Najdłuższa rzeka Francji niknie w oczach! Brak opadów i susza dotykają coraz więcej krajów w Europie
Serwis pogodowy Meteo France przekazał, że przez 32 dni z rzędu całkowita ilość opadów nie przekroczyła 1 milimetra, co jest rekordową wartością od 1959 roku. Jest to szczególnie zaskakujące w obecnym czasie, ponieważ z reguły na przełomie lutego i marca, gdy topniał śnieg, poziom wody w Loarze był niekiedy nawet nieco wyższy niż normalnie. Teraz jest zupełnie inaczej.
Rzadkie jak na obecny okres zjawisko hydrologiczne niesie za sobą poważne skutki. W ostatnich dniach w wielu miejscach łodzie rybackie stały nieruchomo przy brzegach – rybacy nie mieli nawet po co wypływać i rezygnowali z połowu ryb. Cytowany przez Agencję Reutera hydrolog Vazken Andreassian ostrzegł z kolei, że ludność niebawem będzie musiała znacząco ograniczyć zużycie wody.
Postępująca susza we Francji trwa tak naprawdę od ubiegłorocznego lata i fali intensywnych upałów. Co prawda Andreassian nieco uspokaja sytuację i twierdzi, że zapowiadane na najbliższe tygodnie opady mogą nieco zwiększyć stan wody w Loarze, ale całościowo problem jest alarmujący do tego stopnia, że „niezbędne może być wdrożenie regulacji na poziomie krajowym w zakresie np. lepszego recyklingu wody deszczowej„.
Cypr Północny od 2959 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Samos od 2499 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Costa Blanca od 2715 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Problemy klimatyczne dotykają całą Europę
Susza jest problemem nie tylko we Francji. W sąsiednich Włoszech niedostateczne opady doprowadziły m.in. wypłynięcia wąskiego pasa lądu, który łączy brzeg z małą wyspą San Biagio na jeziorze Garda. Ponadto w ostatnim czasie odnotowano drastyczny spadek poziomu wód w Wenecji, co doprowadziło do wyschnięcia kanałów, natomiast w biegnącej od od Alp na północnym zachodzie do Adriatyku rzece Pad wody jest o 61 proc. mniej niż normalnie o tej porze roku.
Wyczerpanie zasobów wodnych grozi także Hiszpanii. Cytowana przez CNN Teresa Ribera, minister ds. przemian ekologicznych ostrzegła, że kraj „nie może zagwarantować zaopatrzenia w wodę pitną lub do celów gospodarczych, opierając się wyłącznie na deszczu„. Po historycznie najcieplejszym 2022 roku susza dotyka tak naprawdę wszystkie regiony, a krytycznie niski poziom wody odnotowano m.in. na rzece Tag.
Ten rok może być dotkliwy ponadto dla Anglii. Brytyjska Krajowa Grupa ds. Suszy (National Drought Group) twierdzi, że ze względu na niskie opady deszczu w całym kraju od końca stycznia, obecnie aż 63 proc. rzek ma niższy poziom wody niż normalnie o tej porze. Sytuacja z biegiem czasu ma się pogarszać.
Jakby tego było mało, problemy klimatyczne dotyczą nie tylko deszczu. Trwający sezon narciarski daje się negatywnie we znaki w Alpach, gdzie odnotowano niepokojąco słabe opady śniegu, przez co na wielu popularnych trasach po prostu go brakuje. Simon Mittelberger, klimatolog z Meteo France oszacował, że tej zimy spadło tam o 66 proc. mniej śniegu.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?