Linie znów zaczynają zarabiać, ale też wściekać się na lotniska. Ucierpi na tym jak zwykle pasażer

W przyszłym roku linie lotnicze powinny zarobić globalnie ok. 4,7 mld dolarów – szacuje IATA, czyli Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych. Jednocześnie szef IATA Willie Walsh krytykuje lotniska za bardzo wysokie podwyżki opłat, które mogą wyhamować wzrost całej branży lotniczej. Porty odpowiadają, że to nie ich wina, a koszty zapewne poniesiemy jak zwykle my, czyli konsumenci.

Jeszcze 12 miesięcy temu nic nie zapowiadało, że to będzie dobry rok dla branży lotniczej: na rynku panowała niepewność związana z omikronem, a większość krajów wciąż utrzymywała restrykcje wjazdowe dla podróżnych. Na szczęście sytuacja szybko się unormowały, a wraz ze zniknięciem restrykcji na początku ubiegłego roku, popyt na podróżowanie powrócił ze zdwojoną siłą. Popyt był tak mocny, że zaskoczył wielu przewoźników, czego efektem były odwoływane i opóźniane loty z powodu braku rąk do pracy. I tak był to jednak niezły rok, także z punktu widzenia zysków, choć globalnie branża lotnicza poniesie straty. We wtorek IATA opublikowała jednak optymistyczne dane, z których wynika, że będą one znacznie niższe niż dotąd sądzono. Z wyliczeń IATA wynika, że wyniosą one 6,9 mld dolarów, a nie jak sądzono wcześniej – 9,7 mld dolarów.

Przyszły rok ma być już za to powrotem na ścieżkę wzrostu – IATA szacuje, że globalnie linie zarobią 4,7 mld dolarów i przewiozą ponad 4 mld pasażerów.

– To wielkie osiągnięcie, zważywszy na skalę finansowych i ekonomicznych szkód spowodowanych przez pandemiczne restrykcje wprowadzane przez rządy poszczególnych krajów – mówi Willie Walsh, prezes IATA, cytowany przez agencję Reuters.

Ale Walsh, który w przeszłości był szefem British Airways i grupy IAG, jednocześnie dodaje, że wiele linii będzie miało w przyszłym roku problemy. A jednym z głównych powodów mają być lotniska, które planują bardzo wysokie podwyżki opłat lotniskowych.

– To bardzo ważne, aby wszyscy zrozumieli, że to ożywienie jest bardzo delikatne. Tak, odbudowujemy się i spodziewamy się, że poprawimy nasze wyniki w 2023 roku. Ale jednocześnie marże, na których działamy, są bardzo małe i nie możemy tolerować sytuacji, w której lotniska próbują żerować na liniach i pasażerach poprzez mocne podnoszenie opłat lotniskowych. Liczy się każdy cent – mówi Walsh.

Na odpowiedzi przedstawiciela branży lotniskowej nie trzeba było długo czekać.

Konsumenci tolerują ogromne podwyżki cen biletów stosowanych przez linie lotnicze, które są odzwierciedleniem zarówno presji inflacyjnej jak i tego, że przewoźnicy mocno kontrolują poziom oferowania, jaki wypuszczają na rynek. Więc w tej sytuacji wypadałoby zapytać, kto żeruje na kim? – odpowiada Oliver Jankovec, dyrektor generalny ACI Europę, czyli organizacji zrzeszającej lotniska w Europie.

Co dalej z branżą lotniczą? Kluczowa kwestia przelotów nad Rosją

IATA optymistycznie zakłada, że linie lotnicze przewiozą porównywalną liczbę pasażerów do poziomu sprzed pandemii już w 2024 roku. Organizacja wskazuje jednak na to, że ożywienie nie będzie równomierne: najmocniej za wzrost liczby pasażerów będą odpowiadały Stany Zjednoczone, a region Azji I Pacyfiku pozostanie w tyle. Jednocześnie Walsh wskazuje na szereg ryzyk dla obecnego ożywienia branży lotniczej. Są to takie kwestie jak luzowanie przez Chiny koronawirusowych restrykcji, sytuacja ekonomiczna i potencjalnie wpadanie niektórych krajów w recesję, a także opóźnienia producentów samolotów w dostawach nowych maszyn.

– To powoduje mnóstwo frustracji i zwiększa bazę kosztową przewoźników. Gdy rozmawiam o tym prywatnie z prezesami niektórych linii to widzę, że są z tego powodu bardzo źli – mówi Walsh.

Jednocześnie szef IATA dodaje, że w dłuższej perspektywie kluczową kwestią dla branży lotniczej będzie sprawa przelotów nad Rosją. Z powodu obustronnych sankcji wywołanych przez rosyjską agresję na Ukrainę z powodu zakazie lotów nad Rosją cierpią dziś przede wszystkim linie z Europy, którym znacząco wydłużyły się czasy przelotów, co szczególnie widać na trasach do Azji. Szef IATA nie ma wątpliwości, że branża lotnicza musi być gotowe na wznowienie przelotów nad terytorium tego kraju.

– Wszyscy chcemy, aby wojna się skończyła. Musimy zacząć przygotowywać się na ponowne otwarcie przestrzeni powietrznej nad Rosją dla przelotów, bo wraz z otwarciem się rynku chińskiego zauważalny będzie wzrost liczby połączeń między Europą i Azją. Pytaniem będzie, gdy wojna już się skończy, jak szybko wrócimy do normalności. Komisja Europejska podkreślała, że nałożyła zakaz na gruncie kwestii bezpieczeństwa dotyczących rosyjskich przewoźników latających do Europy. I to Komisja Europejska zdecyduje, jakie wymogi będą musieli spełnić, by ten zakaz mógł zostać zdjęty – powiedział Walsh, cytowany przez Money.pl.

Pytany o kwestie bezpieczeństwa, przypomniał, że obecnie nad terytorium Rosji latają m.in. przewoźnicy z Chin, ale też takie linie jak Turkish Airlines czy przewoźnicy z Zatoki Perskiej.

Sprawdź inne superokazje 🔥
City break w Kraju Basków 😍 Loty do Bilbao i 3* hotel w centrum za 929 PLN 😎
Hiszpania z Krakowa 929 PLN

Wycieczka do mniej znanej części Hiszpanii

Wielka wyprzedaż w PLL LOT🚨 Europa od 249 PLN, Azja od 1342 PLN oraz Stany i Kanada od 1798 PLN
Wielka Wyprzedaż w PLL LOT z Warszawy 156 PLN

Wszystkie kierunki w promocji. Terminy nawet na majówkę i wakacje

Loty do Malezji z dużym bagażem ✈️🧳 Bilety z Warszawy za 2346 PLN
Malezja z Warszawy 2346 PLN

To właśnie stąd wywodzi się AirAsia!

Wycieczka do Barcelony za 559 PLN 😍😎 Loty i 2 noce w hotelu blisko plaży
Barcelona z Krakowa 559 PLN

Tania wycieczka do jednego z najchętniej odwiedzanych miast w Europie

Wypoczynek na Gran Canarii za 1529 PLN 🌤️⛱️Bardzo dobry hotel w Maspalomas i bezpośrednie loty
Gran Canaria z Wrocławia 1529 PLN

Niesamowite wydmy, malownicze zatoki i przepiękne zachodnie wybrzeże

⭐⭐⭐⭐⭐ all inclusive nad Morzem Czerwonym 🤿👙 Tydzień w Egipcie za 1297 PLN
Egipt z Warszawy 1297 PLN

Znakomity 5* hotel z parkiem wodnym i all inclusive

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?