5.04.2012

Gruzja na lato za 1399 zł (wczasy: przelot i hotel)

Na Fly4free.pl piszemy zazwyczaj tylko o samych przelotach, a ofertami pakietów: przelot i hotel zajmuje się serwis z naszej grupy: Lastminuter.pl. Dziś jednak robimy wyjątek, ponieważ w ofercie touroperatorów pojawił się pierwszy raz w tym roku wasz ulubiony kierunek - Gruzja.Ceny na tygodniowy pobyt w pakiecie: przelot i pobyt w hotelu 4* w Batumi z pełnym wyżywieniem zaczynają się od 1399 zł od osoby, przy rezerwacji dla dwóch osób.

Dostępne za 1399 zł od osoby są 3 terminy na 7-dniowe pobyty:

28 czerwca (zarezerwuj teraz >>)

13 września (zarezerwuj teraz >>)

27 września (zarezerwuj teraz >>)

Czy 1399 zł za taki wyjazd to dużo czy mało, i czy odpowiada wam taki rodzaj pobytu, musicie ocenić sami. Natomiast pytanie do tych, co w Batumi byli: czy może być to dobra baza do jednodniowych wypadów na zwiedzanie Gruzji a nawet Turcji?

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Wczasy w Hurghadzie 🌊☀️ Tydzień w 5* Swiss Inn Resort z all inclusive za 2835 PLN
Egipt z 2 miast 2835 PLN

Wczasy w Hurghadzie 🌊☀️ Tydzień w 5* Swiss Inn Resort z all inclusive za 2835 PLN

✨Egzotyczny reset na wyspach marzeń 💙 Malediwy za 3970 PLN 🌴 Loty i hotel z pełnym wyżywieniem 🤯😍
Malediwy z Warszawy 3970 PLN

✨Egzotyczny reset na wyspach marzeń 💙 Malediwy za 3970 PLN 🌴 Loty i hotel z pełnym wyżywieniem 🤯😍

Teneryfa: góry, plaże i widoki bez końca 😍✨ Loty i hotel ze śniadaniami za 1359 PLN 🌊🤩
Teneryfa z Warszawy 1359 PLN

Teneryfa: góry, plaże i widoki bez końca 😍✨ Loty i hotel ze śniadaniami za 1359 PLN 🌊🤩

Wycieczka na Maderę za 969 PLN 🔥😮 Loty piątek – poniedziałek + ⭐⭐⭐ hotel (ze 🍴) nad oceanem 🌊
Portugalia z Gdańska 969 PLN

Wycieczka na Maderę za 969 PLN 🔥😮 Loty piątek – poniedziałek + ⭐⭐⭐ hotel (ze 🍴) nad oceanem 🌊

