 54 kilometrów.
Kilkanaście dni temu na łamach Fly4Free.pl pisaliśmy o podobnym miejscu w Hiszpanii. Po ponad 60 latach spod wody wydobyła się wioska San Romà de Sau, dzięki czemu po raz pierwszy od bardzo dawna w całości widoczny jest XI-wieczny kościół. W odróżnieniu od świątyni Bathu, nie jest to jednak efekt naturalnych procesów, a trwającej od kilku tygodni w całej Katalonii suszy.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?