Fly4free.pl

Wakacyjna święta trójca luzuje obostrzenia! Ulubione kraje Polaków wygrają sezon?

przyjaciele na wakacjach
Foto: RossHelen / Shutterstock
Trzy wakacyjne kierunki, które co roku święcą triumfy w rankingach najpopularniejszych wśród Polaków, zdecydowały się na mniejsze lub większe luzowanie obostrzeń. W Hiszpanii znika więc chociażby obowiązek noszenia maseczek, Włochy m.in. robią kolejne roszady z certyfikatami COVID-19, a Grecja ułatwia wjazd zaszczepionym.

Im bliżej sezonu turystycznego, tym więcej wakacyjnych kierunków – podobnie jak w ubiegłych latach – decyduje się nieco poluzować zasady związane z koronawirusem. Oczywiście nie oznacza to wciąż jakże wyczekiwanego „powrotu do normalności”, ale każde ułatwienie uznajemy za dobrą wiadomość. Choć tym razem dotyczą głównie osób zaszczepionych i ozdrowieńców.
Sprawdźmy więc, co i gdzie się zmieniło.  

Hiszpania rezygnuje z maseczek

Hiszpania była pierwszym krajem UE, która ogłosiła, że będzie traktować COVID-19 jak poważniejszą grypę. Premier przyznał, że są gotowitakże na luzowanie obostrzeń, tym bardziej, że ponad 80 proc. społeczeństwa jest tu w pełni zaszczepione. I jak obiecali, tak zrobili.

W efekcie już od wtorku, 8 lutego w Hiszpanii nie będzie trzeba będzie zasłaniać ust i nosa na świeżym powietrzu. Choć początkowo rząd nie chciał się zgodzić na takie ustępstwo, już dzień później udało się to przeforsować. To świetna wiadomość, bowiem to właśnie obowiązek maseczek, wielu z was wskazuje jako najbardziej uciążliwe obostrzenie.

Jeśli natomiast chodzi o wjazd, to tu póki co nic się nie zmienia, bowiem Hiszpania nigdy nie zdecydowała się na ponowne wprowadzenie testów dla zaszczepionych, gdy pojawił się wariant omikron (w przeciwieństwie do innych krajów UE). Wjazd do Hiszpanii niezmiennie jest prosty przede wszystkim dla osób zaszczepionych i ozdrowieńców. Jedni i drudzy muszą jedynie wypełnić formularz sanitarny na stronie www.spth.gob.es. Pozostali również mogą wjechać, chociaż muszą przedstawić negatywny wynik testu. Akceptowane są zarówno testy antygenowe (zrobione nie wcześniej niż 24 h przed wyjazdem) jak i PCR (72 h przed).   

Włochy luzują zasady wjazdowe i luzują kwestie Super Green Pasów

Kilka dni temu zmieniły się natomiast przepisy wjazdowe do Włoch. Zaostrzone w grudniu zasady, właśnie zostały poluzowane. To oznacza, że osoby zaszczepione i ozdrowieńcy mogą wjechać do Włoch bez konieczności wykonywania testu. Pozostali muszą zrobić test antygenowy (nie wcześniej niż 24 h przed) lub PCR (48 h).

Kontrowersje wywołał natomiast fakt, że jednocześnie Włochy skróciły ważność certyfikatów covidowych. Co prawda – podobnie jak w całej UE – przekroczenie granicy jest możliwe przez 9 miesięcy od szczepienia, ale już na miejscu (w restauracjach, muzeach, hotelach) tzw. unijne certyfikaty COVID-19 są ważne jedynie przez 6 miesięcy. Po tym czasie ważność przedłuża jedynie dawka przypominająca (póki co bezterminowo).

Taka decyzja narobiła sporo zamieszania, dlatego wczoraj weszła w życie kolejna zmiana. Żeby ją wyjaśnić trzeba jednak przypomnieć pewną kwestię. We Włoszech korzystanie z wszelkich usług, atrakcji i rozrywek jest uzależnione od posiadania przepustek – Green Pass (m.in. urzędy, sklepy spożywcze, apteki) i Super Green Pass (np. muzea, hotele, restauracje, stoki narciarskie).

Te pierwsze może mieć każdy, kto jest zaszczepiony, przechorował COVID-19 lub ma aktualny negatywny wynik testu na koronawirusa. Te drugie są dostępne tylko dla ozdrowieńców i zaszczepionych, ale nadal tylko przez 6 miesięcy. Pojawił się więc problem chociażby z dziećmi czy młodzieżą, która nie we wszystkich krajach może się już szczepić dawką przypominającą. Wpadali oni w lukę prawną – niby zaszczepieni, ale jednak bez możliwości uzyskania Super Green Passów.  I to właśnie się zmieniło. Od wczoraj (5 lutego), jeśli jesteśmy zaszczepieni, ale nasz certyfikat po prostu wygasł, to wciąż możemy korzystać z miejsc dostępnych tylko dla tych z Super Green Passem – pod warunkiem, że będą mieć negatywny wynik testu. Ta opcja nadal nie jest dostępna dla niezaszczepionych.

Grecja wycofuje się z obowiązkowych testów dla zaszczepionych

Najnowsze wieści nadeszły natomiast z Grecji. Zaledwie wczoraj informowaliśmy was o decyzji Grecji, która również zdecydowała się poluzować zasady wjazdowe – jako jeden z ostatnich krajów Unii Europejskiej. Choć grecki rząd zwlekał z dostosowaniem się do zaleceń wspólnoty, w końcu i on znosi obowiązek testów.

– W ciągu ostatnich dwóch lat Grecja wykazała się niezwykłą odpornością, wysyłając tym samym sygnał do odwiedzających nasz kraj, że mogą czuć się bezpieczni. W tym roku zrobi to samo – powiedział Vassilis Kikilias, minister turystyki.

Podobnie jednak jak w innych krajach, testów nie muszą przedstawiać jedynie osoby zaszczepione i ozdrowieńcy. Należy jednak pamiętać, że w Grecji ważność certyfikatów COVID-19 ustalono na 7 miesięcy. Pozostali turyści muszą przedstawić negatywny wynik testu antygenowego (zrobionego nie wcześniej niż 24 h przed wyjazdem) lub PCR (72 h przed).

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?


porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »