Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 32 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 27 Gru 2017 14:53 

Rejestracja: 28 Sie 2017
Posty: 86
Witam,

Po raz pierwszy wybieram sie na Filipiny, niestety tylko na 14 dni. Laduje wczesnie rano na Cebu i odrazu wybieram sie na Bantayan, gdzie zostaje na 5 dni. Dalsze plany to 4 dni na Bohol (Panglao) i dalej... no wlasnie, co dalej?
Chcialabym zobaczyc Kawasan Falls oraz na Siquijor - czy polecacie te dwa miejsca? Jak wyglada kwestia bezpieczenstwa na Siquidor? Bardzo bym chciala zasiegnac opinii kogos kto tam byl ostatnimi czasy.
Pozdrawiam
Góra
 Relacje PM off  
 
#2 PostWysłany: 27 Gru 2017 14:56 
Sezonowy Cebulion
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Lis 2011
Posty: 23082
relacje-z-filipin,1134,46274
relacje-z-podrozy,forum,216
inne,forum,1134
atrakcje,forum,969
Góra
 Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
 
#3 PostWysłany: 10 Sty 2018 18:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 Lis 2011
Posty: 421
niebieski
Siquijor - bezpiecznie jak w Szwajcarii.
Jeżeli chcesz pomocy to napisz, czego oczekujesz, bo Bantayan ( bede tam za tydzien i zostaje dwa miesiace ) , a Bohol, to dwa dni spędzone w autobusie. 100 km jedzie sie 5 godzin.
Góra
 Relacje PM off  
 
#4 PostWysłany: 11 Sty 2018 17:22 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 Wrz 2014
Posty: 397
Loty: 62
Kilometry: 131 038
niebieski
Na Bohol 100km jedzie się 5h? :lol:
_________________
Image

Moje relacje:
Filipiny | Indonezja
Góra
 Relacje PM off  
 
#5 PostWysłany: 12 Sty 2018 00:43 

Rejestracja: 13 Lut 2012
Posty: 101
Potwierdzam, że Siquijor bardzo bezpieczny, pełen relaks, można wynająć tanio skuter i objechać wyspę (na szybko nawet w jeden dzień) - info z grudnia. Ale chyba nie starczy Ci czasu na wszystkie te miejsca, bo dostanie się na Siquijor to pół dnia, a radziłbym Ci mieć 1 dzień zapasu przed lotem powrotnym - na Filipinach różnie bywa.
Kawasan Falls bardzo polecam, super rozrywka i piękne miejsce. Dużo ludzi, ale i tak warto.
Góra
 Relacje PM off
kaya lubi ten post.
 
 
#6 PostWysłany: 12 Sty 2018 10:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 Lis 2011
Posty: 421
niebieski
lapka88 napisał(a):
Na Bohol 100km jedzie się 5h? :lol:


Mowie tylko o podroży z Bantayan do Cebu.
Z Cebu na Bohol, następne parę godzin.
Góra
 Relacje PM off  
 
#7 PostWysłany: 12 Sty 2018 11:23 

Rejestracja: 28 Sie 2017
Posty: 86
Dziekuje za odpowiedzi. Sporo czytalam na temat Siquijor i prawdopodobnie skorzystam z Twojej rady @mmateoo i wybiore sie tam chociazby na jeden dzien zeby objechac wyspe skuterem :)
Na szczescie lot powrotny mam bardzo pozno, wiec caly 20sty bedzie przeznaczony na transport na lotnisko.
Góra
 Relacje PM off  
 
#8 PostWysłany: 05 Mar 2018 20:42 

Rejestracja: 15 Cze 2014
Posty: 1758
srebrny
Witam, podłączę się do tematu. W listopadzie lecę pierwszy raz na Filipiny. Chciałbym jak najlepiej wykorzystać czas, odwiedzając przede wszystkim miejscową przyrodę. Nie zależy mi na plażowaniu, może max 1-2 dni spędzę na jakiejś rajskiej plaży. :)

Sobota, 12:00 ląduję w Manili. Wylot ze stolicy mam w kolejny poniedziałek o 15:55. Do dyspozycji pozostaje zatem 8 pełnych dni oraz dwie "połówki" (piątek i poniedziałek). Jak polecalibyście rozdysponować tym czasem by zobaczyć jak najwięcej, ale żeby miało to ręce i nogi?
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#9 PostWysłany: 05 Mar 2018 22:37 