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Bardziej Turcji chyba, bo bliżej. Z Batumi, choć Gruzja mała, to jednak parę dzień nie wystarczy na przykład by skoczyć do Tbilisi (no chyba, że samolotem - warto dużo wcześniej sprawdzić dostępność). Można jednak ruszyć na północ wybrzeżem i zobaczyć słynną plażę z czarnym piaskiem (bo Batumi to kamieniste plaże). Pod Batumi jest też Gonio i twierdza pamiętająca jeszcze starożytnych Rzymian, jest ogród botaniczny. W okolicach miasta jest rezerwat ptaków, więc jeśli leżenie plackiem na plaży się znudzi to jak najbardziej jest co robić, choć wojażem po Gruzji tego nazwać nie można:)
Aga, 5 kwietnia 2012, 12:25 | odpowiedz
Lot z Batumi do Tbilisi to 450 zł RT, więc chyba gra nie warta świeczki ;)
Eukaliptus, 5 kwietnia 2012, 12:39 | odpowiedz
Zdecydowanie lepszą bazą wypadową jest Tbilisi, Batumi lekko przereklamowane - na leżenie na plaży raczej słabe bo niestety pogoda nie sprzyja - prawie codziennie pada. Zdecydowanie warty zobaczenia ogród botaniczny i pokaz fontann. Pociągiem można wybrać się do Kutaisi na jeden dzień. Gonio fajne..na 15 minut. Ale za taką cene warto napewno.
Marian, 5 kwietnia 2012, 12:42 | odpowiedz
Hm, widziałem ten hotel. Okolica niezbyt przyjemna - hotel znajduje się w okolicy portu przeładunkowego ropę naftową (z morza na pociągi). Możecie sobie jak to wygląda, szczególnie w nocy.
dyzu, 5 kwietnia 2012, 13:03 | odpowiedz
Na 1-3 dni ok ale do zwiedzania Gruzji to średni punkt wypadowy. Po 2 hotel jest 3 km od Batumi-wygwizdowo koło portu. Trzeba sie z tym liczyć. No i wczasy to takie średnie-plaże są zwirowe no i nocne życie nie powala. Zaletą jest cena za atrakcje. W tej cenie trudno o urlop no ceny na miejscu przywoite. można spokojnie w knajpie cość zjeść czy wypić.
Adam, 5 kwietnia 2012, 13:42 | odpowiedz
Wczoraj wróciłem z Gruzji. Na punkt wypadowy Batumi nie nadaje się zbytnio, dużo lepsze jest Tbilisi. Zwiedzanie Gruzji będąc zakwaterowanym w jednym miejscu przez cały pobyt, wg mnie mija się z celem. Lepiej polować na sam lot i później przemieszczać się samodzielnie. W razie pytań o Gruzję chętnie odpowiem. Pzdr
marcind, 5 kwietnia 2012, 14:33 | odpowiedz
@marcind zdradz jak polujesz na tani lot? oprocz fly4free oczywiscie :) azuon itd czy raczej przeszukiwanie stronek?
cml, 5 kwietnia 2012, 17:24 | odpowiedz
@marcind pod koniec kwietnia lecę do Gruzji na tydzień. poszukuję miejsc, które powinnam zobaczyć :) Bilet kupiłam w styczniu w tej fajnej promocji i także teraz nie chciałabym wydawać dużo a zobaczyć jak najwięcej:) Ląduję w Tbilisi oczywiście i tam planuję pierwszą noc zaliczyć, potem być może Kazbek, kierunek centrum kraju i na Batumi kończąc. Potem powrót pociagiem do Tbilisi na samolot. Jakbyś mógł mi coś polecić i podać jakie wskazówki cenne ,to byłabym wdzięczna:)
aniczka, 5 kwietnia 2012, 18:10 | odpowiedz
Ja lecę 1-15.05 do Tbilisi. Może ktoś chciałby dołączyć żeby zrobić kółko po Gruzji?
MarcinK, 5 kwietnia 2012, 19:02 | odpowiedz
