Ile zniesiesz za bardzo tani bilet do USA? Pożegnaj się z darmowym kocykiem i słuchawkami

4 września 2017, 12:17||komentarze 4
Ile zniesiesz za bardzo tani bilet do USA? Pożegnaj się z darmowym kocykiem i słuchawkami

Irlandzkie linie lotnicze Aer Lingus rezygnują z udogodnień dla pasażerów na lotach transatlantyckich. Nie będzie bezpłatnych kocyków, słuchawek czy możliwości wyboru miejsca. W zamian można sporo zaoszczędzić.

Cięcia kosztów w liniach lotniczych to już niemal codzienność, a najnowszym trendem są tanie taryfy w lotach z Europy do USA. Dlaczego linie lotnicze się na to decydują? Bo przewoźnicy szukają oszczędności, a także dodatkowych zysków. Przede wszystkim, chodzi tu jednak o preferencje pasażerów, którzy chcą latać jak najtaniej. To efekt znacznego wzrostu popularności tanich linii takich, jak Norwegian czy islandzki WOW Air, które oferują bilety na loty międzykontynentalne w cenie 69-99 USD w jedną stronę. Są to jednak tylko opłaty za sam przelot, bo za wszystkie inne dodatkowe usługi musimy dopłacić. Nie zraża to jednak pasażerów, którzy masowo kupują takie bilety.

Teraz w ślad za tanimi liniami poszedł kolejny tradycyjny przewoźnik – Aer Lingus. Aby zachęcić pasażerów cenami, linia wprowadziła właśnie najtańszą taryfę „saver”, w której bilet jest tańszy o 40 EUR w jedną stronę od normalnego biletu w klasie ekonomicznej. Nie ma jednak nic za darmo, bo w zamian przewoźnik tnie usługi, które na dalekich rejsach były do tej pory wliczone w cenę biletu.

Pasażerowie kupujący najtańszy bilet nie otrzymają więc bezpłatnie kocyka do przykrycia, słuchawek, nie będą też mogli wybrać miejsca w samolocie. Oczywiście – nie będą mogli również nadać bagażu, a w podróż będą mogli zabrać tylko bagaż podręczny (limit wagowy do 10 kilogramów). Czemu to nowość? Bo do takich ofert przyzwyczailiśmy się na krótkich trasach po Europie – tradycyjni przewoźnicy rzadko stosują takie manewry przy lotach za ocean.

– Chcemy, żeby każdy miał możliwość wyboru. Zaprojektowaliśmy naszą ofertę tak, by zaspokoić różnorodne potrzeby naszych klientów. Niezależnie, czy liczy się dla nich komfort, czy cena – przekonuje przedstawiciel Aer Lingus.

Oczywiście, każdą z tych dodatkowych usług można dokupić. Za przyjemność przykrycia się kocykiem zapłacimy 3 EUR. W ofercie są też słuchawki, ale te uszczuplą budżet o 5 EUR, a cena za możliwość wyboru miejsca w samolocie zaczyna się od 20 EUR w każdą stronę. Z kolei opłata za nadanie bagażu to od 37 do 50 EUR.

Przewoźnik nie ma jednak wątpliwości, że znajdzie się duże grono osób, które zdecydują się zaoszczędzić w zamian za rezygnację z udogodnień.

Póki co, niezależnie od opcji, wszyscy pasażerowie otrzymają na pokładzie posiłek. Można się spodziewać, że z powodu rosnącej konkurencji na trasach transatlantyckich, wkrótce podobne taryfy zaprezentują też inni przewoźnicy.

Foto: Litabit/Shutterstock

Szukasz inspiracji na kolejną podróż?

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby skomentować.

Komentarze 4 komentarze

  1. +8 Dobre Słabe Odpowiedz
    kooboo 4 września 2017, 12:45

    Niedługo będzie dopłata za buty, koszulę i miejsce siedzące.
    A przecież wiemy jaki jest główny powód, dla którego korzysta się z tanich linii – cena.
    Będziemy latali bez butów, koszuli i na stojąco 😀

  2. +16 Dobre Słabe Odpowiedz
    hubson 4 września 2017, 13:12

    kooboo Niedługo będzie dopłata za buty, koszulę i miejsce siedzące.A przecież wiemy jaki jest główny powód, dla którego korzysta się z tanich linii – cena.Będziemy latali bez butów, koszuli i na stojąco 😀

    Będziesz miał wybór. Latasz jak w Wizzairze, albo wybierasz normalną linię. Nikt nie płacze na brak kateringu lecąc 6h do Dubaju z Katowic. Zawsze możesz wybrać Emirates za 1600 zł w promo vs 500 zł za W6. Na Cebu Pacific/Airasia w Azji nikt nie narzeka, a wręcz jest hura optymizm jak otwierają nowego long haula 🙂

  3. +17 Dobre Słabe Odpowiedz
    elwirka 4 września 2017, 13:23

    A po co nam słuchawki i ten cały system rozrywki?!? Nigdy z tego nie korzystam. Przecież każdy ma swoje elektroniczne zabawki.

  4. +38 Dobre Słabe Odpowiedz
    qwesn 4 września 2017, 13:33

    Nie wiem jaki w tym jest problem? Jestem przyzwyczajony do 10-godzinnych podróży PKSem na niesamowicie niewygodnych fotelach, bez wyżywienia, słuchawek, czy kocyków i wcale mi to nie przeszkadza, a po takich doświadczeniach rozstaw foteli w Ryanairze uważam za niesamowicie szeroki. Jeśli ma być jak najtaniej to jestem jak najbardziej za.

Zobacz także

Tydzień w Bułgarii nad Morzem Czarnym za 195 PLN (loty z Rzeszowa + zakwaterowanie)

18 lutego 2018, 21:54||Dodaj komentarz

Tydzień w Bułgarii nad Morzem Czarnym za 195 PLN (loty z Rzeszowa + zakwaterowanie)

Tanie loty do Kazachstanu (m.in. majówka). Ałmaty z Warszawy za 1028 PLN

18 lutego 2018, 21:20||Dodaj komentarz

Tanie loty do Kazachstanu (m.in. majówka). Ałmaty z Warszawy za 1028 PLN

Islandia na 4 dni za 712 PLN (loty z Poznania, apartament + auto)

18 lutego 2018, 20:39||komentarze 2

Islandia na 4 dni za 712 PLN (loty z Poznania, apartament + auto)

Kapsztad (RPA) i Windhoek (Namibia) w jednej podróży z Berlina za 2226 PLN (majówka)

18 lutego 2018, 20:05||komentarze 2

Kapsztad (RPA) i Windhoek (Namibia) w jednej podróży z Berlina za 2226 PLN (majówka)

Mały samolot nad dużym oceanem. Trwa „zimny dzień w piekle”, który zmienił loty międzykontynentalne

18 lutego 2018, 19:33||komentarze 3

Mały samolot nad dużym oceanem. Trwa „zimny dzień w piekle”, który zmienił loty międzykontynentalne