Rejestracja: 14 Cze 2011
Posty: 22
@Arekkk
8 dni to trochę mało jak na Filipiny :) Ale jeśli lubisz przyrodę to polecam Bohol - Góry Czekoladowe i rezerwat wyraków. Moim zdaniem warto lecieć tam nawet na jeden dzień - loty Air Asia są dość tanie. My kupiliśmy sobie lot na kilka godzin po przylocie na Filipiny, polecieliśmy i następnego dnia rano wróciliśmy na Luzon. I zdecydowanie nie żałowaliśmy tej decyzji. Pamiętaj tylko, ze loty lokalne są z innego terminala i trzeba mieć chwilę żeby tam przejechać - bezpłatnym autobusem lub tuk-tukiem/taxi.

Co do pozostałych dni to kwestia wyboru czy chcesz zagłębić się w Luzon czy zwiedzać kolejne wysepki. Mnie osobiście porwał Palawan, ale to by był kolejny lot lub prom (z tego co kojarzę to w 2016 prom nie był opłacalny, zwłaszcza jak goni Cię czas) - tam jest jeden z 7 naturalnych cudów świata - podziemna rzeka. Oraz dobre miejsce na wspomniane 1-2dniowe plażowanie - El Nido (island hopping). Gdybyś tam jechał i korzystasz z couchsurfing to polecam nocleg na miejscowej fermie kogutów.

Gdybyś zdecydował się zwiedzać Luzon, to polecam jaskinie Sagada (z wiszącymi trumnami) i oczywiście tarasy ryżowe w Banaue. Można tam dojechać nocnym autobusem z Manili, aby nie tracić dnia.

Na upartego upchniesz to w 8 dniach, ale pytanie czy nie będzie za szybko i z czegoś nie zrezygnować:) Powodzenia!
Góra
 Relacje PM off
Arekkk lubi ten post.
Arekkk uważa post za pomocny.
 
 
#10 PostWysłany: 05 Mar 2018 23:09 

Rejestracja: 25 Lis 2011
Posty: 263
niebieski
Ja również mogę polecić Palawan i jedną z najpiękniejszych plaż, jakie widziałam. Parę km od El Nido jest Nacpan Beach, wspaniała, szeroka, piaszczysta, z hamakami pod palmami i co najważniejsze niemalże bezludna. Spacer tą piękną, pustą plażą na zawsze pozostanie mi w pamięci. Mało już takich fajnych miejsc niezadeptanych przez turystów. Ja leciałam z Luzonu do Puerto Princesa i żeby się dostać do El Nido trzeba się tłuc kilka godzin, ale są też loty bezpośrednio do El Nido. Wtedy oszczędzasz sporo czasu. Nie wiem tylko, czy nie są znacząco droższe, niż do stolicy wyspy. Podziemna rzeka jest ciekawa, ale to też kwestia paru godzin dojazdu. Na mnie zrobiła wrażenie niesamowita cisza jaka panuje wewnątrz (byliśmy ostatnią łódką tego dnia).
Góra
 Relacje PM off
Arekkk uważa post za pomocny.
 
 
#11 PostWysłany: 05 Mar 2018 23:19 

Rejestracja: 28 Lis 2017
Posty: 89
Loty: 129
Kilometry: 330 811
Najpierw polecałbym śmignąć w głąb Luzon na tarasy (Batad i Banaue) i trumny + jaskinie w Sagadzie. Nocne autobki i lajtowa eksploracja to, powiedzmy 3-4 dni. Potem lot z Manili na Palawan (do El Nido Airswiftem, spora oszczędność czasu). Tam spokojnie możesz spędzić 2-3 dni na island hoppingu i eksploracje okolic El Nido. Ew. będąc na tej wyspie możesz spróbować z Podziemną Rzeką (nie byłem, ale sporo osób odradzało, anyway, najlepiej się samemu przekonać), a potem powrót do Manili z Puerto Princesy, którą możesz sobie po drodze zwiedzić.

