Hotele w Europie już dawno nie były tak tanie! Idealny czas na city break?
Znana podróżnicza zasada mówi, że najważniejsze w planowaniu wyjazdu „po kosztach” jest znalezienie taniego biletu lotniczego. Jeśli masz bilet, wyszukanie noclegu w zależności od stanu twojego budżetu nie jest dużym problemem. Z drugiej strony – w największych europejskich miastach ceny noclegów zawsze były horrendalne. Postanowiliśmy, więc sprawdzić na podstawie danych trivago Hotel Price Index, jak wygląda to obecnie, zwłaszcza, że jesień to najlepszy czas na weekendowy wyjazd np. do którejś z zachodnioeuropejskich stolic.
Zacznijmy jednak od tego, gdzie jest najdrożej…
Najdroższą europejską stolicą jest Reykjavik, gdzie średnia cena za dwuosobowy pokój w październiku wynosi 852 PLN za dobę. To z jednej strony efekt turystycznego boomu i zbyt małej liczby hoteli, które w tej sytuacji windują ceny. Z drugiej strony – w porównaniu do września średnia cena noclegu potaniała z ponad 1000 PLN za dobę o ponad 17 proc.
Brzmi dobrze? Tak, ale pamiętajmy, że w ciągu tego miesiąca średnia temperatura na Islandii spada z 10-12 do 5 stopni (na północy kraju nawet mocniej), a porywisty wiatr sprawia, że od października eksplorowanie Islandii nie jest już tak dużą przyjemnością jak choćby latem. Ale w Europie są jeszcze droższe miasta..
Fot. Shutterstock