@cml lot był z Szalonej Środy LOT-u 390 pln, kupiony w lipcu 2011 @aniczka to ile zobaczysz zależy od ilości czasu, można podróżować taniej, ale wtedy podróż trwa dłużej. Marszrutki jeżdżą wszędzie i kosztują niewiele. Taxi również relatywnie tanie jeżeli podróżujemy w 3-4 os. W Tbilisi lądowanie było ok. 4 rano. Odebrała nas zamówiona przez hostel taxówka. Słynny hostel u Iriny. Niezwykle sympatyczna kobieta, podała nam na miary na hostele we wszystkich miejscowościach do których jechaliśmy oraz służy jako informacja turystyczna. Koszt noclegu 20 lari, lub 10 za pół dnia(tak też można jeżeli ma się lot wieczorem lub w nocy to liczy za pół doby). Moja trasa wyglądała tak: 1 dzień okolice Tbilisi – Mccheta, Uplisciche, Gori(nie warto) Jvari, Sweti 2 dzień Kutaisi – Gelati, Bargati 3 dzień – Borjomi (całoroczne Spa okazało się zamknięte ) 5-godzinny trekking po Parku narodowym, 4 dzień – Wardzia i zabytki po drodze, później przejazd aż do Sighnaghi 5 dzień – okolice Sighnaghi - Bodbe, 6 dzień – Kachetia – winnice w dawnym schronie bobowym po górą w Kvareli, Alavardi, Ikalto, Gremi, Winnica Kindzamarauli 7- dzień – David Gareja 8,9 dzień – Tbilisi – łaźnie z możliwością kąpieli, Twierdza Narikala, okoliczne bazary cennik: nocleg Tbilisi 20 lari, Kutaisi 15-20 lari, Borjomi-15-25 lari, signagi 30 za nocleg + śniadanie+ kolacja + wino , marszrutki: Tbilisi-Gori 7 lari, Tbilisi-Kutaisi 10 lari, Kutaisi-Borjomi 6 lari, Borjomi- Tbilisi 7lari, Tbilisi- Sighnaghi 6 lari, taxi na cały dzień(ok. 300 km) ok. 100 lari (trzeba się targować) taxi z lotniska 25-30 lari, obiad ok. 6-8 lari, chleb 1 lari, woda min 0,8 lari,piwo 1,5-2 lari, papierosy 1,5-3 lari, wino 4-6 lari mniej więcej tak to wyglądało, w sumie wszystko było warto zobaczyć. Rozczarowuje tylko miasto Borjomi(ale ma piękny Park Narodowy), ostatnie marszrutki odjeżdżają ok. 18, nie byłem w Kazbegi bo leży tam dużo śniegu, ale będzie następnym razem, mam mapy z informacji turystycznych jakby co to mogę udostępnić, kraj bezpieczny – po Tbilisi chodziliśmy ok. 23-24 bez problemu(chyba, że jakieś zaułki), bardzo uczynna Policja to tyle tak na szybko, pzdr
marcind, 5 kwietnia 2012, 19:26 | odpowiedz
@aniczka Gruzja jest pełna pięknych miejsc. Dla Ciebie i tych co nie wiedzą gdzie jechać i jak zwiedzać polecam swój podcast gdzie opowiadam gdzie byłem i co widziałem.
ujemny-travelcast.pl, 5 kwietnia 2012, 21:57 | odpowiedz
Jak będzieicie w Tibilisi, to tam można spotkać Levana, który ma dużego osobowego Merca na gaz. Ma on więc konkurencyjne ceny. Raz zawiózł mnie z Tibilisi do Zugdidi (ok.330 km), a nastepnie przyjechał po mnie do Zugdidi, aby zawieżć mnie na lotnisko (ok. 350 km). Za pierwszym razem zapłaciłem 120 lari, a za drugim (dłuższa trasa) 150 lari. Ma konkurencyjne ceny, nawet na kilka dni mozna go wynająć. Levan rozmawia głównie po rosyjsku, b. słabo po angielsku. Telefon do niego: +995 599 744 450
julk1, 5 kwietnia 2012, 22:13 | odpowiedz
Zdecydowanie na nocleg w Tbilisi polecam Why not hostel. Korzystaliśmy w tym roku. Bardzo dobre rozwiązanie dla osób ze słabą znajomością języka gruzińskiego - hostel ma polskie korzenie więc wszystko załatwia się "po naszemu". Odebrali nas z lotniska, pomogli załatwić taxi, którą zjezdziliśmy dużą część Gruzji - a że kierowca miejscowy to zabrał nas w miejsca, o których nie ma w przewodnikach. Załapaliśmy się też na spacer po nieznanych miejscach Tbilisi, które organizowali w każdą niedziele (nie wiem, jak to wygląda teraz). w każdym razie - super opcja.