No ewentualnie jak koledzy wyżej radzili Bohol. Ale tam nie byłem, więc nie wiem sam, czy fajne i czy warto. No, ale powiedzmy, moją wersję planu masz powyżej, może coś wykorzystasz :D powodzenia!
Góra
 Relacje PM off
Arekkk lubi ten post.
Arekkk uważa post za pomocny.
 
 
#12 PostWysłany: 06 Mar 2018 00:57 

Rejestracja: 10 Maj 2013
Posty: 483
niebieski
@Arekkk

skoro chcesz to wszystko co koledzy powyzej proponuja upchnac w 8 dniach to:

1. popoludnie po przylocie przeznacz na "zwiedzenie" Manilii :lol:

choc to troche nie miesci sie w kategoriach "przyroda i plaza" :mrgreen:

ale da Ci poczucie zmeczenia i stresu ktore bedzie towarzyszyc podczas przemieszczania sie po Filipinach - poczytaj tez o tym ...
Góra
 Relacje PM off  
 
#13 PostWysłany: 06 Mar 2018 13:14 

Rejestracja: 28 Sie 2017
Posty: 86
stres podczas przemieszczania sie po Filipinach?
No tak, racja... czesto podczas jazdy autobusem lub tricyklem mialam wrazenie, ze kierowcy mineli sie z powolaniem albo ich ambicja byla Formula 1. Pozatym stres ktory laczyl by sie z podroza lub przemieszczaniem (...i ogole jakikolwiek!) byl mi zupelnie obcy. Albo mialam szczescie, albo cos sie poprawilo, bo wszystkie autobusy, taxi, promy i samoloty mialam dokladnie na czas.
Chociaz z drugiej strony, czytajac wypowiedzi/relacje zdaje mi sie ze wiekszosc forumowiczow praktykuje planowanie wycieczek "na styk" oraz "za duzo na raz", co na Filipinach faktycznie moze byc ryzykowne.
Góra
 Relacje PM off
Arekkk uważa post za pomocny.
 
 
#14 PostWysłany: 06 Mar 2018 13:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Sie 2012
Posty: 3542
srebrny
ja miałem parę obsuw ale ponieważ nie planowałem nic na styk to było spoko
planowanie tam na styk niesie duże prawdopodobieństwo katastrofy :!:
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#15 PostWysłany: 06 Mar 2018 13:36 

Rejestracja: 09 Paź 2013
Posty: 2444
Loty: 191
Kilometry: 627 645
niebieski
Tydzien temu wrocilem z Panglao. Najwieksza porazka na Filipinach. Dodatkowo trafilem na chinski nowy rok- dramat.

polecam inne miejsca np. siquijor i pobyt u naszego rodaka w monkey business - wydawal mi sie za spokojny,ale jak odwiedzilem Panglao to natychmiast zatesknilem :D
Góra
 Relacje PM off  
 
#16 PostWysłany: 06 Mar 2018 17:09 

Rejestracja: 19 Paź 2011
Posty: 1189
platynowy
Siquijor też polecę - najlepiej na 1-2 noce. No i udając się tam z Manili lećcie bezpośrednio na wyspę (Air Juan, może być b. drogo) albo do Dumaguete i stamtąd łódką - alternatywna opcja łódki z Tagbilaran (Bohol) lub Cebu to stracony niemal cały dzień na transfer (z Cebu cały dzień). W przypadku łódki z Dumaguete (godzinę płynie o ile dobrze pamiętam), od razu po wyjściu z portu najlepiej pożyczyć skuter.

Co do Boholu - spróbuj wcisnąć do planu Suislide w Danao Adventure Park - mając skuter da się w jeden dzień objechać Carmen (wzgórza), tarsiery i właśnie ten park. Dodatkowo cena skutera i paliwa będzie pewnie niższa niż koszt zorganizowanej wycieczki. W Danao oprócz zipline'u (350PHP za dwa przejazdy) mogę polecić zwiedzenie podziemnej jaskini (podobna cena). Obie rzeczy da się zrobić jedna po drugiej, razem w 3-4h spokojnie. Więcej na temat parku i film z zipline'u w mojej relacji wulkan-dozynki-i-tagay-majowka-a-la-pilipinas,216,111551

Planowanie na styk jest... hmmm odważne - niby wszystko jeździ zgodnie z rozkładem, a i tak udało mi się kilkukrotnie spóźnić na autobus (bo był korek i nawet tricykl stał) i raz na płynącą raz dziennie łódkę (bo autobus jechał godzinę dłużej niż powinien).


