REKLAMA

Gdzie jechać, gdy otworzą granice? Te kilka krajów jeszcze długo nie przyjmie turystów

Foto: Olga Danylenko / Shutterstock

Premier Nowej Zelandii Jacinda Ardern przyznała, że kraj ten przez bardzo długi czas może być zamknięty dla obcokrajowców, którzy chcieliby go odwiedzić. Wyjątek mają stanowić mieszkańcy Australii – między oboma krajami ma bowiem powstać specjalny korytarz turystyczny. Krajów, które na razie nie zamierzają otwierać granic dla turystów, jest jednak więcej.

O Nowej Zelandii zrobiło się głośno kilka dni temu, gdy premier tego kraju oficjalnie ogłosiła, że jest on wolny od koronawirus. I faktycznie – COVID-19 dość “łagodnie” obszedł się z piękną wyspą, zamieszkałą przez 5 mln mieszkańców – zanotowano na niej 1500 zachorowań i 19 przypadków śmiertelnych. Jednak ogłaszając dobre wieści premier Jacinda Ardern dodała od razu, że Nowa Zelandia musi “pozostać czujna, jeśli chcemy dłużej utrzymać taki stan”.

Oznacza to, że Nowa Zelandia nie otworzy się szybko na ruch turystyczny, co potwierdziła zresztą sama premier.

– Przez długi czas nie będziemy mieć otwartych granic dla obcokrajowców – powiedziała Ardern na wtorkowej konferencji prasowej.

Jak długo? Trudno powiedzieć – brytyjski “Telegraph” sugeruje, że granice mogą pozostać zamknięte nawet do połowy 2021 roku. Dodajmy przy tym, że pod koniec marca Ardern stwierdziła, że nie wyklucza scenariusza, w którym granice będą zamknięte lub będą podlegały poważnym restrykcjom do momentu, gdy wynaleziona zostanie szczepionka na koronawirusa.

Przypomnijmy, że Nowa Zelandia zamknęła granice dla obcokrajowców 20 marca. Jedynym wyjątkiem ma być Australia – oba kraje prowadzą rozmowy w sprawie stworzenia korytarza transportowego, w ramach którego obywatele obu krajów mogliby w miarę swobodnie podróżować bez obowiązkowej kwarantanny.

Kilka dni temu informowaliśmy o tym, że premierzy 7 państw (w tym Nowej Zelandii i Australii), które względnie najlepiej poradziły sobie z pandemią koronawirusa dyskutowali na temat ponownego otwarcia swoich relacji biznesowych i turystycznych, w tym otwarciu granic. Jednak deklaracja premier Ardern nie pozostawia wątpliwości, że Nowa Zelandia na razie nie dołączy do tego klubu.

Foto: Gaspar Janos / Shutterstock

Słowacja też niechętna otwarciu granic

Nieprędko swoje granice otworzy też nasz południowy sąsiad, czyli Słowacja. Pytany w środę o otwarcie granic premier Słowacji Igor Matowicz przyznał, że granice kraju pozostaną zamknięte dopóty, dopóki w krajach sąsiednich poziom zakażeń nie osiągnie takiego poziomu jak u naszych południowych sąsiadów, gdzie od 25 kwietnia notuje się jedynie po kilka nowych przypadków koronawirusa dziennie. Słowacja to też jeden z krajów, gdzie także nie zanotowano bardzo dużej liczby przypadków – według stanu na dzisiaj mamy tu 1445 stwierdzonych przypadków zachorowań.

Islandia otworzy się najwcześniej pod koniec sierpnia?

Niewiele więcej przypadków koronawirusa, bo 1799 zachorowań, zanotowano na Islandii (choć musimy pamiętać, że tę wulkaniczną wyspę zamieszkuje niespełna nieco ponad 300 tysięcy ludzi). Także tutaj trwają wstępne przygotowania do otwarcia granic, choć z pewnością będzie to bardzo długotrwały proces i granice raczej nie zostaną otwarte tak wcześnie jak w Grecji, która planuje zaprosić do siebie turystów od 1 lipca.

– Skupiamy się obecnie na turystach, którzy mają zarezerwowane wyjazdy do Islandii na koniec sierpnia oraz jesień i jeszcze ich nie odwołali – mówi Johanes Por Skulason, dyrektor islandzkiej organizacji turystycznej. Według niego jest możliwe, aby w pierwszej kolejności otwarto granice dla krajów nordyckich oraz niektórych rynków Europy Środkowej.

Pośrednio potwierdza to Guðlaugur Þór Þórðarson, islandzki minister spraw zagranicznych. W rozmowie z islandzką prasą przyznaje, że prowadzi rozmowy z krajami bałtyckimi oraz nordyckimi, gdzie liczba zachorowań mocno wyhamowała.

– Poprosiłem też nasze ambasady o nieformalne wysondowanie, czy istnieje wola prowadzenia bilateralnej komunikacji w tej sprawie w państwach, które najlepiej radzą sobie w walce z wirusem – powiedział.

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Co oni mają z tą szczepionką? Ja rozumiałbym stwierdzenie typu "otworzymy jak agresywność wirusa zmniejszy się, albo będziemy umieli go skutecznie leczyć", a wyskakiwanie ze szczepionką, kiedy może okazać się, że jej nigdy nie będzie, to co, granic nigdy nie otworzą? Oczywiście, mogą tak postąpić, ale to raczej mało prawdopodobne.
wit123, 7 maja 2020, 19:45 | odpowiedz

wenecja wycieczka
Do których krajów pojedziemy bez problemu? Wszystkie obostrzenia w jednym miejscu! »
REKLAMA
porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.