Marian, 5 kwietnia 2012, 23:28 | odpowiedz
A ja w życiu nie poleciłbym żadnych noclegów planowanych z góry a zwłaszcza hosteli - jakość niska ceny wysokie. Najlepiej polecieć bez noclegu, spytać 1 spotkanego gruzina (po rosyjsku) o nocleg to jak będziemy mieli szczęście zaprosi na kolację i spanie do siebie do domu jak nie to zadzwoni po kuzyna, który przyjedzie i zabierze do siebie. Nawet w środku nocy nie ma z tym problemu. Co do startu wycieczki po Gruzji wg. mnie nie ma to znaczenia - po 1 góra 2 nocach w mieście trzeba wsiąść w marszrutkę albo wynająć samochód z kierowcą lub bez i jazda w góry - najpięknijsze w europie, pustynie, doliny lasy! Nie ma co siedzieć ani w Batumi ani w Tbilisi, szkoda czasu zwłaszcza jak się jedzie na tydzień - dwa.
jerri, 6 kwietnia 2012, 8:53 | odpowiedz
Byłam w ubiegłym roku w Batumi 4 dni. Było super. Pobyt w Gruzji zaplanowaliśmy na 18 dni i ten przerywnik w Batumi był strzałem w dziesiątkę: po prostu po ciągłym przemieszczaniu się byliśmy zwyczajnie zmęczeni. Polecam Batumi, warto!
beata65, 6 kwietnia 2012, 9:41 | odpowiedz
Tak jak zrobiła beata65 to najlepsza opcja-zrobić tam sobie przerwę tax max 5 dni po zwiedzaniu-najlepszy pomysł
Adam, 6 kwietnia 2012, 10:24 | odpowiedz
Latem w Batumi polecam odwiedzić pięknie położony nad brzegiem Morza Czarnego ogród botaniczny skąd oprócz wspaniałych roślin z punktów widokowych na klifie można podziwiać przepływające statki. Warto też udać się kilka kilometrow za miasto aby zobaczyć obecnie zaniedbane herbaciane pola Batumi o których w latach siedemdziesiątych spiewały w swojej piosence "Filipinki" Plaza w Batumi jest kamienista ale zbudowana z drobnych gładkich otoczaków . Wzdłuż plazy ciagnie się wysadzana palmami promenada. Generalnie misteczko typowo turystyczne z wieloma hotelami i ośrodkami wczasowymi i kasynami. Dynamicznie odbudowuje utraconą niegdyś range modnego nadmorskiego kurortu. Miejsce bardziej odpowiednie dla turystów "leżakowych" niż dla globtroterów szukajacych innego typu atrakcji,choć warto tam pojechać choćby dlatego aby mieć satysfakcję ze się zaliczyło ten Gruziński higlight. Z Batumi do Turcji jest kilkanascie kilometrów. Wizę Turecką można otrzymać na granicy. Przypomina znaczek pocztowy i kosztuje 20 dolarów. Po drodze do granicy tureckiej około 5 km za miastem znajduje się twierdza Gonio miejsce historycznie ważne dla Gruzji choć moim zdaniem nie ma tam nic ciekawego od oglądania. Udając się na wycieczke do Turcji możemy podziwiać morskie widoki poniewaz droga biegnie wzdłuż wybrzeża. Po lewej stronie mamy natomiast malownicze górskie pejzaże. Na krótki wypad w kilka osób warto zamówić taksówkę wcześniej ustalając cenę. Nie wychodzi drogo a jest to bardzo wygodnechoć jesli ktoś woli moze poruszać sie marszrutkami. Z Batumi do Tibilisi najlepiej pojechać nocnym pociągiem. Miejsce w przedzale sypialnym jest stosunkowo tanie podroz trwa około 7-8 godzin. Radzę zatroszczyć się o noclegi wcześniej gdyż hoteli nie ma zbyt wiele i są dość drogie nawet jak na europejskie warunki. Gruzini to bardzo mili