Ostatnio edytowany przez aeonflux, 06 Mar 2018 18:26, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Relacje PM off  
 
#17 PostWysłany: 06 Mar 2018 17:40 

Rejestracja: 28 Sie 2017
Posty: 86
Spedzilam 3 noce na Panglao, wlasnie w nowy rok chinski i walentynki i musze przyznac, ze nie bylo tak zle! a na pewno nie "porazkowo" jak kolega Kian stwierdzil :) Zaliczylismy tam pare fajnych island hoppingow (Balicasag, Pamilacan). Dodatkowo uwazam, ze Panglao jest swietna baza wypadowa na zwiedzanie Boholu, o ile jezdzicie na skuterze (2,5h do Tarasierow, 3h do Chocolate Hills etc.). Poza Alona Beach, ktora jest (chyba) zawsze zatloczona znajduje sie tutaj rowniez White Beach.
P.S. Jesli ktos szuka spokoju i piekna na Filipinach to ja ze swojej strony polecam Bantayan Island. Troche ciezko sie dostac z Manilli, ale jak najbardziej warto!
O Siquijor slyszalam same superlatywy, ale polecic poki co nie moge, bo sama nie bylam - Wypowiem sie za rok! :)
Góra
 Relacje PM off  
 
#18 PostWysłany: 06 Mar 2018 18:22 

Rejestracja: 19 Paź 2011
Posty: 1189
platynowy
Byłem dwa lata temu akurat w chiński nowy rok, o czym dowiedziałem się w samolocie gdy stewki wręczyły każdemu kartki z życzeniami :D

W np. El Nido faktycznie było bardzo dużo turystów z Państwa Środka. Ale jadąc w takich datach (i w ogóle podczas lokalnego lata) chyba trzeba się z tym liczyć, no i zawsze są tysiące mniej zatłoczonych plaż, np. wspomniana White (Dumaluan) Beach albo Long Beach na Palawanie.

Na Palawanie zresztą zamiast do El Nido można się wybrać do Port Barton (więcej spokoju) lub San Vicente - mała wioska rybacka, w której island hopping kosztuje połowę ceny z El Nido, ale załatwia się dzień dwa wcześniej w lokalnym urzędzie bo musi się zebrać minimalna ilość osób). A droga z PP zamiast 5-6h trwa 3-3.5h
Góra
 Relacje PM off
Arekkk uważa post za pomocny.
 
 
#19 PostWysłany: 21 Maj 2018 22:55 

Rejestracja: 15 Cze 2014
Posty: 1758
srebrny
Cześć! Uwzględniając wasze wskazówki skleciłem coś takiego. Nie wiem czy lepiej jest spędzić czas od 21 do 24. listopada na Bohol czy jednak wybrać El Nido (lot do PPS). Będę wdzięczny za opinie zwłaszcza osób, które były w obu miejscach.

Niby chcę poleżeć na plaży, ale wolę mieć też potencjalną alternatywę w lokalnych atrakcjach, na wypadek gdyby znudziło się leżenie. A pewnie znudzi się po kilku godzinach (nie umiem usiedzieć na miejscu). :)

Na pewno chcę spędzić oddzielny dzień w Manili.

(17.11) 12:30: przylot do Manili -> Banaue
(18-20.11) - okolice Banaue
(21.11) RANO!: MNL-Cebu/Tagbilaran albo El Nido
(25.11) RANO: przylot do Manili
(26.11) 15:30: wylot z Manili
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#20 PostWysłany: 22 Maj 2018 06:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Maj 2012
Posty: 1676
Loty: 1
Kilometry: 122
niebieski
Byłem i na Palawanie i na Panglao i wybrałbym Palawan. Jest drożej i trudniej tam dotrzeć ale na miejscu są i plaże i wycieczki i jak potrzeba to też inne atrakcje np. rewelacyjna tyrolka koło El Nido.

Wg mnie główny minus to dotarcie tam. Tutaj Panglao/Bohol wypada znacznie lepiej (samolot do Tagbilaran i jest się na miejscu).
Góra
 Relacje PM off
kaya lubi ten post.
Arekkk uważa post za pomocny.
 
 
 [ 32 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group