ludzie i można liczyć na ich pomoc. Polacy mają tam też szczególne względy o czym świadczy fakt że zarówno w Batumi jak i w Tibilisi są ulice nazwane imieniem M i L. Kaczyńskich. Nie jest to tylko zwykły szacunek dla zmarłej tragicznie prezydenckiej pary ale przekłada się również na szczerą sympatię dla przecietnego turysty z naszego kraju. Gruzja to piękny i interesujacy kraj który polecam wszytskim zwłaszcza późnym latem kiedy temperatury są optymalne a na dodatek jest mnóstwo tanich i świeżych owoców. Poza tym jak mówi gruzińskie powiedzenie.. " W Gruzji wina nie zabraknie" o czym niejednokrotnie w sposób niekiedy bardzo spontaniczny i niespodziewanie można się przekonać na własnej skórze. Szczerze polecam ten kierunek
Jack, 6 kwietnia 2012, 11:51 | odpowiedz
Witam. Wraz ze znajomymi (razem 3 os.) lecimy do Gruzji (Waw-Tibilisi)w przyszły piątek na 7 dni. Co byście polecali zobaczyć w tym czasie ? Jakie sa teraz w Gruzji temperatury ? Nie ma problemów ze spaniem pod namiotem "na dziko" ? Gdzie zamienialiście pieniądze, jeszcze w PL, czy na miejscu (np. USD na Lari) Ile mniej więcej, polecalibyście zabrać ze sobą pieniędzy ? Pozdrawiam
riczi, 6 kwietnia 2012, 19:34 | odpowiedz
Witam, Mam opcję w lipcu jechać z pewnym Gruzinem z Poznania do Gruzji, objazdowo, ok 16-18 dni, w cenie przejazdy noclegi i 3 posiłki, koszt - 2150 zł od łebka. Myślicie, że to dobra cena? Silnym punktem jest sam pan Gruzin mówiący po Polsku, dowiem się dużo jak oni widzą siebie, Rosjan itp. Zastanawiam się 1. ile by wyszedł taki wypad gdybym dopadł osławiony bilet wawa - tbil i matrioszkami sam jeździł (ok. 1600?) 2. ile potrzebowałbym pieniędzy doliczyć do tych 2150zł na winko, bilety wstępu, itp... (300-500) pozdrawiam
teo, 7 kwietnia 2012, 17:04 | odpowiedz
Ja wlasnie wrocilem z Batumi. Hotel w centrum ok 30 zl za dobre (na poczatku chcıeli 100 wiec warto sie targowac). Od granicy tureckiej mozna dojechac busem miejskim za 1.5 zl ;) Miasto ladne ale widac duze kontrasty. Ogolnie duuuzo bardziej podoba mi sie Turcja ale Batumi warto zobaczyc. Ludzie dosc zyczliwi ale trzeba uwazac na cwaniakow, ktorzy oferuja ,darmowa pomoc, :)
Piotr, 10 kwietnia 2012, 11:51 | odpowiedz
thanks a lot for the information shared.http://www.registrodesite.net
Ester, 20 maja 2012, 16:51 | odpowiedz
W sprawie noclegów Polecam Liberty Hostel, prowadzony przez Polaka Marka mieszkającego z Belgii. Fantastyczne miejsce, bardzo blisko stacji metra Rustaweli, czysto, schludnie z wi-fi i dwoma łazienkami i kuchnią do dyspozycji. U Marka można wynająć samochód i zwiedzić okolice Tbilisi w jeden dzień. Super miejsce, świetna atmosfera i bardzo czysto. Polecaam i zapraszam: http://www.facebook.com/liberty.hostel?ref=ts&fref=ts. Materac w kilkuosobowym pokoju kosztuje tylko 15lari.
Anu, 14 października 2012, 13:00 | odpowiedz
marcind Wczoraj wróciłem z Gruzji. Na punkt wypadowy Batumi nie nadaje się zbytnio, dużo lepsze jest Tbilisi. Zwiedzanie Gruzji będąc zakwaterowanym w jednym miejscu przez cały pobyt, wg mnie mija się z celem. Lepiej polować na sam lot i później przemieszczać się samodzielnie. W razie pytań o Gruzję chętnie odpowiem. Pzdr
edek 45, 5 maja 2016, 10:57 | odpowiedz